Pokazywanie postów oznaczonych etykietą felietony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą felietony. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 sierpnia 2017

"Pypcie na języku" - felietony Michała Rusinka

"Pypcie na języku" to zbiór felietonów Michała Rusinka poświęconych pewnym zjawiskom językowym z różnych dziedzin życia.

Michał Rusinek, wieloletni sekretarz Wisławy Szymborskiej, wydaje się być poważny, a tak naprawdę ma niezwykłe poczucie humoru. Przekonałam się o tym podczas lektury "Jak przekręcać i przeklinać" czy "Limeryki i inne wierszyki". Nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności i nie przeczytać jego najnowszej książki - "Pypcie na języku".

"Pypcie na języku" to zbiór felietonów Michała Rusinka publikowanych w latach 2013-2016 w krakowskim dodatku "Gazety Wyborczej" i poświęconych pewnym zjawiskom językowym. Książka została podzielona na części: "Pypcie z życia (autora) wzięte", "Pypcie kulturalne", "Pypcie historyczne i nostalgiczne", "Pypcie współczesne", "Pypcie wirtualne i komórkowe", "Pypcie kulinarne", "Pypcie zapożyczone", "Pypcie językoznawcze", "Pypcie obywatelskie".

sobota, 25 marca 2017

"Święte krowy na kółkach" - felietony Fedorowicza

"Święte krowy na kółkach" to zbiór felietonów Jacka Fedorowicza z lat 2000-2016.

Bardzo lubiłam "Dziennik Telewizyjny" Jacka Fedorowicza. Jego twórca miał trafne spostrzeżenia dotyczące sytuacji w naszym kraju. Oglądałam też kilka razy film "Nie ma róży bez ognia", w którym satyryk grał jedną z głównych ról. Miałam okazję przeczytać także zbiór jego felietonów - "PasTVisko". I one również mi się podobały.

"Święte krowy na kółkach" to zbiór felietonów Jacka Fedorowicza z lat 2000-2016. Książka została podzielona na 7 części: "Zamiast wstępu" "Refleksje warszawskie", "Rozważania sportowe", "Notatki domorosłego językoznawcy", "Donosy", "Nieco bardziej osobiste", "Zamiast zakończenia".

poniedziałek, 14 grudnia 2015

"Wszystkie lektury nadobowiązkowe" - co czytać, a czego nie?

"Po staroświecku uważam, że czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła" - przyznała Wisława Szymborska, autorka felietonów i poetka.

Wisława Szymborska była niepoprawną czytelniczką, uzależnioną od książek. Zachłannie "pożerała" najbardziej nieoczekiwane dzieła, prace popularnonaukowe, antologie, poradniki oraz inne literackie kurioza. Była filuternym krytykiem pisarskich talentów i grafomańskich pasji, miała niebywały nos do geniuszu i wspaniałe poczucie humoru. Wspominam o tym dlatego, że niedawno ukazała się książka "Wszystkie lektury nadobowiązkowe", w której podzieliła się swoimi przemyśleniami.

Wspomniana publikacja zawiera 562 felietony Wisławy Szymborskiej, pochodzące z różnych okresów, zamieszczane w "Życiu Literackim", w "Piśmie", a potem w "Gazecie Wyborczej", które zostały zebrane i ukazują się po raz pierwszy w limitowanej edycji prezentującej wszystkie "Lektury nadobowiązkowe".

środa, 24 czerwca 2015

Jakie jest "Życie w pożyciu" według Szymona Majewskiego?

"Życie w pożyciu" to zbiór felietonów Szymona Majewskiego o współczesnym związku - jego wadach i zaletach. To połączenie dobrego humoru, burzy uczuć i trafnych spostrzeżeń na tematy damsko-męskie.

Bardzo lubię specyficzne poczucie humoru Szymona Majewskiego. Żałuję, że nie prowadzi już programu "Mamy Cię!" oraz nie ma już na antenie "Szymon Majewski Show". Niestety radia słucham sporadycznie i nigdy nie trafiam na audycję "Bułka z Szymkiem", gdyż zazwyczaj jeszcze wtedy śpię. Dlatego pozostaje mi jedynie książka "Życie w pożyciu".

"Życie w pożyciu" to zbiór 42 felietonów Szymona Majewskiego, w których showman opowiada o współczesnym związku, na przykładzie swojego 22-letniego małżeństwa. To książka o miłości i o tym, że czasami zamiast się ciskać lepiej się uśmiechnąć. To także zbiór sposobów i instrukcji jak spuszczać powietrze z pęczniejącego czasami nadmiernie balona o nazwie "Małżeństwo". Już same tytuły felietonów są zabawne - m.in. "Powłosie", "Domo niewiadomo" czy "Estetkoterrorystka".

wtorek, 16 czerwca 2015

"PasTVisko" - felietony Jacka Fedorowicza

"PasTVisko" to błyskotliwy i ironiczny komentarz Jacka Fedorowicza na polską rzeczywistość.

Jacek Fedorowicz budzi we mnie same pozytywne emocje. Bardzo lubiłam "Dziennik telewizyjny Jacka Fedorowicza" - szkoda, że już od wielu lat nie ma go na antenie. Oglądałam także kilka razy film "Nie ma róży bez ognia", w którym grał jedną z głównych ról. Dlatego byłam ciekawa jego felietonów i tak trafiłam na "PasTVisko".

"PasTVisko" to zbiór felietonów Jacka Fedorowicza, które pojawiły się w ostatnich latach na łamach "Gazety Wyborczej" w latach 1997-2007. Książka została przygotowana na 70. rocznicę urodzin autora.

wtorek, 27 maja 2014

"Kto to pani zrobił?" - felietony Agaty Passent

Agata Passent w zbiorze felietonów "Kto to pani zrobił?" opisuje życie Polaka, warszawiaka, kosmopolitki, matki, żony i kochanki oraz swoje własne. I choć jej teksty bawią czytelnika, wiele w nich gorzkiej prawdy o nas i naszej codzienności.

Felieton to gatunek publicystyczny, w którym poruszane są aktualne problemy - godne uwagi i komentarza. Jednak nie jest to takie proste, trzeba być dobrym obserwatorem i mieć lekkie pióro, by nie zanudzić czytelnika. Teksty powinny być zabawne i zarazem refleksyjne. Podczas tegorocznych Warszawskich Targów Książki postanowiłam przekonać się, jaką felietonistką jest Agata Passent i postarałam się o jej najnowszą książkę.

"Kto to pani zrobił?" to zbiór felietonów Agaty Passent, który były publikowane wcześniej w "Twoim Stylu". Autorka podzieliła je na 6 kategorii, w postaci zabawnych tytułów rozdziałów - "Baba w futrze, czyli z życia Polaka", "Pasożytka, czyli z życia Warszawki", "Szeherezada z mokrą szmatką, czyli z życia kosmopolitki", "Doświadczona dziewica, czyli z życia matki, żony i kochanki", "Mężczyzna w lufciku czyli z życia myślicielki" oraz "Tanio popsuję, czyli z życia mojego".

wtorek, 25 czerwca 2013

"To zwierzę mnie bierze", czyli niezwykły zbiór felietonów

Jeśli chcesz zobaczyć kosmiczne "robale", inżyniera z ryjem albo atak krwiożerczych sikorek, ewentualnie wyłudzić 100 mln od bobra, koniecznie przeczytaj książkę "To zwierzę mnie bierze" Adama Wajraka.

"To zwierzę mnie bierze" jest zbiorem felietonów o florze i faunie. Warto wspomnieć, że felietony te początkowo ukazały się na stronach naukowych "Gazety Wyborczej" w ramach cyklów "Poczta Teremiski" i "To Zwierzę Mnie Bierze" oraz w "Dużym Formacie". Następnie książka wzbogacona została pięknymi fotografiami zwierząt i roślin, wykonanymi przez Adama Wajraka. I w tym aspekcie książka ta przypomina atlas zwierząt i roślin.

Felietony podzielone zostały na miesiące od maja do kwietnia. Jak tłumaczy autor Niebieskie żaby widuję w kwietniu, małe liski wychodzą przed nory w czerwcu, kozice najbardziej są zestresowane w środku lata, a wielkie drzewa najlepiej wyszukać w listopadzie, gdy już nie ma liści i widać, jak są potężne. Tak powstał swoisty kalendarz moich spotkań ze zwierzętami i nie tylko.