czwartek, 6 listopada 2014

"Życie jest piosenką", czyli muzyczne wspomnienia Jacka Cygana

"Na każdym spotkaniu autorskim, niezmiennie od lat, pada ze strony publiczności sakramentalne pytanie: Panie Jacku, czy najpierw jest tekst, czy najpierw jest muzyka" - przyznaje Jacek Cygan w swojej książce "Życie jest piosenką".

Jacek Cygan - to nazwisko kojarzy chyba każdy, kto lubi polską muzykę rozrywkową. Od lat współpracuje z wielkimi polskimi artystami, zarówno kompozytorami, jak i wykonawcami. Pisał lub nadal pisze teksty m.in. dla Seweryna Krajewskiego, Ryszarda Rynkowskiego, Andrzeja Zauchy, a także do kompozycji Krzesimira Dębskiego, Piotra Rubika, Grzegorza Turnaua. Jest autorem ponad 1000 piosenek, m.in. "Mały Elf" Haliny Frąckowiak, "Baw mnie" do filmu "Och Karol", "Pokolenie" zespołu Kombi, a nawet, ku mojemu zaskoczeniu - "Zakazany owoc" (utwór ten pamiętam z czasów szkoły podstawowej). Tym razem jednak postanowił napisać własne wspomnienia na temat muzyki - bo Jego życie jest piosenką.

Książka "Życie jest piosenką" to zbiór wspomnień Jacka Cygana dotyczących historii powstania jego najpopularniejszych tekstów oraz współpracy ze znanymi polskimi artystami. Skąd taki tytuł książki? Jak przyznaje autor: piosenka zdominowała moje życie, wypełnia je, stała się taką samą czynnością jak spanie, jedzenie i picie wina. Nie dziwi więc, że książka rozpoczyna się przygrywką, a nie wstępem, a poszczególne rozdziały zostały nazwane zwrotkami. Piosenki zostały podzielone na grupy: początek przygody; wielkie debiuty; kamienie milowe, kamyczki moll-owe; przebój na zamówienie; lustra czasu; piosenki dla dzieci oraz piosenki z ekranu.

środa, 5 listopada 2014

Cykle książkowe na poprawę humoru :)

Dziś postanowiłam zaprezentować cykle książkowe, które poprawiają mi humor. Jest to odpowiedź na głosy czytelników zamieszczone pod tym wpisem.


Okazuje się, że nie tylko pojedyncze książki, lecz także całe cykle wydawnicze też mogą być remedium na wszelkie smutki i zmartwienia. To właśnie dzięki nim zapominamy o szarej rzeczywistości i zamiast spuszczać nos na kwintę, patrzymy optymistycznie na świat.

wtorek, 4 listopada 2014

Zabawne kwiatki z wyszukiwarki [11]

Kolejny raz postanowiłam sprawdzić, jak czytelnicy trafiają na mojego bloga. Wydawałoby się, że wystarczy wpisać jego nazwę do wyszukiwarki. Ale nie zawsze to takie oczywiste. Czasem można trafić przez przypadek, gdyż Google potrafi płatać figle. Jakie wyniki pokazał tym razem?


poniedziałek, 3 listopada 2014

"Zrób to w Warszawie!" - alternatywny przewodnik

"Zrób to w Warszawie!" Agnieszki Kowalskiej i Łukasza Kamińskiego to alternatywny przewodnik, w którym znalazły się ciekawe propozycje na spędzenie czasu w stolicy naszego kraju.

W Warszawie mieszkam od urodzenia i z wyjątkiem Krakowa nie zamieniłabym go na żadne inne miasto w Polsce. Przekonuje mnie do niego bogata oferta kulturalna, a szczególnie teatralna. Mniej podobają mi się korki i ciągły pośpiech, którego nie dostrzegam w innych częściach kraju. Zauważyłam nawet, gdy idę w innym mieście warszawskim rytmem, to ludzie dziwnie się patrzą, bo tam chodzi się wolniej. W dodatku stolica jest rozległa, dlatego przy ograniczonym czasie można przeoczyć wiele ciekawych miejsc podczas zwiedzania. Rozwiązaniem tego problemu może okazać się publikacja "Zrób to w Warszawie!" Agnieszki Kowalskiej i Łukasza Kamińskiego.

"Zrób to w Warszawie!" to alternatywny przewodnik po stolicy naszego kraju. To już trzecie wydanie tej publikacji - świadczy to o jej dużej popularności i zapotrzebowaniu na tego typu książki. Pierwsza edycja powstała 6 lat temu. Jak wspominają sami autorzy: Od tego czasu Warszawa zmieniła się diametralnie. Rozkwitła klubokawiarniami, zbliżyła się do Wisły, rozbuchała restauracjami i barami, eksplodowała festiwalami, wystawami i koncertami. Jest jak szalony kalejdoskop, co chwilę się zmienia, mieni różnymi kolorami. I to nas nieustająco fascynuje. Stąd właśnie wzięło się najnowsze "Zrób to w Warszawie!".

niedziela, 2 listopada 2014

"Białe kruki" [przedpremierowo]

3 listopada ukaże się norweska powieść medyczna "Białe kruki" Christera Mjåseta. Autor ma na koncie bestsellerową powieść "Lekarz, który wiedział za dużo".

Głównymi bohaterami najnowszej powieści Christera Mjåseta są Mathias Grande, Thea Michelsen i Werner Schlunk - młodzi lekarze-asystenci pracujący na Oddziale Neurochirurgii Szpitala Haukeland w Bergen. Ich życie prywatne podporządkowywane jest do morderczych dyżurów, podczas których muszą się wykazać i udowodnić, że wybór tego zawodu nie był przypadkowy.

Sytuacja komplikuje się, gdy okazuje się, że liczbę stałych posad zredukowano. Pozostały jedynie dwa stanowiska, a kandydatów jest trzech. Młodzi lekarze będą musieli walczyć o upragnione miejsca na oddziale, nie zawsze etycznie. Przy czym każdy ma swojego mentora, który ma własne plany... Ile są w stanie poświęcić? Komu uda się wygrać? A kto odejdzie pokonany?

sobota, 1 listopada 2014

"Porwana" - znakomity debiut

Czy można tak do końca poznać drugiego człowieka? Czy możemy wiedzieć o nim wszystko? Na te pytania odpowiada książka Róży Lewanowicz "Porwana".

Czasami zdarzają się w życiu sytuacje, które całkowicie odmieniają nasz świat. Zaczynamy postrzegać bliską nam osobę, jako kogoś obcego. Zastanawiamy się wtedy, jak mogliśmy wcześniej nie zauważyć pewnych symptomów. Być może dzięki temu uniknęlibyśmy tragedii. Właśnie w takiej trudnej sytuacji znalazł się Łukasz Meyer, bohater powieści Róży Lewanowicz.

Meyerowie są dość zgranym, młodym małżeństwem, które wiedzie spokojne życie w Warszawie. Justyna jest pracownicą jednej z wielu stołecznych korporacji, zaś Łukasz - funkcjonariuszem CBŚ. Oboje dobrze zarabiają i mają własne mieszkanie, które wzięli na kredyt. Jedynym ich problemem jest brak dziecka, o które się starają, jednak bez rezultatu.

piątek, 31 października 2014

"Zwierzaki Wajraka" - to dla was dzieciaki są te zwierzaki!

"Zwierzaki Wajraka" Adama Wajraka to, jak wskazuje tytuł, książka o zwierzakach - dużych, małych, kudłatych, gładkich i obślizgłych oraz takich, których boimy się dotknąć. Jedne można zobaczyć łatwiej, inne znacznie trudniej.

To już moje drugie spotkanie z twórczością Adama Wajraka. Poprzednio czytałam "To zwierzę mnie bierze!" i byłam zachwycona. Dlatego gdy zobaczyłam, że wznowiono "Zwierzaki Wajraka", po prostu musiałam je przeczytać.

Zwierzaki opisywane przez Wajraka zostały podzielone na 5 grup, według miejsc, które zamieszkują: Miasta i wsie, parki i ogrody, czyli obok człowieka; Woda mała i duża, czyli jeziora i stawy, rozlewiska i rzeki oraz morza; Gęste lasy, leśne bagna, uroczyska na nizinach i w górach; Otwarte tereny, łąki, pola oraz bagna na nizinach i w górach, skraje lasów i małe zadrzewienie oraz EUROPA, czyli co u ans nie mieszka, a warto zobaczyć.

środa, 29 października 2014

Spotkanie autorskie Olgi Tokarczuk

W poniedziałek, 27 października, w warszawskim Domu Artysty Plastyka, przy ul. Mazowieckiej, odbyło się spotkanie autorskie Olgi Tokarczuk, promujące Jej najnowszą książkę - "Księgi Jakubowe".

Fot. Weronika Trzeciak

Autorka wytłumaczyła, że barokowy ciąg à la ksiądz Chmielowski widoczny na okładce należy odczytywać jako podtytuł, który jest ukłonem w stronę "Nowych Aten" Chmielowskiego. - Te barokowe tytuły zawsze mi się bardzo podobały, a nigdy nie było okazji, by coś takie zrobić, więc teraz mogłam spełnić swoje marzenie - przyznała autorka. Dodała także, że jest w niej zawarta dedykacja żywcem wzięta z księdza Chmielowskiego - mądrym dla memoryału, kompatriotom do refleksji, laikom dla nauki, melancholikom zaś dla rozrywki. Olga Tokarczuk zmieniła tylko jedną rzecz, w oryginale było - idiotom to refleksji. Kiedyś słowo idiota miało inne znaczenie, stąd zmiana na kompatriotom, by nie obrażać czytelników. Tytuł oraz konstrukcja książki, sposób opowiadania, budowania narracji jest barokowy. Patronem tej książki jest ksiądz Chmielowski.

wtorek, 28 października 2014

"Limeryki i inne wariacje" - zabawy językowe Rusinka

"Limeryki i inne wariacje" to zbiór krótkich i śmiesznych wierszyków Michała Rusinka.

Na początku warto określić, czym właściwie jest limeryk. Według słownika języka polskiego to krótki, żartobliwy wiersz oparty na groteskowym dowcipie, mający charakter igraszki słownej, zwykle związany z jakimś nazwiskiem lub nazwą miejscowości. Aby nie było za prosto, musi on spełniać pewne wymagania. Otóż pierwszy wers ma przedstawiać głównego bohatera i miejsce akcji, najczęściej kończy się on nazwą miejscowości. W drugim wersie powinna się zawiązać akcja oraz pojawić zapowiedź dramatu, konfliktu czy kryzysu. Trzecim i czwarty wers są zazwyczaj krótsze, by wzmocnić efekt niespodzianki. Ostatni wers ma przynieść rozwiązanie, najlepiej nieoczekiwane, nonsensowne i oczywiście zabawne.

Wspominam o tym dlatego, że publikacja Michała Rusinka to zbiór zabawnych limeryków, esemesów, pozdrowień z pocztówek oraz kolęd zagranicznych przetłumaczonych na swoją modłę. Książka została podzielona na 5 części: Limeryki, Wariacje biograficzne, Pocztówki i esemesy, Kolędy zagraniczne oraz Piosenki.

poniedziałek, 27 października 2014

18. Targi Książki w Krakowie: Rusinek, Dymna, Krajewski

W niedzielę można było spotkać się m.in. z Michałem Rusinkiem, Anną Dymną oraz Markiem Krajewskim. Podczas ostatniego dnia targów odbyła się także wielka wymiana książkę "Z półki na półkę".

Tego dnia zdobyłam wszystkie autografy (wraz ze zdjęciami z autorami), jakie chciałam - Michała Rusinka, Marka Krajewskiego, Katarzyny Bondy, Piotra Adamczyka (nie, nie tego aktora!) oraz Adama Wajraka.

Z Michałem Rusinkiem
Fot. AnnRK (moim aparatem)

sobota, 25 października 2014

18. Targi Książki w Krakowie: Akunin, Tokarczuk, Cygan

Dziś podczas trzeciego dnia targów można było spotkać autorów polskich i zagranicznych. Wśród nich byli m.in. Boris Akunin, Olga Tokarczuk oraz Jacek Cygan.

Tego dnia zdobyłam prawie wszystkie autografy (wraz ze zdjęciami z autorami), jakie chciałam - Zbigniewa Białasa, Borisa Akunina, Kingi Paruzel, Marcina Ciszewskiego, Kateriny Tuckovej, Tomasza Pruska, Ireny Matuszkiewicz oraz Marcina Wrońskiego. Nie wiem, jak biedna AnnRK wytrzymała moje coraz to nowe pomysły na focenie.

Ze Zbigniewem Białasem, autorem "Korzeńca".
Fot. Ann RK (moim aparatem)

piątek, 24 października 2014

18. Targi Książki w Krakowie: Maleszka, Cejrowski, Onichimowska

W piątek w Międzynarodowym Centrum Targowo-Kongresowym EXPO Kraków można było spotkać się ze swoimi ulubionymi autorami. Wśród nich byli m.in. Andrzej Maleszka, Wojciech Cejrowski oraz Anna Onichimowska.

Dziś było zdecydowanie lepiej, gdyż miałam doborowe towarzystwo w postaci AnnRK. Dobrałyśmy się jak mało kto, jeśli chodzi o polowanie na autorów i robienie im zdjęć.

W dodatku dzień mogę zaliczyć do udanych, gdyż zdobyłam książkę "Wyspa na prerii" oraz podpis Wojciecha Cejrowskiego. Zadedykowałam ją mojemu tacie, który przeczytał wszystkie książki autora. Ja jedynie Podróżnika WC, ale teraz na pewno przeczytam najnowszą książkę autora. I może wreszcie Gringo wśród dzikich plemion, które leży na półce kilka lat ;)

Fot. AnnRK (moim aparatem)

czwartek, 23 października 2014

18. Targi Książki w Krakowie rozpoczęte!

Dziś rozpoczęły się Targi Książki w Krakowie. Swoje 18. urodziny świętują w nowym miejscu - Międzynarodowym Centrum Targowo-Kongresowym EXPO Kraków, które zastąpiło halę targową przy Centralnej.

A oto nowa siedziba - wygląda okazale, jest klimatyzacja i duża przestrzeń. Niestety jej okolica już nie - jakieś wykopy, tereny pofabryczne, kominy. W dodatku... zabrakło drogowskazów, trafić do EXPO. Dopiero jak się wybierze właściwy kierunek ul. Nowohuckiej, to pod koniec jest informacja, jak dalej iść. A jak się pójdzie w przeciwnym kierunku tej ulicy, to trudno...

Fot. Weronika Trzeciak

I rozbroiła mnie szatnia płatna 2 zł - na przekór chodziłam w płaszczu. To nawet na Stadionie Narodowym nie płaci się za szatnię ;)

środa, 22 października 2014

"Ślad atramentu" - mistrz Hugh w akcji

"Ślad atramentu" to trzecia część przygód Hugh z Singleton, średniowiecznego chirurga i lekarza dusz, który zajmuje się rozwiązywaniem zagadek kryminalnych.

Głównym bohaterem jest Hugh z Singleton, czwarty i zarazem najmłodszy syn podrzędnego rycerza z Lancashire. Nie mogąc liczyć na schedę po ojcu, chciał zostać duchownym. I uczęszczał nawet na Uniwersytet Oksfordzki, lecz nie przyjął święceń kapłańskich. Zdecydował, że z medycyną chce związać swoją przyszłość i został chirurgiem. Wkrótce okazało się, że ma także dar do rozwiązywania zagadek kryminalnych.

Tym razem ma do rozwikłania zagadkę zniknięcia księgozbioru profesora Oksfordu i zarazem swojego mistrza - Johna Wycliffe'a. Sprawa okazuje się szalenie niebezpieczna i trudna, ale mistrz Hugh pokazał już nieraz, że się nie boi. Czy uda mu się odkryć sprawcę? I czy zdobędzie serce Kate?

poniedziałek, 20 października 2014

"Łowca" - samotna zemsta na Sowietach

"Jam jest jak skała, co ponad żywioły. Dumne swe czoło z granitu unosi. Z dumą swą sama zostaje pospołu. Miłości nie zna, nie pragnie, nie prosi..." - głosi w wierszu Zbigniew Lubieniecki, bohater książki "Łowca".

"Łowca. Samotna zemsta na Sowietach okupujących polskie Ziemie odzyskane" to wstrząsające wspomnienia Zbigniewa Lubienieckiego, który jako dziecko wraz z matką i rodzeństwem został zesłany na Syberię. Był tam poniżany i bity przez rosyjskich rówieśników. Jednak powoli zaczął wyrównywać z nimi rachunki i obiecał sobie, że zabije stu wrogów. Ja was jeszcze utłukę. Nie spocznę, dopóki nie ubiję co najmniej stu.

Po latach trafił na Ziemie Zachodnie i był rozczarowany nową rzeczywistością w ojczyźnie. Postanowił rozpocząć samotny bunt przeciwko sowieckiej okupacji. Był to odwet za krzywdy, jakich doświadczyła rodzina Lubienieckich...

piątek, 17 października 2014

Książki na poprawę humoru :)

Dziś postanowiłam zaprezentować książki, które poprawiają mi humor. Inspiracją do powstania tego wpisu była notka AnnRK.


Hanna Banaszak w piosence "Pogoda ducha" twierdzi, że: rano wstajesz zły. Wszystko z ciebie kpi. Nie chce ci się nic. Zwłaszcza żyć, więc, biedny jesteś, bo nie wiesz nawet, że masz prawdziwy skarb. Skarb w postaci mnie!

Takim skarbem mogą być książki - remedium na wszelkie smutki i zmartwienia. To właśnie dzięki nim zapominamy o szarej rzeczywistości i zamiast spuszczać nos na kwintę, patrzymy optymistycznie na świat.

środa, 15 października 2014

"Szczerze oddana" - fiński thriller psychologiczny

"Szczerze oddana" to debiut fińskiego pisarza Pekki Hiltunena i zarazem pierwsza część kryminalnego cyklu. Czy warto się z nim zapoznać?

Na początku muszę przyznać, ze z literaturą fińską stykam się rzadko. To dopiero moje trzecie spotkanie. Wcześniej czytałam thriller ekologiczny "Lit-6" Risto Isomakiego oraz powieść kryminalną "Harjunpää i dręczyciel kobiet" Mattiego Yrjänä Joensuu. Obie przypadły mi do gustu, dlatego postanowiłam kontynuować tę passę. Mój wybór padł na "Szczerze oddaną" Pekki Hiltunena.

Główną bohaterką jest Lia, graficzka komputerowa, pracująca w dwutygodniku "Level". Z pochodzenia jest Finką, jednak w wieku 22 lat wyemigrowała do Anglii i tam próbuje ułożyć swoje życie na nowo.

sobota, 11 października 2014

Co się kryje "W cieniu kaplicy"?

"W cieniu kaplicy" to druga część przygód Hugh z Singleton, średniowiecznego chirurga i lekarza dusz, który zajmuje się rozwiązywaniem zagadek kryminalnych.

Hugh z Singleton to czwarty i zarazem najmłodszy syn podrzędnego rycerza z Lancashire. Swego czasu poszedł do Oksfordu, by zostać duchownym. Jednak zmienił zdanie, co do swojej przyszłości i ostatecznie wybrał medycynę. Wkrótce okazało się także, że ma dar do rozwiązywania zagadek kryminalnych.

Tym razem ma do rozwiązania tajemnicę aż dwóch morderstw, które z pozoru bardzo się od siebie różnią, ale mają ze sobą wiele wspólnego. W dodatku, prowadząc śledztwo naraża swoje życie na niebezpieczeństwo i ledwo uchodzi z życiem. Czy mimo przeciwności losu uda mu się doprowadzić tę sprawę do końca? I czy znajdzie wreszcie miłość?

piątek, 10 października 2014

Wkrótce spotkanie autorskie Jolanty Marii Kalety

18 października we Wrocławiu odbędzie się spotkanie autorskie Jolanty Marii Kalety.

Spotkanie odbędzie się o godz. 18 w Empiku RENOMA we Wrocławiu (ul. Świdnicka 40). Towarzyszyć mu będzie premiera Jej najnowszej powieści - "Strażnik Bursztynowej Komnaty".



poniedziałek, 6 października 2014

Jaki jest "Wzorzec zbrodni"?

"Wzorzec zbrodni" Warrena Ellisa to dobry kryminał z wartką akcją i misterną intrygą. Książka porównywana jest do filmu "Siedem".

Czasami jedna decyzja może spowodować całą masę niefortunnych zdarzeń. I odmienić nasze życie lub czasem nawet doprowadzić do śmierci. Taka właśnie sytuacja spotkała Johna Tallowa i Jamesa Rosato, którzy odpowiedzieli na policyjne zgłoszenie.

To miała być rutynowa interwencja policyjna. W starej kamienicy na Pearl Street nagi mężczyzna z bronią straszył, że odstrzeli głowę każdego, kto odbierze mu jego mieszkanie. Na miejsce przybyli John Tallow ze swoim partnerem, Jamesem Rosato. Niestety wywiązała się strzelanina, w której zginął Rosato, a zaraz potem napastnik.

czwartek, 2 października 2014

eBuka 2014 - ruszyło głosowanie!

Wczoraj ruszyło głosowanie na Nagrodę Czytelników w konkursie eBuka na najlepszy blog książkowy.

Wspominam o tym dlatego, że biorę udział w tym konkursie. Jeśli będziecie chcieli zagłosować na mój blog, to będzie mi bardzo miło.




Aby zagłosować, wystarczy wysłać e-mail na adres: ebuka@duzeka.pl, a w temacie wpisać "Literaturomania".

Z góry dziękuję :)

środa, 1 października 2014

Zabawne kwiatki z wyszukiwarki [10]

Kolejny raz postanowiłam sprawdzić, jak czytelnicy trafiają na mojego bloga. Wydawałoby się, że wystarczy wpisać jego nazwę do wyszukiwarki. Ale nie zawsze to takie oczywiste. Czasem można trafić przez przypadek, gdyż Google potrafi płatać figle. Jakie wyniki pokazał tym razem?


wtorek, 30 września 2014

"Otwórz oczy, zaraz świt" [przedpremierowo]

"Otwórz oczy, zaraz świt" Mateusza Czarneckiego to połączenie literatury podróżniczej i powieści z wątkiem filozoficznym.

Już 4 października do księgarń trafi debiutancka powieść Mateusza Czarneckiego - "Otwórz oczy, zaraz świt". Udało mi się ją przeczytać jeszcze przed premierą. I choć trochę obawiałam się tej lektury, to mój niepokój był nieuzasadniony.

Głównym bohaterem jest Teo, mieszkaniec Warszawy i człowiek sukcesu. Wydawać by się mogło, że ma wszystko - mieszkanie, drogi samochód, jest prezesem zarządu w dobrze prosperującej firmie. W dodatku ma niespełna 30 lat. Świat stoi przed nim otworem. Jednak nie jest szczęśliwy, w jego życiu brakuje miłości, marzeń, poczucia sensu. Pod wpływem chwili postanawia na kilka dni polecieć do Indii. Tam poznaje Amirę, piękną i młodą muzułmankę. Znajomość ta całkowicie go odmieni i przewróci jego uporządkowany świat do góry nogami...

poniedziałek, 29 września 2014

"Dzieła" - utwory sceniczne Czechowa

Tom X "Dzieł" Antoniego Czechowa to głównie jednoaktówki, będące żartami scenicznymi. Utwory te ukazują niezwykłe poczucie humoru tego rosyjskiego pisarza.

Niedawno byłam w Teatrze 6. piętro na sztuce "Czechow żartuje", na której świetnie się bawiłam. Było to: "O szkodliwości palenia tytoniu", "Niedźwiedź", "Jubileusz", "Oświadczyny" oraz "Łabędzi śpiew". Postanowiłam więc poszukać tych sztuk i tak trafiłam na "Dzieła" Antoniego Czechowa.

Tom X - "Utwory sceniczne" zawierają 14 utworów: "Łabędzi śpiew", "Iwanow", "Niedźwiedź", "Oświadczyny", "Tragik mimo woli", "Wesele", "Jubileusz", "Mewa", "Wujaszek Wania", "Trzy siostry", "O szkodliwości tytoniu" (1903), "Wiśniowy sad", "O szkodliwości tytoniu" (1886) oraz "Diabeł leśny". Większość z nich to jednoaktówki, będące żartami scenicznymi.

piątek, 26 września 2014

"Al Pacino" - wieloletnie rozmowy z aktorem

"Mój ojciec był żonaty pięć razy. Zastanawiam się nad małżeństwem tylko wtedy, gdy ktoś chce o tym porozmawiać" - przyznaje Al Pacino w wywiadzie spisanym przez Lawrence'a Grobela.

Ala Pacino nie trzeba chyba nikomu przedstawiać - to aktor przez duże A. Zagrał m.in. Michaela Corleone w "Ojcu chrzestnym", Tony'ego Montanę w "Człowieku z blizną" czy Johna Miltona w "Adwokacie diabła". Był osiem razy nominowany do Oscara, jednak statuetkę otrzymał dopiero za rolę Franka Slade'a w "Zapachu kobiety". To jeden z nielicznych aktorów, który zdobył tzw. Potrójną Koronę (trzy najważniejsze nagrody filmowe - Oscar, Emmy, Tony). Kocha grać w teatrze, od którego zaczynał swoją karierę. A jego największą miłością pozostaje Szekspir (na każdy temat ma cytat z Szekspira).

22 września Al Pacino przybył do Warszawy - był gościem inauguracyjnego spotkania otwierającego cykl "An Evening with…", prezentujący największe gwiazdy Hollywood. Bilety kosztowały bagatela - 1000 zł. Dodatkowo można było wykupić bilet na kolację z Alem Pacino - za jedyne 6150 zł. Niestety nie każdego stać na taki luksus. Na pocieszenie niedawno została wznowiona biografia tego niezwykłego aktora - "Al Pacino. Rozmowy". Jest to doskonała okazja na prywatne spotkanie z legendą amerykańskiego kina.

wtorek, 23 września 2014

"Nie... zwykła kuchnia" - bo każdy jest inny

"Nie... zwykła kuchnia" to niezwykła książka kucharska Kingi Paruzel, finalistki pierwszej edycji polskiego "MasterChefa".

Pierwszą edycję polskiego "MasterChefa" śledziłam z zapartym tchem (podobnie drugą i trzecią, obecnie trwającą). Bardzo lubię programy kulinarne, w których w szranki stają amatorzy. Szczególnie polubiłam i kibicowałam Kindze Paruzel, która miała niesamowity zmysł do gotowania, nawet jeśli pierwszy raz stykała się z danym produktem. Pamiętam, jak odgadła najwięcej składników bigosu przygotowanego przez jury (z zamkniętymi oczami, mając do dyspozycji jedynie zmysł smaku i węchu). I mimo że nie zdobyła tytułu MasterChefa, nie poddała się i nadal robi to, co kocha - gotuje i fotografuje. A w tym miesiącu wydała swoją pierwsze kulinarne dzieło - "Nie... zwykła kuchnia. Bo każdy jest inny". I choć jeszcze nigdy nie recenzowałam książki kucharskiej, to wobec tej nie mogłam przejść obojętnie.

"Nie... zwykła kuchnia" to nietuzinkowa książka kucharska, zawierająca 100 wyjątkowych, autorskich przepisów. Książka podzielona została na 5 rozdziałów - No to start! (na początek, na śniadanie, na imprezę. Tutaj wszystko się zaczyna), Zupy (pyszne, aromatyczne, słodkie i słone, na ciepło i zimno, a co najważniejsze - proste i wyjątkowe), Konkretnie i treściwie (energia, siła i spontaniczność. Czego chcieć więcej?), Sama słodycz (karmel, czekolada, owoce i zdrowe lody. Najlepsza cukiernia świata w Twojej kuchni) oraz Na zdrowie (za miłe towarzystwo, za wspólne gotowanie, za kolejne spotkanie).

poniedziałek, 22 września 2014

Czym jest "Odkurzanie firmamentu"?

Czy można być szczęśliwym, mimo życiowej porażki? Tego dowiecie się po przeczytaniu "Odkurzanie firmamentu" Ireny Matuszkiewicz.

Jak już wspominałam nie raz i nie dwa, bardzo lubię twórczość Ireny Matuszkiewicz. Jej powieści obyczajowe są inne niż wszystkie. Jej bohaterki to silne, zdecydowane, niebojące się ryzyka kobiety. I taka właśnie jest Sabina, główna bohaterka "Odkurzania firmamentu".

Sabina zajmuje się sprzątaniem firmamentu niebieskiego, czyli mieszkań gwiazd. W poprzednim życiu, jako córka znanego jubilera i odnosząca sukcesy sportsmenka, wychowywała się w luksusie (jak na czasy PRL-u). W czasie przemian ustrojowych otworzyła kawiarnię ze wspólnikiem, który okazał się oszustem i wplatał ją w szemrane interesy. Jak można się domyślić, jej firma splajtowała, a sama musiała zacząć inaczej zarabiać na życie.

piątek, 19 września 2014

"Tragedia w trzech aktach" - Hercules Poirot w akcji

Hercules Poirot nigdy się nie nudzi. Nie musi szukać pracy, ona zawsze go znajdzie. Także w "Tragedii w trzech aktach" Agathy Christie.

Głównym bohaterem jest znany i ceniony aktor, sir Charles Cartwright, który niedawno kupił dom "Krucze Gniazdo". Z tego powodu postanawia wydać wystawne przyjęcie, na które zaprasza osoby związane z teatrem oraz miejscowe wyższe sfery. Wszyscy dobrze się bawią, plotkują, piją koktajle - do czasu, gdy pastor Stephen Babbington zaczyna się krztusić i... pada martwy. Okazuje się, że chwilę przed śmiercią wziął łyk z kieliszka. Jednak lekarz orzeka atak serca jako przyczynę śmierci.

Jakiś czas później dochodzi do podobnej tragedii. Tym razem ofiarą jest sir Bartholomew Strange, wybitny lekarz, który zorganizował przyjęcie we własnym domu. Co ciekawe, byli na nim obecni prawie wszyscy goście z przyjęcia u sir Charlesa. Aktor próbuje grać główną rolę w śledztwie i przyćmić Herculesa Poirot. Czy mu się uda?

wtorek, 16 września 2014

"Niedoparki powracają" w dobrym stylu

"Niedoparki powracają" Pavla Šruta to druga część najpopularniejszej czeskiej sagi dla dzieci ostatnich lat.

Tajemnica ginących skarpetek, zwykle jednej sztuki od pary, została odkryta. Wreszcie wiadomo, co się z nimi dzieje. Nie stoją za tym psy ani pralki. Zdaniem Pavla Šruta, odpowiedzialne za tę sytuację są niedoparki, domowe stworzonka, które żywią się naszymi skarpetkami. Ich nazwa wywodzi się stąd, że kradną tylko po jednej sztuce, zostawiając drugą - nie do pary. Nie czytaliście pierwszej części ich przygód? Warto to nadrobić.

Najlepiej ujął to profesor Kędziorek w swoim dziele "Życia niedoparków": przez wieki stworzenie to - ani człowiek ani zwierzę - towarzyszy ludzkości i dręczy ją, mimo to nie było nigdy przez nikogo widziane, a cóż dopiero opisane. (...) Imię to otrzymał ode mnie i daję mu pierwszeństwo przed wyrazem SKARPETKOŻERCA, który proponuje koleżanka badaczka, magister Miklikova. Nazwa niedoparek dokładniej bowiem określa fakt, iż w tajemniczy sposób zawsze ginie nam tylko jedna skarpetka. Nigdy cała para! Niedoparki z pary skarpet robią tak zwane skarpety nie do pary.

sobota, 13 września 2014

"Słowik" - czarodziejski głos

"Słowik" Hansa Christiana Andersena to wzruszająca baśń z przesłaniem o ptaszku, który swoim śpiewem uzdrawia.

W dzieciństwie bardzo lubiłam baśnie Hansa Christiana Andersena, znałam je niemal na pamięć. "Krzesiwo", "Dziewczynka z zapałkami", "Słowik". Właśnie ten ostatni utwór doczekał się adaptacji teatralnej - w formie opery. Jakiś czas temu miałam okazję zobaczyć ją w Operze Narodowej. I tak mi się podobała, że postanowiłam przypomnieć sobie tę historię w literackiej wersji.

Dla przypomnienia tytułowy słowik mieszkał w lesie, położonym nieopodal ogrodu cesarza Chin. Wszyscy o nim wiedzieli, tylko nie monarcha. Dowiedział się o nim dopiero z książek i chciał go usłyszeć. Rozkazał, by sprowadzono go do jego pałacu jeszcze tego samego wieczoru.

czwartek, 11 września 2014

"Radiota", czyli Marek Niedźwiecki o sobie

Marek Niedźwiecki w książce "Radiota, czyli skąd się biorą Niedźwiedzie" opowiada o swojej największej pasji, jaką jest radio.

Według słownika języka polskiego radiota to "radiotechnik obsługujący radiostację". Marek Niedźwiecki jest właśnie takim radiotą, oczywiście w przenośni, gdyż zamiast obsługi radiostacji, zajmuje się prowadzeniem programów radiowych. Jak tłumaczy w swojej książce: zawsze wiedziałem, że będę pracował w radiu i nic poza radiem mi się nie przydarzyło. U mnie praca równa się życie, a życie równa się praca. Jestem radiotą.

Marek Niedźwiecki jest skromnym człowiekiem, który nie zabiega o popularność. Do popularności nigdy nie tęskniłem. Gdybym mógł cofnąć czas, to byłaby chyba jedna z niewielu rzeczy, którą bym zmienił - chciałbym zachować anonimowość - tak przynajmniej twierdzi. A mimo to napisał już drugą książkę, której tematyka dotyczy radia - jego największej pasji. Jak to możliwie? "Radiota, czyli skąd się biorą Niedźwiedzie" powstała z myślą o czytelnikach, którym podobała się książka "Nie wierzę w życie pozaradiowe" i czuli niedosyt. Niestety nie czytałam poprzedniej publikacji, ale chętnie podzielę się swoimi refleksjami na temat najnowszej książki.

wtorek, 9 września 2014

Co robi "Smilla w labiryntach śniegu"?

"Lód i życie mają ze sobą wiele wspólnego" - twierdzi Smilla, tytułowa bohaterka powieści Petera Høega.

Główną bohaterką jest Smilla Jaspersen - kobieta w średnim wieku, która jest specjalistką od lodu, czyli glacjologiem. Jak sama przyznaje: jednym z powodów, dla których kocham lód, jest to, że pokrywa wodę, czyni ja stałą, pewną, przejezdną i przewidywalną. Jest pół Dunką (po ojcu), pół Grenlandką (po matce). Urodziła się i spędziła pierwsze lata życia na Grenlandii. Po śmierci matki, która była dla niej wzorem, przeprowadziła się z ojcem do Danii. Wpłynęło to na jej dalsze życie, stała się zamknięta w sobie, wyalienowała się ze społeczeństwa, które było jej obce. Jej dusza pozostało na Grenlandii, a jej serce pokryło się lodem.

Dotrzeć do niej potrafił tylko Esajas, 5-letni chłopiec - współplemieniec, który stał się dla niej namiastką ojczyzny. Pewnego dnia ich bliska więź zostaje zerwała przez tragiczną śmierć jej młodego przyjaciela, który spadł z dachu. Smilla nie może uwierzyć, że był to nieszczęśliwy wypadek, gdyż chłopiec miał lęk wysokości. Dlatego postanawia przeprowadzić własne śledztwo. Czy jej przypuszczenia, oparte jedynie na śladach na śniegu, są słuszne? I czy uda jej się rozwikłać zagadkę mimo braku wsparcia policji?

niedziela, 7 września 2014

"Jaskiniowiec" [przedpremierowo]

10 września do polskich księgarń trafi "Jaskiniowiec" Jørna Liera Horsta, jednego z najpopularniejszych twórców kryminałów w Norwegii. Udało mi się zapoznać z tą książką przed premierą.

Głównym bohaterem jest William Wisting, policjant z Larviku. Pewnego dnia zostaje wezwany do domu swojego sąsiada Viggo Hansena, który został znaleziony martwy przed migającym ekranem telewizora. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że mężczyzna siedział tak przez 4 miesiące, zanim ktoś go znalazł. Jak można się domyślić, widok jest makabryczny: zmarły mężczyzna był całkiem zasuszony. Siedział w fotelu, lekko odchylony do tyłu, z popękanymi wargami i żółto-czarnymi odsłoniętymi zębami. Kępki zakurzonych, wyschniętych włosów zwisały z czaszki. Blade, świecące kości prześwitywały przez skórę twarzy. Palce były czarne, skurczone i popękane.

Okoliczności śmierci wstrząsają córką Wistinga. Line postanawia napisać reportaż o Hansenie, w którym poruszy problem samotności i społecznego znieczulenia. Chce stworzyć portret osoby, która przez tyle lat żyła w izolacji - bez rodziny, przyjaciół, kolegów z pracy. A nawet bez kontaktów z sąsiadami. Artykuł miałby ukazać się w świątecznym dodatku gazety jako przeciwwaga dla bożonarodzeniowej radości, kuracji odchudzających i reportaży o wymianie świątecznych prezentów. Pełna wiary w sukces zaczyna dziennikarskie śledztwo. Nawet nie przypuszcza, jak mozolnie będzie ono szło. I jak wiele potrzeba cierpliwości, by zebrać jakiekolwiek informacje o jego życiu.

piątek, 5 września 2014

"Uwikłanie" - niebezpieczna terapia grupowa

Niekonwencjonalna terapia grupowa, brutalne morderstwo i czworo podejrzanych - tego możecie spodziewać się po "Uwikłaniu" Zygmunta Miłoszewskiego.

Przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie mieszczą się nietypowe zabudowania, pozostałość po kościele Matki Boskiej Częstochowskiej, zniszczonym podczas wojny. Przez dekady nieodbudowany, straszył mrocznymi ruinami, kikutami kolumn, otwartymi piwnicami. Kiedy w końcu go wskrzeszono, stał się wizytówką chaotyczności miasta. Każdy przejeżdżający Trasą Łazienkowską widział tę ceglaną chimerę, skrzyżowanie kościoła, klasztoru, fortecy i pałacu Gargamela. Okazuje się, że mogą się one stać miejscem zbrodni, o czym przekonujemy się z powieści Zygmunta Miłoszewskiego "Uwikłanie".

Właśnie we wspomnianych zabudowaniach klasztornych zostaje zamordowany Henryk Telak. Okazuje się, że mężczyzna brał udział w nowoczesnej terapii grupowej przeprowadzonej przez Cezarego Rudzkiego, zwanej metodą ustawień. Dzień wcześniej uczestniczył w intensywnej sesji, która miała na celu pokazaniu jego relacji rodzinnych. Kto mógł dokonać tego brutalnego mordu? Czy któryś z uczestników za bardzo przejął się swoją rolą?

środa, 3 września 2014

Zabawne kwiatki z wyszukiwarki [9]

Kolejny raz postanowiłam sprawdzić, jak czytelnicy trafiają na mojego bloga. Wydawałoby się, że wystarczy wpisać jego nazwę do wyszukiwarki. Ale nie zawsze to takie oczywiste. Czasem można trafić przez przypadek, gdyż Google potrafi płatać figle. Jakie wyniki pokazał tym razem?


wtorek, 2 września 2014

"Złośliwa trzynastka" - Stephanie Plum w tarapatach

"Złośliwa trzynastka" Janet Evanovich to trzynasta część przygód Stephanie Plum. W jakie tarapaty wpadła tym razem Śliweczka?

Stephanie Plum, zwana Śliweczką, ma coraz więcej fanów. Ta niepokorna dziewczyna z Jersey pracuje jako łowca nagród w firmie poręczycielskiej swojego kuzyna Vinniego. Ma więcej szczęścia niż umiejętności. Jej zatrzymania zbiegów bardzo często przypominają farsę. Dość często zdarza jej się stracić kajdanki czy zepsuć paralizator. Niemniej jednak lubi swoją pracę. I choć daleko jej do ideału, to jak się postara, potrafi być skuteczna w tym, co robi. Prywatnie związana jest z Joem Morellim, policjantem z Trenton. Jednak wciąż jej drogi krzyżują się z Komandosem, kolegą po fachu, który wprowadził ją w tajniki zawodu.

Stephanie ma dar do przyciągania kłopotów jak magnes. Przed laty poślubiła nieodpowiedniego mężczyznę, Dickiego Orra, który zdradził ją 15 minut po ślubie. Kwadrans później wniosła pozew o rozwód i miała nadzieję, że więcej go nie zobaczy. Teraz musi odwiedzić w pracy swojego eks, by zainstalować mu podsłuch na prośbę Komandosa. Niestety nie wszystko idzie po jej myśli i wywołuje awanturę z rękoczynami. Następnego dnia okazuje się, że jej były mąż zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. A główną podejrzaną staje się Stephanie...

piątek, 29 sierpnia 2014

Nadmorskie zdobycze książkowe

Wszystko, co dobre, szybko się kończy. I tak wczoraj wróciłam do domu po nadmorskim wypoczynku.

Notka miała powstać wczoraj, ale po 6 godzinach jazdy nie miałam już siły na pisanie. Szczególnie, że to ja prowadziłam przez cały czas. Pod koniec podróży miałam dodatkowy stres, gdyż jechałam już na oparach benzyny (zapaliła się rezerwa, ale podobno można na niej przejechać jeszcze ok. 50 km). I tylko myślałam, żeby nie stanął gdzieś na trasie (jak na złość nie było odpowiedniej stacji). W efekcie pojechałam nad morze i z powrotem na jednym baku :P

Fot. Weronika Trzeciak

Jeśli chodzi o sam wyjazd, to pogoda dopisała, dlatego nie udało mi się przeczytać wszystkich książek, które ze sobą zabrałam. Przeczytałam jedynie "Przed Państwem Krzysztof Materna" Krzysztofa Materny oraz "Stłumione głosy" Ann Cleeves. Zaczęłam także "Uwikłanych" Zygmunta Miłoszewskiego. Jakie jeszcze miałam książki pisałam w tym wpisie.

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

"Stłumione głosy" - inspektor Vera Stanhope w akcji

"Stłumione głosy" to czwarta część cyklu o Verze Stanhope, zaniedbanej i samotnej, ale bardzo skutecznej pani detektyw z obdarzonej nieprzeciętną inteligencją.

Verę Stanhope poznałam dzięki jednemu z odcinków serialu "Vera". Widziałam w niej duży potencjał, ale nie do końca byłam przekonana, czy chcę kontynuować naszą znajomość. Jakiś czas później odkryłam, że wydana została seria książek Ann Cleeves, na podstawie których powstał ten serial. I zapragnęłam je poznać. Mój wybór padł na jedną z najnowszych - "Stłumione głosy". Czy książka spełniła moje oczekiwania i okazała się lepsza od serialu?

Inspektor Vera Stanhope walcząca z nadwagą, zostaje zmuszona przez lekarkę do ćwiczeń fizycznych. Chcąc, nie chcąc, zapisuje się do eleganckiego klubu fitness w Willows. Bohaterka liczy na to, że nikt z jej zespołu nie dowie się, że tam uczęszcza. Jej nadzieje są jednak płonne. Wkrótce Vera odnajduje w saunie martwą kobietę, która prawdopodobnie została uduszona i musi wezwać posiłki. Niestety spokój tego miejsca zostaje brutalnie przerwany, a Vera będzie musiała wyjawić swoją małą tajemnicę.

środa, 20 sierpnia 2014

"Przed Państwem Krzysztof Materna" - przygody z życia wzięte

"Przed Państwem Krzysztof Materna" to pełna mniej lub bardziej zabawnych anegdot i przygód autobiografia tego znanego satyryka.

Krzysztof Materna kojarzył mi się głównie z programami współtworzonymi z Wojciechem Mannem. I to był duet doskonały, który potrafił rozbawić inteligentnym humorem. Panowie pokusili się nawet o wspólną książkę "Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami". Potem zaczęli pisać osobno. Wojciech Mann napisał "RockMann" oraz "Kroniki wariata z kraju i ze świata", zaś Krzysztof Materna - "Przygody z życia wzięte".

"Przed Państwem Krzysztof Materna (dla przyjaciół Siostra Irena). Przygody z życia wzięte" to pełna mniej lub bardziej zabawnych anegdot i przygód autobiografia tego znanego satyryka. Książka została podzielona 10 rozdziałów o tajemniczych tytułach, z których każdy dotyczy innego zagadnienia z jego życia - m.in. "Za dowcipy w kamasze", "Nowość, czyli teczki obiektów" oraz "Język teatralny".

wtorek, 19 sierpnia 2014

Nadmorski wypoczynek

W dniach 18-28 sierpnia przebywam nad morzem. Z tego powodu wpisy będą pojawiać się rzadziej, a ja będę mniej aktywna na Waszych blogach.

Miałam napisać to wczoraj, ale od rana byłam w podróży, a po przyjeździe odpoczywałam i robiłam rekonesans. Nie da się też prowadzić samochodu i pisać notki ;) W tym miejscu muszę się pochwalić moim małym sukcesem - poradziłam sobie z jazdą samochodem z Warszawy do Krynicy Morskiej. Była to moja pierwsza taka długa wyprawa :)

Pierwszego dnia, jak każdy mól książkowy, odwiedziłam okoliczne kiermasze i upolowałam dwa nowe nabytki - po 4,99 zł każda :) Oto one:

Fot. Weronika Trzeciak

niedziela, 17 sierpnia 2014

"Literacki melanż z Pragi" - praskie klimaty

"Literacki melanż z Pragi" to zbiór 10 różnych tematycznie opowiadań, których motywem przewodnim jest warszawska Praga.

Na Pradze mieszkam od prawie 20 lat i nie narzekam. Dzielnica ta z każdym rokiem się zmienia, co widać szczególnie na Pradze Północ, która przywoływała same złe skojarzenia. Dziś uwagę przykuwa odnowiona ulica Ząbkowska z modnymi lokalami oraz dawna Warszawska Wytwórnia Wódek Koneser, która otrzymała nowe życie za sprawą aranżacji loftów oraz przeznaczenie niektórych budynków na funkcje kulturalne. Z kolei ulica Brzeska, po której strach było chodzić, dziś wygląda dużo przyjaźniej. Kilka lat temu to właśnie na Pradze odbył się po raz pierwszy Warsaw Salsa Festiwal. Co roku organizowane jest święto Saskiej Kępy, a także święto ulicy Ząbkowskiej. Odkąd wybudowano Stadion Narodowy w miejsce Stadionu Dziesięciolecia, największe imprezy kulturalne przeniosły się z Centrum na Pragę. Wspominam o tym dlatego, że właśnie w tej dzielnicy rozgrywa się akcja opowiadań "Literacki melanż z Pragi".

"Literacki melanż z Pragi" to zbiór 10 różnych tematycznie opowiadań, których motywem przewodnim jest warszawska Praga. Ich autorami są: Leszek Bugajski ("Kawa, Kafka i kawusia"), Dariusz Dewille ("Kamienica"),
 Janusz Drzewucki ("Z lewej strony na prawą i z powrotem. Kilka dni z życia 55-letniego biegacza"), Marta Kijańska ("Malarz"), Dorota Koman ("Miłość kosztuje"),
 Paweł Oksanowicz ("Z głową w chmurach"), Cezary Polak ("Przyjdzie nieboszczka"), Anna Popek ("Lora), Sławomir Sokołowski ("Mazowczycy") i Wojciech Trzciński ("Tam...").

sobota, 16 sierpnia 2014

30 dni z książką - w jeden dzień

Jakiś czas temu zaciekawiła mnie zabawa 30 dni z książki i postanowiłam podjąć to trudne wyzwanie.

czwartek, 14 sierpnia 2014

"Jak zostałem premierem" - rozmowy pełne Moralnego Niepokoju

"Jak zostałem premierem" to niezwykle zabawny wywiad przeprowadzony przez Mariusza Cieślika z Robertem Górskim z Kabaretu Moralnego Niepokoju.

Bardzo lubię inteligentne poczucie humoru, oparte na grze słów oraz komizmie sytuacyjnym. Pamiętam, że od najmłodszych lat oglądałam w telewizji kabaret OT.TO. Potem do moich ulubionych artystów dołączyli Kabaret Ani Mru Mru oraz Kabaret Moralnego Niepokoju. I właśnie o tym liderze tego ostatniego kabaretu jest książka "Jak nie zostałem premierem" Roberta Górskiego i Mariusza Cieślika.

"Jak zostałem premierem" to niezwykle zabawny wywiad przeprowadzony przez Mariusza Cieślika z Robertem Górskim z Kabaretu Moralnego Niepokoju. Książka podzielona została na tajemniczo brzmiące rozdziały - m.in. "Jak nie zostałem poetą", "Jak antycypowałem łupki", "Jak nie kupiłem drzwi". Przedmowę napisał Artur Andrus.

wtorek, 12 sierpnia 2014

"Przystanek Kostaryka" - raj na Ziemi?

"Najtrudniejsza jest pierwsza decyzja, pierwsza emigracja, pierwsze rozpakowanie kartonów z książkami. Potem wszystko jest znacznie prostsze. Przenosimy się łatwiej, pakujemy i rozpakowujemy szybciej, stresów mniej, wnikanie w nowe kultury łatwiejsze" - wspomina Grażyna Obrąpalska w "Przystanku Kostaryka".

Kostaryka to państwo w Ameryce Środkowej, graniczące z  Nikaraguą i Panamą. Nazywana jest El Paradiso (czyli rajem) oraz Szwajcarią Ameryki Środkowej. Czy rzeczywiście to raj na Ziemi, opowiada Grażyna Obrąpalska w swojej książce "Przystanek Kostaryka".

"Przystanek Kostaryka" to opowieść o trzyletnim pobycie państwa Obrąpalskich w kostarykańskim Atenas oraz o ich podróżach do Nikaragui i Panamy. Jak przyznaje autorka to książka o podróży, która stała się książką o przyjaźni. Nie o zaliczaniu krajów, chociaż zobaczyłam ich sporo. Lecz o tym, jak my zmieniamy świat i jak świat zmienia nas. Nie ma już naszego domy w Kostaryce, ale są w niej ciągle nasi przyjaciele. I to do nich wracam.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Kim jest "Człowiek nietoperz"?

"Człowiek nietoperz" to pierwsza część cyklu o Harrym Hole, norweskim policjancie zmagający się z problemem alkoholowym.

Głównym bohaterem jest ok. 40-letni Harry Hole, norweski policjant zmagający się z problemem alkoholowym. Przez swój nałóg o mało nie stracił życia i pracy. Jest samotnym wilkiem, nie potrafi zbudować trwałego związku z kobietami.

Harry zostaje wysłany do Australii, by pomógł tam schwytać sprawcę zabójstwa jego rodaczki - Inger Holter. W celu dojścia do prawdy, Harry przemierza ulice Sydney wraz z miejscowym policjantem Andrew Kensingtonem, który jest Aborygenem. Wspólnie odwiedzą domy publiczne i podejrzane lokale, w których można kupić narkotyki oraz poznają dewiantów seksualnych. Czy może to mieć związek z morderstwem Norweżki?

piątek, 8 sierpnia 2014

"Ostrożnie z marzeniami"… i starszymi paniami!

Co zrobić, gdy z pozoru niewinna staruszka postanawia uprzykrzyć nam życie? Tego dowiecie się z książki "Ostrożnie z marzeniami" Mai Kotarskiej.

Otrzymanie spadku może być błogosławieństwem albo przekleństwem. Wszystko zależy od intencji testatora. Jeśli są one nieczyste, to spadkobierca może mieć poważne problemy. I nie chodzi wcale o długi. Przekonała się o tym Agnieszka Starzyk, bohaterka książki „Ostrożnie z marzeniami” Mai Kotarskiej.

Agnieszka Starzyk prowadziła w miarę szczęśliwe i uporządkowane życie. Miała narzeczonego, pracę, którą lubiła oraz samochód. Do pełni szczęścia brakowało jej tylko własnego lokum. Pewnego dnia dowiaduje, że wujek Tadeusz zostawił jej w spadku połowę domu na peryferiach Wrocławia oraz kotkę Matyldę. Agnieszka początkowo jest trochę podejrzliwa, gdyż przyrodni brat mamy nie był zbyt lubiany z racji swojego charakteru. Poza tym nigdy nie widziała go na oczy, więc skąd nagle ten przypływ uczuć z jego strony? Jednak za namową narzeczonego postanawia przyjąć spadek i wprowadzić się do swojego nowego domu.

czwartek, 7 sierpnia 2014

Zabawne kwiatki z wyszukiwarki [8]

Kolejny raz postanowiłam sprawdzić, jak czytelnicy trafiają na mojego bloga. Wydawałoby się, że wystarczy wpisać jego nazwę do wyszukiwarki. Ale nie zawsze to takie oczywiste. Czasem można trafić przez przypadek, gdyż Google potrafi płatać figle. Jakie wyniki pokazał tym razem?


wtorek, 5 sierpnia 2014

Czy rzeczywiście "Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę"?

"Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę" Agnès Martin-Lugand jest opowieścią o miłości, stracie ukochanych osób oraz o samotności.

Zdarzają się w życiu momenty, o których chcielibyśmy zapomnieć, wymazać je z pamięci, sprawić, by wszystko wróciło do normy. Niestety jest to niemożliwe. Co gorsza, jedna decyzja może zaważyć na całym naszym życiu i zmienić je całkowicie i nieodwracalnie. Potem kłębią się w głowie myśli, mogłam/mogłem temu zapobiec, wystarczyło się nie zgodzić. Jednak jest już za późno. Właśnie taka tragedia spotkała Diane, bohaterkę powieści "Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę" Agnès Martin-Lugand.

Diane miała kochającego męża Colina i cudowną córeczkę Klarę. Czuła się spełniona prywatnie i zawodowo, spełniła swoje marzenie - prowadziła kawiarnię literacką o nazwie Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę. Niedługo całą trójką mieli wyjechać na wakacje. Niestety jedna zła decyzja zaważyła na jej życiu i doprowadziła do tragedii. Colin z Klarą chcieli jeszcze gdzieś pojechać sami albo z Diane. Gdyby nie pozwoliła wyjść im z domu, nadal by żyli. Dowiedziałam się później, że wciąż wygłupiali się w samochodzie, kiedy uderzyła w nich ciężarówka. Chciałam wierzyć, że zginęli śmiejąc się. Nie mogłam sobie wybaczyć, że nie byłam wtedy z nimi.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

"Trup Gideona", czyli nuklearny atak

"Trup Gideona" Douglasa Prestona i Lincolna Childa to druga książka z cyklu o Gideonie Crew, który musi zmierzyć się z zagrożeniem nuklearnego ataku terrorystycznego.

Gideon Crew to błyskotliwy oszust oraz wysokiej klasy włamywacz z genialnym umysłem i tytułem doktora z fizyki. Zostaje on poproszony o pomoc w niezwykle delikatnej sprawie. Otóż jego dawny kolega z pracy, Reed Chalker, naukowiec badający broń nuklearną, popadł w obłęd - sterroryzował bronią pewną rodzinę z Queensu i wziął ich za zakładników.

Niestety misja Gideona kończy się fiaskiem. Na domiar złego na jaw wychodzą niepokojące fakty. Reed Chalker był bardzo napromieniowany, co mogło być przyczyną jego szaleństwa. A ślady radioaktywnych cząstek w opuszczonym magazynie kolejowym w jednej z dzielnic Nowego Jorku wskakują na to, że ktoś jakiś czas temu konstruował tam bombę atomową. Co gorsza, na podstawie analizy dalszych dowodów za 10 dni może dojść do ataku terrorystycznego na Nowy Jork z użyciem broni jądrowej. Gideon Crew wraz z agentem FBI Stonem Fordycem muszą się spieszyć, by powstrzymać tragedię. Czy uda im się rozwikłać zagadkę, nim będzie za późno?

niedziela, 3 sierpnia 2014

"K.I.S.S", czyli finansowy przekręt

"K.I.S.S." to świetna znakomita powieść sensacyjna, z polską giełdą i kryzysem na Wall Street w tle, w której gra toczy się o miliardy dolarów oraz złotych.

Tematyka giełdowa to dla mnie czarna magia. Wiem jedynie, że to niepewna inwestycja, na której można albo dużo zarobić albo dużo stracić. Tu liczy się szybkość decyzji, zwłoka może nas wiele kosztować. Oczywiście wszystko zależy od wiedzy i odrobiny szczęścia. I właśnie na delikatnym polu porusza się niczym ryba w wodzie Olga Krisch z powieści "K.I.S.S." Tomasza Pruska.

Olga Kirsch to jedna z najzdolniejszych młodych finansistów na polskim rynku. I choć ma niespełna 30 lat, ma mieszkanie w centrum Warszawy, nowe audi i pieniądze. Pomogły jej w tym niezwykła inteligencja, talent, pasja i upór. Tajemnicą jej sukcesu jest to, że kieruje się czuciowiedzą. Jak przyznaje w jednym z wywiadów: Podejmując decyzje, nie kieruję się jedynie arkuszami Excela i powszechnie dostępnymi informacjami. Takie zarządzenie kapitałem usypia (...) Od czasu upadku Enronu i WorldComu w Ameryce nikt mi nie powie, że mam bezgranicznie patrzeć na cudze ratingi. Wolę wystawiać własne oczy.