sobota, 16 sierpnia 2014

30 dni z książką - w jeden dzień

Jakiś czas temu zaciekawiła mnie zabawa 30 dni z książki i postanowiłam podjąć to trudne wyzwanie.


"30 dni z książką" to zabawa blogowa polegająca na odpowiadaniu na pytania dotyczące książek codziennie przez 30 dni. Postanowiłam jednak odpowiedzieć na wszystkie pytania w jednym poście. Nie było to proste, ale jakoś poszło...

Dzień 1 – Twoja ulubiona książka:


Ciężko mi się zdecydować, gdyż mam wielu ulubionych autorów - m.in. Robina Cooka, Stephena Kinga czy Agathę Christie. Niech więc będzie "I nie było już nikogo" Agathy Christie. Moją recenzję tej książki możecie przeczytać tutaj.

Dzień 2 – Książka, którą lubisz najmniej:


Pewnie byłaby to jakaś książka Henryka Sienkiewicza, którego twórczość nie przypadła mi do gustu. Niech będą "Krzyżacy".

Dzień 3 – Książka, która cię kompletnie zaskoczyła:


"Tarantula" Thierry'ego Jonqueta - zakończenie jest naprawdę zaskakujące i trudno o nim zapomnieć. Moja recenzję możecie przeczytać tutaj.

Dzień 4 – Książka, która przypomina ci o domu:


Cykl "Jeżycjada" Małgorzaty Musierowicz. Nie chodzi o to, że akcja rozgrywa się w Poznaniu. Podoba mi się w nim rodzinna atmosfera, która przypomina mi o domu.

Dzień 5 – Książka non-fiction, której czytanie sprawiło ci niekłamaną przyjemność:


"Pisarz, który nienawidził kobiet. Podwójne życie seryjnego mordercy" Johna Leake'a - lubię kryminały oparte na faktach. Moją recenzję tej książki możecie przeczytać tutaj.

Dzień 6 – Książka, przy której płaczesz:


Trudno mi nie wzruszyć się przy "Trędowatej" Haliny Mniszkównej, najsłynniejszym polskim melodramacie.

Dzień 7 – Książka, przez którą trudno przebrnąć:


"Wariacje pocztowe" Kazimierza Brandysa - moją recenzję możecie przeczytać tutaj.

Dzień 8 – Mało znana książka, która nie jest bestsellerem, a powinna nim być:


"Zazdrość i medycyna" Michała Choromańskiego - moją recenzję możecie przeczytać tutaj.

Dzień 9 – Książka wielokrotnie przez ciebie czytana:


Rzadko kiedy czytam wielokrotnie jakąś książkę. Jednak w dzieciństwie lubiłam wracać do "Baśni" Hansa Christiana Andersena. Szczególnie lubiłam "Krzesiwo".

Dzień 10 – Pierwsza książka przeczytana przez ciebie:


Niestety nie pamiętam. Podejrzewam, że mogły to być np. "Karolcia" Marii Krüger. Pamiętam za to, jak bardzo chciałam mieć taki niebieski kamyczek spełniający życzenia ;)

Dzień 11 – Książka, dzięki której zaraziłeś się czytaniem:

Nie pamiętam, jaka to była książka, chyba od zawsze lubiłam czytać. Pamiętam, że w każde wakacje już od czasów podstawówki pochłaniałam książki, które nie były lekturami. Pierwsze jakie pamiętam to: "Wakacje z duchami", "Ucho od śledzia", cykl "Jeżycjada".

Dzień 12 – Książka, która tak wycieńczyła cię emocjonalnie, że musiałeś przerwać jej czytanie lub odłożyć na jakiś czas:


Nie przypominam sobie żadnej takiej książki, może dlatego, że rzadko po takie sięgam. Na raty czytałam natomiast "Seryjnych morderców XX wieku" Anny Poppek, gdyż była dość drastyczna. Każdego dnia opis 2-3 morderców. Moją recenzję tej książki możecie przeczytać tutaj.

Dzień 13 – Najukochańsza książka z dzieciństwa:


"101 dalmatyńczyków" Dodie Smith. Uwielbiałam patrzeć na ilustracje przedstawiające te piękne cętkowane szczeniaczki. Czyż nie są urocze?

Dzień 14 – Książka, która powinna się znaleźć na obowiązkowej liście lektur w szkole średniej:


"Emancypantki" Bolesława Prusa - była to jedna z moich ulubionych lektur na studiach. Podobała mi się prawie tak bardzo jak "Lalka" tego autora. Losy Magdaleny Brzeskiej tak mnie wciągnęły i tak bardzo jej kibicowałam, że pochłonęłam tę książkę bardzo szybko. Pamiętam nawet jedno zdanie bohaterki, które wciąż powtarzała: Ach, ja już nigdy nie będę miała rozumu.

Dzień 15 – Ulubiona książka traktująca o obcych kulturach:


"Woal" Any Valoso - autorka osadziła akcję w Indiach Portugalskich w XVI wieku. Moją recenzję tej książki możecie przeczytać tutaj.

Dzień 16 – Ulubiona książka, którą sfilmowano:
Cykl o Harrym Potterze, choć jego ekranizacje oczywiście nie są idealne, to lubię je oglądać. Szczególnie irytuje mnie podzielenie ostatniej części na 2 filmy.

Dzień 17 – Książka, którą sfilmowano i zrobiono to źle:


"Uwikłanie" Zygmunta Miłoszewskiego w reżyserii Jacka Bromskiego. Moim zdaniem film gorszy od książki. Nie wiem, po co zmieniać miejsce akcji (w książce jest Warszawa, a w filmie Kraków – szczególnie, że Miłoszewski bardzo skrupulatnie opisał miejsca w Warszawie) oraz płeć lub nazwisko głównych bohaterów (prokuratora Teodora Szackiego zastąpiła pani prokurator Agata Szacka, zaś policjanta Olega Kuzniecowa – komisarz Sławomir Smolar). Chyba tylko po to, by był wątek miłosny...

Dzień 18 – Twoja ukochana książka, której już nie można kupić:

Chyba nie ma takiej książki ;)

Dzień 19 – Książka, dzięki której zmieniłeś zdanie na jakiś temat:


"Żona enkawudzisty. Spowiedź Agnessy Mironowej" Miry Jakowienko. Do tej pory nie lubiłam powieści historycznych, szczególnie traktujących o okresie stalinizmu.Jednak po tej powieści trochę zmieniłam zdanie. A dlaczego napisałam o tym w swojej recenzji.

Dzień 20 – Książka, którą byś polecił osobie o wąskich horyzontach myślowych:

Zawsze uważałam, że czytanie poszerza horyzonty, więc mogę polecić prawie każdą książkę, która coś wnosi do naszego życia - szczególnie dotyczy to książek podróżniczych czy literatury faktu.

Dzień 21 – Książka, która przyniosła ci wielką przyjemność, ale wstydzisz się przyznać, że ją czytałeś:

Moim zdaniem nie ma powodu wstydzić się, że przeczytało się daną książkę. Ewentualnie mogę się wstydzić, że nie przeczytałam jakiejś książki.

Dzień 22 – Ulubiona seria wydawnicza:


Oczywiście Harry Potter - nic dodać, nic ująć. Kto czytał, ten wie dlaczego. Kto nie czytał, nie wie, co traci ;)

Dzień 23 – Ulubiony romans:


Z romansów czytam tylko klasykę gatunku, więc pewnie nikogo nie zdziwi, że wymienię "Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell oraz "Wichrowe wzgórza". Nie mogę się zdecydować, który lubię bardziej ;)

Dzień 24 – Książka, która okazała się jednym wielkim oszustwem:
Nie przychodzi mi do głowy żadna książka ;)

Dzień 25 – Ulubiona autobiografia/biografia:


"Na balu szczęścia. Autobiografia" Edith Piaf, na podstawie której napisałam artykuł o tej niezwykłej piosenkarce.

Dzień 26 – Książka, którą chciałabyś przeczytać, a jeszcze nie jest napisana:

Kolejną książkę Chrisa Culvera o detektywie-muzułmaninie. Na okładce "Opactwa" było napisane, że to ma być cykl, ale jak na razie nie pojawiła się następna część. Moją recenzję tej książki możecie przeczytać tutaj.

Dzień 27 – Książka, którą byś napisała, gdybyś umiała:

Pewnie jakbym miała coś napisać, to byłby to kryminał - najlepiej retro, w stylu Agathy Chiristie z pewną dozą humoru ;)

Dzień 28 – Książka, której przeczytania bardzo żałujesz:


Może nie tyle żałuję, co bardzo mnie zmęczyła. Niestety musiałam ją poznać na studiach. Chodzi o "Wariacje pocztowe" Kazimierza Brandysa, o których pisałam w swojej recenzji.

Dzień 29 – Autor, którego omijasz:

Katarzyna Michalak - jakoś nie mogę się przekonać do rozpoczęcia przygody z jej twórczością.

Dzień 30 – Autor, którego wszystkie książki czytasz:

Robin Cook - to mój ulubiony autor. Co prawda nie przeczytałam jeszcze wszystkich jego książek, ale znam większość z nich. O tym niezwykłym autorze pisałam już w tym artykule oraz w cyklu ulubieni autorzy.



20 komentarzy:

  1. Widzę, że jest to trochę inna zabawa - mimo że zwie się tak samo - w której ja uczestniczę, czyli 30dniowe wyzwanie książkowe :) Niemniej pytania są równie bardzo ciekawe... Na pewno sprawiały Ci nieco trudności ;) Ja przy moim wyzwaniu ćwiczę sukcesywnie swoją systematyczność i bibliofilską krytyczność, dzisiaj mija 20 dzień :) Gdybyś chciała zajrzeć to zapraszam na mój blog :))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pytania znalazłam na blogach, może Twoje są nowsze ;) Na pewno do Ciebie zajrzę :)

      Usuń
  2. Właśnie też zdziwiłam się, że to nieco inne pytania, ale pewnie jest kilka wersji tej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, ja znalazłam wiele blogów z takimi pytaniami ;)

      Usuń
  3. Podoba mi sie ta zabawa - może u siebie również zamieszczę taki post?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamieść, chętnie przeczytam Twoje odpowiedzi :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię czytać takie zestawienia, być może skuszę się na własne, choć np. trudno byłoby mi wymienić jedną ulubioną książkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się, jestem ciekawa Twoich odpowiedzi :) Mnie też było trudno, ale jakoś się udało ;)

      Usuń
  5. Od "I nie było już nikogo" rozpoczęła się moja przygoda z kryminałami Christie, świetna książka. Serię o Harrym Potterze uwielbiam i często do niej wracam, filmy też lubię. "Uwikłanie" czytałam i widziałam, nawet nieźle mi się oglądało, chociaż przerobienie Szackiego na Szacką mnie rozczarowało. Jestem za to bardzo ciekawa jak Więckiewicz poradzi sobie w roli prokuratora w "Ziarnie prawdy". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie pamiętam, jaką książkę Christie czytałam jako pierwszą. Mnie się nie bardzo podobało "Uwikłanie". Też jestem ciekawa, jak się sprawdzi Więckiewicz w roli Szackiego :)

      Usuń
  6. Wierz mi, że są znacznie mocniejsze książki w tematyce seryjnych morderców od "Seryjnych morderców XX wieku". :) Ta, choć mocna nie jest jeszcze aż tak powalająca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że są, ale ta książka była dość mocna. Dodam jedynie, że ja raczej nie należę do osób, które ruszają krwawe i brutalne opisy. Chyba, że to książka na faktach, wtedy bardziej się wczuwam ;)

      Usuń
  7. Mnie też "Tarantula" zaskoczyła bardzo. A czy oglądałaś film? Jeśli nie to polecam, mocne kino.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaskoczyła nawet bardziej niż "Alex", którą wszyscy tak zachwalają ;) Filmu nie widziałam, ale planuję :)

      Usuń
  8. Mam właśnie plan dokładnie w ten sam sposób się rozprawić z tym wyzwaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super, a Krzyżaków i ja nie lubię;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mi ulżyło, bo myślałam, że tylko ja mam awersję :P

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)