Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carin Gerhardsen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carin Gerhardsen. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 września 2013

Gdzie kryje się "Najmroczniejsza ciemność"?

Okrutne morderstwa, patologia w rodzinie, wykorzystywanie osoby upośledzonej i stręczycielstwo, pedofilia oraz molestowanie seksualne – tego można spodziewać się po powieści Carin Gerhardsen.

Czym jest najmroczniejsza ciemność? Mnie kojarzy się ona ze wszechogarniającym złem, zepsuciem do szpiku kości, zdeprawowaniem oraz brakiem skrupułów. Carin Gerhardsen zebrała wszystkie te cechy w jednej powieści i stworzyła z tego udany kryminał. Już samo motto jest przerażające:
Znalazłem najmroczniejszą ciemność,
która żyje, czuje rozkosz i cierpi
pod splecionym kobiercem traw,
która czołga się, pełza i wije,
i chwyta, i zabija, i zjada,
i płodzi, i umiera, by żyć
odrodzona w przyszłości na nowo...
Oto na promie zmierzającym ze Szwecji do Finlandii zostaje uduszona szesnastoletnia Jennifer. W tym samym dniu Petra, policjantka z okręgu Hammarby, znajduje w zaroślach wycieńczone niemowlę oraz martwą kobietę, prawdopodobnie jego matkę. W tym samym czasie trzyletnia Hanna odkrywa, że jest sama w zamkniętym na klucz mieszkaniu. Czy te trzy z pozoru niepowiązane wydarzenia coś łączy? Komisarz Conny Sjöberg i jego zespół muszą dwoić się i troić, by dojść do prawdy...

środa, 13 czerwca 2012

"Domek z piernika" - znakomity debiut Carin Gerhardsen

Powieść Carin Gerhardsen "Domek z piernika" należy do nowego cyklu o policjantach z Hammarby. Książka wyróżnia się wśród mrocznych skandynawskich kryminałów nie tylko okładką...

Debiuty, szczególnie te literackie, nigdy nie są łatwe. Obecnie książki pisze każdy i rynek zalewa fala mniej lub bardziej udanych pozycji. Krytycy tylko czyhają, by wynaleźć choćby najmniejszy błąd początkującego autora i go zaszufladkować. Tym trudniejszy start ma Carin Gerhardsen, która postanowiła podnieść poprzeczkę i napisać powieść kryminalną, do tego dość niekonwencjonalną. I choć jest z zawodu matematykiem, nie przeszkadzało jej to w stworzeniu misternej intrygi, która jest domeną udanego kryminału. Ale po kolei...

W środkowej Szwecji dochodzi do serii brutalnych morderstw. Pierwszą ofiarą pada 44-letni mężczyzna, mieszkający w Sztokholmie. Jego ciało, ku swojemu przerażeniu, znajduje w swojej kuchni samotna staruszka. Sprawą zajmuje się Conny Sjöberg wraz ze swoimi kolegami z posterunku w Hammarby. Kolejne zbrodnie mają miejsce w dość krótkim czasie, lecz w oddalonych od siebie miastach. Dlatego początkowo nie łączą ze sobą tych spraw. Gdy orientują się w sytuacji, rutynowe śledztwo zamienia się w wyścig z czasem. Ale czy zdążą zapobiec kolejnym zbrodniom? I co mają ze sobą wspólnego Ci ludzie?