niedziela, 27 grudnia 2015

Świąteczny Berek Książkowy - zabawa blogowa

Święta, święta i po świętach... Na otarcie łez znalazłam kolejną zabawę blogową - Świąteczny Berek Książkowy, która będzie najlepszym zakończeniem tego okresu. Do powstania tej notki zainspirowała mnie Kinga.


Aby nie przedłużać, przejdę do pytań:

1. Kapcie, kominek, kakao - lektura na zimowe wieczory.


"Bajki które zdarzyły się naprawdę" Anny Moczulskiej. Myślę, że ta książka jest idealna na zimowe wieczory. Otuleni ciepłym kocem, z gorącą herbatką lub kawą możemy poznawać historię słynnych kobiet przestawioną w formie... bajek, ta kich jak Kopciuszek czy Królewna Śnieżka. Czyż to nie idealne połączenie? Recenzję możecie przeczytać tutaj.

2. Śnieg - bohater, na myśl, o którym robi ci się zimno.
Od razu przyszedł mi na myśl Richard Lafargue, chirurg plastyczny z thrillera psychologicznego "Tarantula" Thierry'ego Jonqueta. Bohater ten zapadł mi w pamięć na długo. I sprawił, że poczułam dreszcz, co się rzadko zdarza przy czytaniu książek w moim przypadku. Recenzję możecie przeczytać tutaj.

3. 12 dań - potrawa z książki, która powinna się znaleźć na Twoim świątecznym stole.
Nie przychodzi mi do głowy żadna potrawa...

4. Renifer - bohater, który jest wspaniałym towarzyszem.


Zgredek, który jest symbolem prawdziwej przyjaźni. Uratował Harry'ego Pottera i zapłacił za to najwyższą cenę.

5. Kolędy - bohater, z którym chciałabyś pośpiewać świąteczne piosenki.
Z Tomkiem Kowalikiem z powieści "Noelka" Małgorzaty Musierowicz. Był świetnym Gwiazdorem (św. Mikołajem).

6. Pod choinkę - książka lub seria, którą chciałabyś dostać w prezencie.


Chciałabym dostać cykl "Igrzyska śmierci" Suzanne Collins, gdyż nie mam go w swojej kolekcji. Choć czytałam już całą trylogię.

7. Wigilia - książka, która przepełnia Cię rodzinną atmosferą.


Rodzinną atmosferą przepełnia mnie cykl "Jeżycjada" Małgorzaty Musierowicz. Rodzina Borejków jest naprawdę wspaniała.

8. Boże Narodzenie - anegdotka związana z Tobą, świętami i książkami.
Chyba nie mam żadnej anegdoty, która spełniałaby te wymogi.

9. Sylwester - miejsce, świat książkowy, w którym chciałabyś świętować ten dzień/noc.


Zdecydowanie Sylwestra chciałabym spędzić Hogwarcie. Na pewno byłoby to magiczne powitanie Nowego Roku.

10. Nowy Rok - książka, która ładuje twoje baterie nadzieją.


"Pamiętnik" Nicolasa Sparksa. Książka pokazuje, że nigdy nie jest za późno na naprawienie swoich błędów, a także to, że warto walczyć o miłość.


Jestem ciekawa Waszych odpowiedzi :)

18 komentarzy:

  1. O tak, "Bajki, które zdarzyły się naprawdę" to lektura godna polecenia ;)
    Mnie się marzy Sylwester spędzony na jakimś zamku, może być nasz Książ - ale nie w formie spędu dziesiątek par, ale spędzony na snuciu się po zamkowych korytarzach i komnatach, o ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze mi się ją czytało ;)

      Polecam zamek Grodziec, tam nie jest komercyjnie, przynajmniej w normalnym okresie, nie wiem, jak na Sylwestra :) Byłam tam dwa razy:
      http://www.wiadomosci24.pl/artykul/zamek_grodziec_105058.html
      http://www.wiadomosci24.pl/artykul/fotogaleria_zamek_w_grodzcu_105072.html

      Usuń
  2. Cieszę się, że się zdecydowałaś na zrobienie tego tagu:) Ja też chciałabym spędzić Sylwestra w Hogwarcie

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie Jeżycjada jest przepełniona rodzinną atmosferą, ale na to miejsce pasuje również dom Wesleyów! Pozdrawiam ;*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uznałam, że co za dużo Harry'ego, to niezdrowo ;) Dlatego zdecydowałam się na rodzinę Borejków :)

      Usuń
  4. Mam podobne zdanie o książce Anny Moczulskiej. Czytałam ją właśnie zimowymi wieczorami i sprawdziła się świetnie — same ciekawe historie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że się zgadzamy co do tej książki :)

      Usuń
  5. Zostałam nominowana do bardzo podobnego tagu, więc niebawem poznasz moje typy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa, jak odpowiedziałaś :)

      Usuń
  6. Jeżycjada mnie prześladuje :) Sylwester w Hogwarcie mógłby być ciekawym przeżyciem, szczególnie z magicznym fajerwerkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie też? Uwielbiam ten cykl :) To by było niezapomniane przeżycie ;)

      Usuń
  7. Poluję na "Bajki, które zdarzyły się naprawdę". Od momentu, gdy je zobaczyłam u Ciebie bardzo chcę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się uda, książka jest naprawdę świetna :)

      Usuń
  8. Pozwoliłam sobie wziąć udział w berku, a na pytanie nr 7 nie mogłam odpowiedzieć inaczej :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Sylwester w Hogwarcie. Ale by była jazda! Kocham święta w Jeżycjadzie. Są piękne w "Noelce". Wiki życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)