Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbara Gawryluk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbara Gawryluk. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 listopada 2013

"Dwa domy", czyli szwedzko-polskie dylematy

Jeden dom w Polsce, drugi w Szwecji. Czy można to pogodzić? A może jest się zawsze rozdartym między ojczyzną a obczyzną? Przed podobnym dylematem staje staje 10-letnia Natalia z powieści "Dwa domy" Barbary Gawryluk.

Przeprowadzki nie są proste. Tym bardziej, gdy trzeba porzucić wszystko i przenieść się do innego miasta, a nawet kraju. Dla dzieci jest to jeszcze trudniejsze – zmiana szkoły, porzucenie starych przyjaciół z dzieciństwa i zapoznawanie się od nowa w nieznanym nam miejscu. W szkole jest się tym nowym, nieakceptowanym przez rówieśników, którzy znają się od pierwszych zajęć. Bardzo trudno zaskarbić sobie ich względy. Coś o tym wiem, bo w dzieciństwie przeprowadzałam się aż dwa razy do innego miasta. Za drugim miałam 10 lat i byłam w wieku Natalii z powieści "Dwa domy".

Natalia musiała przenieść się z rodzinnego Krakowa do Szwecji. Jej rodzice, którzy są lekarzami, dostali tam pracę. Dla Natalii oznaczało to zmianę szkoły na obcojęzyczną i pozostawienie dotychczasowych przyjaciół. To był koniec świata. Nowy dom, nowa szkoła, nowy język. Wszystko było obce. Od tamtych wydarzeń minął rok, dziewczynka nadal czuje się rozdarta między Polską a Szwecją, jednak jakoś sobie radzi w nowej sytuacji. Ma przyjaciół, Maję, Karinę, Klarę oraz Matsa. Tegoroczne wakacje w Zębie z Martą, Mają i babcią, z którymi przeżywa niezapomniane przygody. I nawet nie podejrzewa, że wkrótce czekają ją nowe zawirowania życiowe. Będzie musiała podjąć trudne decyzje, a jej pierwsze uczucie będzie wystawione na próbę. Jak sobie poradzi? I czy lekarstwem na jej kłopoty będzie nadal hip-hop?