Do czego zdolny jest człowiek znajdujący się w kajdankach namiętności? Aby się dowiedzieć, wystarczy przeczytać książkę Piotra Kołodziejczaka.
Powiadają, że miłość niejedno ma imię. Jednak namiętność także może przybierać różne formy i często mylona jest z miłością. Sigmunt Freud uważał nawet, że "nasze namiętności często stają się naszym nieszczęściem". I tak dzieje się w powieści "W kajdankach namiętności" Piotra Kołodziejczaka.
Główną bohaterką powieści jest Justyna, żona, matka i... kochanka. Niedawno podejrzewając męża o zdradę, wdała się w romans z Bartkiem, który jest pisarzem. Jednak gra na dwa fronty to nie jedyny jej problem. Wkrótce w bloku, w którym mieszka jej kochanek, dochodzi do serii tajemniczych morderstw. Nieznany sprawca zabija starsze osoby... młotkiem. Śledztwo prowadzi inspektor Kolski, który jest bardzo dociekliwy. Ale czy na tyle, by zapobiec dalszym zabójstwom?
Powiadają, że miłość niejedno ma imię. Jednak namiętność także może przybierać różne formy i często mylona jest z miłością. Sigmunt Freud uważał nawet, że "nasze namiętności często stają się naszym nieszczęściem". I tak dzieje się w powieści "W kajdankach namiętności" Piotra Kołodziejczaka.
Główną bohaterką powieści jest Justyna, żona, matka i... kochanka. Niedawno podejrzewając męża o zdradę, wdała się w romans z Bartkiem, który jest pisarzem. Jednak gra na dwa fronty to nie jedyny jej problem. Wkrótce w bloku, w którym mieszka jej kochanek, dochodzi do serii tajemniczych morderstw. Nieznany sprawca zabija starsze osoby... młotkiem. Śledztwo prowadzi inspektor Kolski, który jest bardzo dociekliwy. Ale czy na tyle, by zapobiec dalszym zabójstwom?
