Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colorado Kid. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colorado Kid. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 marca 2014

"Colorado Kid", czyli jak nie pisać kryminałów

"Colorado Kid" to powieść kryminalna Stephena Kinga, która równie dobrze mogłaby nigdy nie zostać wydana. Świat by na pewno na tym nie ucierpiał.

Powieść kryminalna powinna zawierać w sobie intrygującą historię, tajemnicze morderstwo lub skomplikowaną zagadkę, misterne śledztwo, które prowadzi do zaskakującego finału. Nieodzowne są także nagłe zwroty akcji, które sprawiają, że nic nie jest takie, jakie się wydaje na początku - autor igra z czytelnikiem i robi mu mętlik w głowie. I nawet gdy historia ta jest opowiadana po latach, przez bohaterów zaangażowanych w sprawę, to jest równie emocjonująca. Niestety Stephen King chyba o tym nie wiedział lub zapomniał, gdy pisał powieść "Colorado Kid".

Dwóch doświadczonych dziennikarzy, Vince Teaugue i Dave Bowie, zostaje poproszonych przez praktykantkę Stephanie McCann o opowiedzenie jakiejś niewyjaśnionej tajemnicy, z którą przyszło im się zmierzyć w swojej pracy. Panowie przytaczają historię Colorado Kida, martwego mężczyzny znalezionego na jednej z plaż wyspy Moose-Lookit. Mimo że policja szybko wyciągnęła wnioski odnośnie przyczyn jego śmierci, dziennikarze mieli wątpliwości i rozpoczęli prywatne śledztwo. Dziennikarze spróbowali odtworzyć godzina po godzinie ostatni dzień życia tego tajemniczego mężczyzny.