Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I nie było już nikogo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I nie było już nikogo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 sierpnia 2013

"I nie było już nikogo" - jak to możliwe?

Misterna intryga, skomplikowana zagadka kryminalna, tajemnicze morderstwa i wielu podejrzanych - tego można spodziewać się po książce "I nie było już nikogo" Agathy Christie.

Motyw bezludnej wyspy przewija się w wielu filmach i książkach. daje on duże pole do popisu. Świetnie nadaje się na kryminał czy horror. Nie dziwi więc, że sięgnęła po niego także Królowa kryminału i wykorzystała go do uknucia misternej intrygi, w której wszyscy są podejrzani.

Dziesięcioro pozornie nie powiązanych ze sobą osób dostaje zaproszenie do domu tajemniczego pana Owena na Wyspie Żołnierzyków. W dniu przyjazdu okazuje się, że gospodarz się nie pojawi, a goście zostali zwabieni w śmiertelną pułapkę. Podczas obiadu dowiadują się, jaka była prawdziwa przyczyna ich przyjazdu: Wszyscy jesteście postawieni w stan oskarżenia... Wkrótce ginie pierwsza osoba według słów dziecięcej wyliczanki: