"Samotnym jest się tylko wtedy, gdy ma się na to czas" - zauważa Janusz L. Wiśniewski w "S@motności w sieci". Czy rzeczywiście to kwestia nadmiaru wolnego czasu, a może braku zrozumienia?
Czasami czujemy potrzebę wygadania się, ale nie mamy przed kim. Mimo że otacza nas wiele ludzi, czujemy się samotni i niezrozumiani. Zdarza się, że zdesperowani zwierzamy się obcej osobie, bo tak łatwiej, jest bezstronna, ma dystans do całej sytuacji. W podobnej sytuacji znalazła się bohaterka "S@motności w sieci" Janusza Leona Wiśniewskiego.
Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić. Nareszcie przyda się na coś ten cały Internet. Trafiło na Ciebie. Czy mogę Ci o tym opowiedzieć? Takiego maila wysłała na ICQ do nieznanego sobie mężczyzny imieniem Jakub. I od tego momentu zaczyna się ich niełatwa znajomość przez Internet...
Czasami czujemy potrzebę wygadania się, ale nie mamy przed kim. Mimo że otacza nas wiele ludzi, czujemy się samotni i niezrozumiani. Zdarza się, że zdesperowani zwierzamy się obcej osobie, bo tak łatwiej, jest bezstronna, ma dystans do całej sytuacji. W podobnej sytuacji znalazła się bohaterka "S@motności w sieci" Janusza Leona Wiśniewskiego.
Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić. Nareszcie przyda się na coś ten cały Internet. Trafiło na Ciebie. Czy mogę Ci o tym opowiedzieć? Takiego maila wysłała na ICQ do nieznanego sobie mężczyzny imieniem Jakub. I od tego momentu zaczyna się ich niełatwa znajomość przez Internet...
