Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jørn Lier Horst. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jørn Lier Horst. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 lipca 2016

"Zagadka hien cmentarnych" - nastoletni detektywi i życiowe wybory

"Zagadka hien cmentarnych" Jørna Liera Horsta to powieść kryminalna dla młodzieży, która jest częścią cyklu Clue.

Jørn Lier Horst jest norweskim autorem powieści kryminalnych dla dorosłych i dla dzieci. Kryminały dla młodszych czytelników należą do serii Clue, którą znam od pierwszej części - "Zagadka salamandry". Książka ta tak mi się spodobała, że postanowiłam przeczytać cały cykl. Obecnie jestem na etapie czwartej powieści - "Zagadka hien cmentarnych", czyli do jesieni jestem na bieżąco (wtedy ma się ukazać piąty tom).

Głównymi bohaterami tego niezwykłego cyklu jest trójka przyjaciół z Norwegii - Cecilia, Leo i Une oraz jej pies Egon, którzy bawią się w detektywów.

czwartek, 28 kwietnia 2016

"Zagadka dna morskiego" - nastoletni detektywi i "złoty środek"

"Zagadka dna morskiego" Jørna Liera Horsta to powieść kryminalna dla młodzieży, która jest częścią cyklu Clue.

Lubię twórczość Jørna Liera Horsta, który pisze powieści kryminalne dla dorosłych i dla dzieci. Te ostatnie należą do serii Clue, którą poznałam niedawno za sprawą "Zagadki salamandry". Książka ta przypadła mi do gustu i postanowiłam poznać cały cykl. Bardzo ucieszyłam się, gdy w moje ręce wpadła trzecia powieść - "Zagadka dna morskiego".

Głównymi bohaterami jest trójka przyjaciół z Norwegii - Cecilia, Leo i Une oraz jej pies Egon, którzy bawią się w detektywów.

środa, 24 lutego 2016

"Zagadka zegara maltańskiego" - nastoletni detektywi i czas

"Zagadka zegara maltańskiego" Jørna Liera Horsta to powieść kryminalna dla młodzieży, która jest częścią cyklu Clue.

To nie jest moje pierwsze spotkanie z twórczością Jørna Liera Horsta. Wcześniej czytałam jego powieści kryminalne, ale dla dorosłych. Serię Clue poznałam niedawno za sprawą "Zagadka salamandry". Książka ta tak mi się spodobała, że postanowiłam poznać cały cykl. Dlatego sięgnęłam po "Zagadkę zegara maltańskiego".

Głównymi bohaterami tego niezwykłego cyklu jest trójka przyjaciół z Norwegii - Cecilia, Leo i Une oraz jej pies Egon, którzy bawią się w detektywów.

środa, 13 stycznia 2016

"Zagadka salamandry" - nastoletni detektywi i filozofia

"Zagadka salamandry" Jørna Liera Horsta to powieść kryminalna dla młodzieży, która stanowi pierwszą część cyklu Clue.

Rzadko czytam powieści dla młodzieży, jednak robię wyjątki dla ciekawych serii czy powieści kryminalnych. Tym razem postanowiłam sprawdzić, jak radzi sobie Jørn Lier Horst w pisaniu powieści dla młodszych czytelników. I tak w moje ręce trafiła "Zagadka salamandry".

Głównymi bohaterami tego niezwykłego cyklu jest trójka przyjaciół, Cecilia, Leo i Une oraz jej pies Egon. To paczka nastolatków mieszkających w Norwegii.

środa, 6 maja 2015

"Psy gończe" - mroczna przeszłość powraca

"Psy gończe" Jørna Liera Horsta to ósma część cyklu o policjancie Williamie Wistingu.

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z Jørnem Lierem Horstem, uznanym za jednego z najpopularniejszych twórców kryminałów w Norwegii. Miałam już okazję czytać "Jaskiniowca", jego poprzednią powieść, która ukazała się w Polsce. I tak mi się spodobała, że bez wahania sięgnęłam po "Psy gończe". Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że w Norwegii powieść ta jest wcześniejsza, a nie późniejsza, a cykl ten wydawany jest od końca.

Głównym bohaterem jest William Wisting, policjant z Larviku. Doświadczony stróż prawa, który poświęcił pracy całe życie, wpada w nie lada kłopoty. 17 lat temu prowadził głośną sprawę zabójstwa Cecelii Linde i doprowadził do skazania domniemanego mordercy. Teraz wyszło na jaw, że dowody zostały sfabrykowane, a on jest głównym podejrzanym. Na czas wyjaśnienia sprawy zostaje zawieszony w czynnościach służbowych. W dodatku cały czas jest nękany przez media, które wietrzą sensację.

niedziela, 7 września 2014

"Jaskiniowiec" [przedpremierowo]

10 września do polskich księgarń trafi "Jaskiniowiec" Jørna Liera Horsta, jednego z najpopularniejszych twórców kryminałów w Norwegii. Udało mi się zapoznać z tą książką przed premierą.

Głównym bohaterem jest William Wisting, policjant z Larviku. Pewnego dnia zostaje wezwany do domu swojego sąsiada Viggo Hansena, który został znaleziony martwy przed migającym ekranem telewizora. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że mężczyzna siedział tak przez 4 miesiące, zanim ktoś go znalazł. Jak można się domyślić, widok jest makabryczny: zmarły mężczyzna był całkiem zasuszony. Siedział w fotelu, lekko odchylony do tyłu, z popękanymi wargami i żółto-czarnymi odsłoniętymi zębami. Kępki zakurzonych, wyschniętych włosów zwisały z czaszki. Blade, świecące kości prześwitywały przez skórę twarzy. Palce były czarne, skurczone i popękane.

Okoliczności śmierci wstrząsają córką Wistinga. Line postanawia napisać reportaż o Hansenie, w którym poruszy problem samotności i społecznego znieczulenia. Chce stworzyć portret osoby, która przez tyle lat żyła w izolacji - bez rodziny, przyjaciół, kolegów z pracy. A nawet bez kontaktów z sąsiadami. Artykuł miałby ukazać się w świątecznym dodatku gazety jako przeciwwaga dla bożonarodzeniowej radości, kuracji odchudzających i reportaży o wymianie świątecznych prezentów. Pełna wiary w sukces zaczyna dziennikarskie śledztwo. Nawet nie przypuszcza, jak mozolnie będzie ono szło. I jak wiele potrzeba cierpliwości, by zebrać jakiekolwiek informacje o jego życiu.