Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jack Ketchum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jack Ketchum. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lipca 2015

"Przejażdżka" - zbrodnia nie popłaca

"Przejażdżka" Jacka Ketchuma to thriller oparty na kilku autentycznych wydarzeniach, które zostały ze sobą połączone niczym elementy układanki w jedną mroczną historię.

Wyobraźmy sobie, że ktoś nas dręczy psychicznie i fizycznie, że policja, ani sąd nie mogą nic w tej sprawie zrobić, bo oprawca ma w nosie nakazy. Jedynym wyjściem jest zabicie dręczyciela, który inaczej nie da nam spokoju. Właśnie przed takim problemem stanęła Carol i jej ukochany Lee, bohaterowie "Przejażdżki". Niestety nie przewidzieli jednego - że ktoś zobaczy ich czyn i wykorzysta to do swoich celów.

Głównym bohaterem jest Wayne, barman, który nie jest mistrzem w swoim fachu - nalewał za mało i kiepsko, i dodawał o wiele za dużo lodu, i nigdy nie stawiał kolejki na koszt firmy, obojętnie jak długo się tam siedziało. Jest raczej przeciętnym człowiekiem, którego przeoczyłoby się na ulicy. Skrywa jednak pewien mroczny sekret - marzy o popełnieniu morderstwa, jednak zawsze tchórzy w ostatniej chwili.

czwartek, 27 lutego 2014

"Potomstwo" - pierwotny instynkt

Co wyróżnia nas od zwierząt? Gdzie przebiega granica? I czy łatwo ją przekroczyć? Na te pytania odpowiada książka Jacka Ketchuma - "Potomstwo".

Jakiś czas temu zapanowała moda na twórczość Jacka Ketchuma. Nie jest to jednak odkrycie sezonu czy roku. Pisarz zadebiutował w latach 80., jednak w Polsce jego książki pojawiły się stosunkowo późno. Dlaczego? Być może uznano je za zbyt makabryczne. Wszak znakami charakterystycznymi Ketchuma są groza, brutalność i okrucieństwo. Dopiero od kilku lat w naszym kraju zaczęto promować ekstremalny horror, opierający się na zasadzie im więcej przemocy i makabry, tym lepiej. Zachęcona pozytywnymi opiniami, postanowiłam rozpocząć swoją przygodę z tym pisarzem i sięgnęłam po "Potomstwo", w którym przemocy i makabry nie brakuje.

Głównym bohaterem jest George Peters, były szeryf miasteczka Dead River w stanie Maine. Przez laty zetknął się z niewyobrażalnym złem - prymitywnymi i drapieżnymi dzikusami, którzy żywiły się ludzkim mięsem. To traumatyczne przeżycie odcisnęło się na jego psychice, zaczął sięgać do kieliszka. W alkoholu topi smutki i próbuje zatrzeć wspomnienia. Nie spodziewa się nawet, że klan kanibali przetrwał i znów wyruszył na żer. Kto będzie ich kolejną ofiarą? Czy Petersowi uda się powstrzymać te żądne krwi istoty?