Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolekcjoner kości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolekcjoner kości. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 grudnia 2013

"Kolekcjoner kości" - świetny thriller psychologiczny

Brutalne morderstwa, porwania i wyrafinowana gra z policją - tego możecie spodziewać się po "Kolekcjonerze kości" Jeffery'ego Deavera.

Autorzy bardzo lubią słowo kolekcjoner w tytułach swoich książek. Na rynku jest m.in. "Kolekcjoner" Johna Fowlesa, "Kolekcjoner" Jamesa Pattersona, "Kolekcjoner" Alex Kavy, "Kolekcjoner" Toma Clancy'ego, "Kolekcjoner" Davida Michaelsa, "Kolekcjoner" Evelyn Grill oraz "Kolekcjoner oczu" Sebastiana Fritzka. Jednak jest powieść, która wybija się ponad te tytuły i jest nią "Kolekcjoner kości" Jeffery'ego Deavera.

Głównym bohaterem jest Lincoln Rhyme, jeden z najwybitniejszych kryminalistyków na świecie, który stracił ochotę do życia po tragicznym wypadku. Sparaliżowany od szyi w dół myśli o samobójstwie. Dawniej uczestniczył w najtrudniejszych śledztwach, teraz jest przykuty do wózka i skazany na łaskę innych. Pewnego dnia otrzymuje propozycję nie do odrzucenia. Ma pomóc policji w schwytaniu Kolekcjonera Kości. Ten brutalny morderca i porywacz ma obsesję na punkcie starego Nowego Jorku i zostawia wskazówki zrozumiałe tylko dla Lincolna. Kryminalistyk otrzymuje do pomocy Amelia Sachs, policjantkę, która staje się jego rękami i nogami. Czy uda im się odnaleźć kolejne ofiary przed zaplanowaną egzekucją?