Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 listopada 2016

"Na drugie Stanisław" - nowa księga imion

"Na drugie Stanisław" to nowa księga imion, stanowiąca niezwykle ożywiony dialog znakomitego językoznawcy - profesora Jerzego Bralczyka i nie mniej błyskotliwego felietonisty - Michała Ogórka.

Wybór imienia dla dziecka jest dużym wyzwaniem dla rodziców. Dziecko będzie je nosiło całe życie, czy będzie mu się podobać czy nie. Ze zmianą nazwiska nie ma problemu, gorzej z imieniem. Jest nawet taki dowcip o mężczyźnie, który przyszedł do sądu, bo chciał się inaczej nazywać. Sędzia zapytał go, jak się nazywa. - Adolf Dupa. - A jakie pan chce nazwisko? - Ale ja nie chcę zmienić nazwiska, tylko imię - usłyszał w odpowiedzi. Warto znać znaczenia imion, ponieważ determinują one dziecko do takich, a nie innych zachowań. I co najważniejsze, należy przyszłe imię dobrać do nazwiska, by ładnie brzmiały. Może w tym pomóc książka Jerzego Bralczyka i Michała Ogórka, którzy biorą pod lupę wiele imion damskich i męskich.

"Na drugie Stanisław" to nowa księga imion, jak głosi podtytuł. Nie jest to jednak kolejny słownik, lecz niezwykle ożywiony dialog znakomitego językoznawcy - profesora Jerzego Bralczyka i niemniej błyskotliwego felietonisty - Michała Ogórka.

środa, 26 października 2016

"Trzy po 33" - nietypowy poradnik językowy

"Trzy po 33" to kolejna wspólna książka Jerzego Bralczyka, Andrzeja Markowskiego i Jana Miodka dotycząca języka polskiego.

Język polski wciąż się zmienia, dzięki czemu jest żywy. Oznacza to, że wprowadzane są zapożyczenia z innych języków, powstają nowe słowa, nowe znaczenia znanych słów oraz nowe zasady pisowni. Nieraz trudno za tym nadążyć, tak szybko wszystko się zmienia. Niestety nie zawsze zmiany te wychodzą nam, użytkownikom języka, na dobre. Zalewa nas fala zapożyczeń, które nie zawsze są uzasadnione, gdyż mają swoje polskie odpowiedniki oraz wyrazów modnych, używanych w złych kontekstach lub po prostu nadużywanych. Z kolei inne słowa odchodzą do lamusa, już mało kto wie, co znaczyły. I właśnie o takich słowach piszą Jerzy Bralczyk, Andrzej Markowski i Jan Miodek w swojej najnowszej książce.

Książka "Trzy po 33" nie jest zwyczajnym poradnikiem językowym. Choć tak wygląda na pierwszy rzut oka. Tak naprawdę to niezwykła opowieść profesorskiego tria o słowach i zwrotach, które są nadużywane, używane nieprawidłowo lub zostały już zapomniane. To także opowieść o naszej współczesności i tradycji językowej.

Książka została podzielona na 12 części, których tytuły są intrygujące. Oto kilka przykładów: "Na początku było słowo. A potem Bóg stworzył wyraz", "Dudni już krok, milionów krok, czyli pochylamy się nad prekariatem", "Gdzie są słówka z tamtych lat, czyli bałamutny spiker", "Paparazzo puścił babola, czyli blichtr polski".

czwartek, 26 maja 2016

"Strona po stronie" - (nie)zwykły dziennik

"Strona po stronie" Adama J. Kurtza to dziennik zawierający 365 zadań, które mają na celu odstresowanie się i oderwanie od problemów.

Czasami potrzebujemy w życiu odskoczni, gdyż problemy nas przytłaczają albo jesteśmy wciąż zestresowani. Najlepszym sposobem jest relaksacyjna lektura lub książka, która pozwoli nam rozwinąć kreatywność i zapomnieć o problemach. Do tej drugiej grupy należy "Strona po stronie" Adama J. Kurtza.

"Strona po stronie" to nietypowy dziennik, zawierający 365 zadań, które mają na celu odstresowanie się i oderwanie od problemów. Adam J. Kurtz zachęca do poszerzania horyzontów i ćwiczenia kreatywności. Autor dedykuje tę książkę pamięci Blanche Davids Gewirtz, która nauczyła go odważnie zadawać pytania, nie żałować sobie odrobiny słodyczy, doceniać życiowe niespodzianki i wszystko dokumentować.

środa, 3 lutego 2016

"Porąb i spal" - niezwykła książka o... drewnie

"Porąb i spal. Wszystko, co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie" to nietuzinkowy poradnik, który opisuje norweską tradycję związaną z tym nadzwyczajnym surowcem.

Drewno to cenny surowiec i najważniejsze źródło energii cieplnej w wielu domostwach. Można nim (roz)palić w piecu, by ogrzać dom i ugotować obiad, palić w kominku, by stworzyć nastrój. Dzięki niemu można zrobić ognisko, przy którym piecze się kiełbaski i śpiewa piosenki. Wspominam o tym dlatego, że drewno stało się tematem książki Larsa Myttinga, wielkiego miłośnika tego materiału.

"Porąb i spal. Wszystko, co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie" to nietuzinkowy poradnik, który opisuje norweską tradycję związaną z tym nadzwyczajnym surowcem. Książka zawiera 2 wstępy: Pozyskiwanie drewna, Stary człowiek i drewno oraz 7 rozdziałów: Chłód (m.in. historia palenia drewnem), Las (m.in. skąd brać drewno, gatunki drzew), Sprzęt (m.in. pilarki, siekiery), Pieniek (m.in. techniki łupania, metody suszenia), Stos (m.in. ustawianie sągów), Piec (m.in. klasyczne piece norweskie), Płomień (m.in. rozpalanie, palenie od góry).

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Przeciwko babom! - poradnik z humorem

"Nie można tak traktować mężczyzn!!! Oni są naprawdę, wbrew pozorom, delikatniejsi" - twierdzi Joanna Chmielewska i dodaje, że "mężczyzna to też człowiek". Poradnik "Przeciwko babom!" skierowany jest głównie do pań, aby się opamiętały i nie gnębiły mężczyzn.

Autorka w niezwykle humorystyczny a zarazem dobitny sposób przedstawia swoje spojrzenie na współczesny świat. Chodzi głównie o relacje damsko-męskie. Nie podoba jej się zachowanie kobiet, uważa że wpływa ono negatywnie na mężczyzn. Przez niewłaściwe postępowanie pań, oni "idiocieją". Jej zdaniem: Nie można tak traktować mężczyzn!!! Oni są naprawdę, wbrew pozorom, delikatniejsi. Przecież "mężczyzna to też człowiek". Chmielewska podkreśla we wstępie:

Niegdyś mężczyźni istnieli po to, by bronić nas i obsługiwać. (I do tych celów powinni służyć nadal). (...) My zaś przez długie wieki istniałyśmy po to, żeby karmić i obsługiwać ich. Po licznych wysiłkach obu stron udało się nam osiągnąć sukces:

teraz służymy głównie do tego, żeby zatruwać im życie.

A także odbierać resztki rozumu.
(Co niezbicie dowodzi, że zgłupiałyśmy doszczętnie).

niedziela, 7 czerwca 2015

"Zeszyt do bazgrania" - sposób na nudę w pracy

Nudzisz się w pracy? Codziennie towarzyszy Ci stres i frustracja z powodu humorów szefa? Jest na to rada - "Zeszyt do bazgrania dla tych, którzy nudzą się w pracy" Claire Faÿ.

Obecnie modne są książki, których celem jest rozładowanie stresu za pomocą destrukcyjnych poleceń i rysunków typu "Zniszcz ten dziennik" i jego pochodne. Właśnie taka książka trafiła w moje ręce - "Zeszyt do bazgrania dla tych, którzy nudzą się w pracy".

"Zeszyt do bazgrania" to zbiór zabawnych zadań, które mają na celu nadać trochę kolorów nudnej codzienności w pracy. Claire Faÿ, zachęca do rozciągnięcia umysłu i poczucia się w pracy jak na wakacjach. Autorka dedykuje tę książkę Weronice, która szuka pracy oraz Violi, która nudzi się w pracy. Ciekawe, skąd wiedziała, że szukam...

niedziela, 14 grudnia 2014

"Perfumy" - instrukcja obsługi

"Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria - mówiła Coco Chanell". I to właśnie o tych niezbędnych akcesoriach napisał Stanisław Krajski w swojej książce "Perfumy. Instrukcja obsługi".

"Perfumy. Instrukcja obsługi" to publikacja, która zawiera w sobie wiedzę na temat zapachów, czyli jak stosować perfumy i je właściwie wybierać. Jak twierdzi Stanisław Krajski: odpowiada na wszystkie pytania, które powinna sobie postawić kobieta, pragnąca używać perfum w sposób właściwy, zgodny z ich strukturą, charakterem, przeznaczeniem, jak również zgodny z zasadami i wskazówkami savoir-vivre, etykiety, etykiety biznesu.

Książka podzielona została na 8 rozdziałów: Skład perfum; Cele, które można osiągnąć dzięki zastosowaniu perfum; Sposoby przechowywania i używania perfum; Wybór i dozowanie perfum; Interakcje i działania uboczne; Savoir vivre, etykieta biznesu i perfumy; Podstawowe informacje o perfumach dla mężczyzn; Typowe błędy związane z używaniem perfum.

sobota, 9 listopada 2013

"Planeta dobrych myśli" – niecodzienny poradnik

"Planeta dobrych myśli" powstała znienacka. Podczas letnich popołudni, kiedy chwytałam za pióro i rysowałam. A na innych kartkach ołówkiem notowałam to, co samo układało się w akapity i zwrotki" – przyznaje Beata Pawlikowska.

"Planeta dobrych myśli" to zbiór porad i złotych myśli Beaty Pawlikowskiej spisanych jak gdyby na poczekaniu. Po raz kolejny znana podróżniczka próbuje swoich sił w poradnictwie. Czy to słuszny kierunek jej kariery?

Autorka uważa, że ma receptę na nasze bolączki i zły humor. I że potrafi tchnąć w nas optymizm. Wystarczy stosować się do jej zasad i porad. Pawlikowska powołuje się także na znaki, które nas otaczają niczym Paulo Coelho. Jeśli zadajesz sobie pytania i szukasz odpowiedzi, rozglądaj się, bo świat daje ci znaki. W słowach piosenki, która ciągle chodzi ci po głowie, w szyldzie na budynku, w tytule filmu, który przyciągnął twój wzrok, nawet w książce, którą otworzysz na przypadkowej stronie.

sobota, 19 października 2013

"Kurs szczęścia" według Beaty Pawlikowskiej

Co trzeba zrobić by być szczęśliwym? Czym są fałszywe kody podświadomości? Jak żyć w zgodzie z samym sobą? Na te pytania odpowiada Beata Pawlikowska w swoim najnowszym poradniku.

Na początku muszę się do czegoś przyznać. Otóż to dopiero druga książka tej autorki, z którą miałam okazję się zapoznać. A to dlatego, że nie przepadam za literaturą podróżniczą, z której notabene słynie Beata Pawlikowska. Pewnie może to wywołać zdziwienie, ale wolę sama zobaczyć dane miejsce niż o nim czytać. Wiadomo, że w wiele zakątków świata nie uda mi się nigdy dotrzeć, ale to nie zmienia mojego podejścia. Jedynym kompromisem w tym względzie jest program Wojciecha Cejrowskiego "Boso przez świat", który bardzo lubię oglądać.

W każdym razie pierwszą książką, którą przeczytałam tej autorki był poradnik "W dżungli życia". I nawet mi się spodobał, może dlatego że czytałam go kilka lat temu. Teraz być może spojrzałabym na niego bardziej krytycznym okiem. Mając w pamięci pozytywne wspomnienia o tej książce, postanowiłam sięgnąć po "Kurs szczęścia" - 3 tom z serii "W dżungli podświadomości". Wiadomo, szczęścia nigdy dość. Szczególnie, gdy cierpi się na jego deficyt. Pomyślałam, że może autorka znalazła jakiś sekretny sposób na szczęście, którym chce się podzielić z czytelnikami. Czy rzeczywiście tak było?

niedziela, 14 lipca 2013

"Nowy Kapoan", czyli czesko-polskie gafy językowe

"Nowy Kapoan" jest zbiorem anegdot dotyczących najczęstszych czesko-polskich błędów językowych, które wynikają z podobieństw tych języków.

Tytułowe słowo "kapoan" stanowi odwrotność wyrażenia "na opak". Można więc go rozumieć jako coś odwrotnego, opacznego, odmiennego niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Słowo to po raz pierwszy zostało zastosowane w książce "Kapoan – Na opak. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych". I od tej pory zaczęto go używać w kontekście czyhających na Polaka pułapek językowych, które spowodowane są podobieństwem języka czeskiego i polskiego.

"Nowy Kapoan. Strzel i traf do czesko-polskich językowych gaf" stanowi kontynuację wspomnianej książki. Jednak jej tematyka została rozszerzona – na Słowaków i Węgrów oraz o błędy związane z obyczajami, mentalnością czy z kulturą. Nie brakuje w niej także uwag o trudnościach w polsko-czeskim tłumaczeniu.

sobota, 27 marca 2010

Czy mężczyźni naprawdę wolą blondynki?

Na to i inne pytania odpowiada biolog Jena Pincott w swoim poradniku, którego podtytuł brzmi: "Ciało, zachowanie, mózg - podstawy seksu, miłości i atrakcyjności".


Podobno mężczyźni wolą blondynki, podobają im się bardziej niż brunetki, szatynki czy rude. Ten kolor włosów jest dla nich bardziej atrakcyjny, bez względu na to, czy jest naturalny czy farbowany. Czy rzeczywiście tak jest, postanowiła zbadać Jena Pincott.

"Czy mężczyźni naprawdę wolą blondynki" to poradnik mający na celu zbadanie atrakcyjności kobiet - nie tylko ze względu na kolor włosów, jak sugerowałby tytuł. O czym jeszcze jest ta książka, podpowiedzi należy szukać w podtytule: "Ciało, zachowanie, mózg - podstawy seksu, miłości i atrakcyjności".