wtorek, 15 kwietnia 2014

"Frankenstein" - powieść gotycka

"Frankenstein" Mary Shelley to pierwsza powieść gotycka epoki romantyzmu. Choć od jej powstania minęło prawie 200 lat, motyw tego potwora jest wciąż popularny. Powieść doczekała się wielu przeróbek i adaptacji filmowych.

Eliksiry życia, wskrzeszanie zmarłych, tajemnica długowieczności - tematy te fascynowały ludzi od zarania dziejów. Nic więc dziwnego, że powstało wiele powieści, w których opisana jest próba rozwikłania zagadki śmierci. Jedną z najbardziej znanych książek z tej tematyki jest "Frankenstein" Mary Shelley.

Głównym bohaterem jest Wiktor Frankenstein, który od lat młodości marzył o poznaniu tajemnicy życia i śmierci. Czytał dzieła sławnych alchemików, Korneliusza Agrypy, Paracelsusa oraz Albertusa Magnusa. Jednak szybko porzucił te mrzonki, gdy poszedł na studiach i poznał nauki przyrodnicze i chemię. Zafascynowany nową wiedzą, postanowił oddać się im, nie zważając na konsekwencje. Kilka lat później, już jako naukowiec, zaczął pracować w swoim szwajcarskim laboratorium, w którym przeprowadzał straszne eksperymenty, przekraczające granice ludzkiego pojmowania. I księżyc widział mnie, jak noc po nowy wytężałem swe siły, by z niesłabnącą i nie znającą wytchnienia energią ścigać naturę aż do jej najskrytszych tajników. Któż zdoła pojąć grozę tej potajemnej pracy, gdy wśród plugawych wyziewów grzebałem w grobach lub zamęczałem żyjącą istotę, by kiedyś ożywić bezduszną glinę!? (...) Zbierałem kości po kostnicach i ręką profana naruszałem te straszliwe tajemnice ciała ludzkiego. (...) Od ciągłego patrzenia na okropny materiał i jego straszne detale oczy wychodziły mi z orbit. Wiele potrzebnych mi materiałów otrzymywałem z rzeźni, niejedne pochodziły z sekcji zwłok. Nieraz z odrazą odwracałem się od swego zajęcia, choć mimo to, stale pobudzany niespokojną, miotającą mnie gorączką, doprowadzałem tymczasem dzieło swe do końca.

W efekcie jego makabrycznej pracy został powołany do życia potwór, niby podobny do człowieka, a jakże różny. Stwór był znacznie silniejszy, wyższy i bardziej wytrzymały niż człowiek, co więcej budził strach. Do tego stopnia, że na jego widok wszyscy uciekali w popłochu. Ale tu dopiero straszliwy dramat...

Najsmutniejsze jest to, że stworzony potwór zostaje odrzucony przez ludzi przez swoją brzydotę, mimo że początkowo miał dobre serce. Takie traktowanie każdego może złamać i doprowadzić do ostateczności. Chciał żyć jak inni, kochać i być kochanym. Czy nie miał prawa do szczęścia?

"Frankenstein" to powieść gotycka, która powstała w 1818 roku. Mary Shelley zainspirowała się odkryciami naukowymi swojej epoki oraz jej duchem filozoficzno-artystycznym. Pomysł na to dzieło narodził się latem 1816 roku. Państwo Shelley w towarzystwie George'a Byrona i Johna Polidori podróżowali wtedy po Szwajcarii, w okolicy Genewy, i urozmaicali sobie wieczory tworzeniem opowieści o duchach.

Gotycyzm powieści przejawia się w klimacie oraz nadprzyrodzonych zjawiskach. Jak słusznie zauważa Brian W. Aldiss: W powieści Mary Shelley tkwią zalążki wszystkich późniejszych mitów diabelskich kreacji, w tym "Wyspy Doktora Moreau" H. G. Wellsa i legionów maszerujących od Čapka począwszy. Nie ma w niej krwawych i przerażających opisów, napięcie budowane jest w bardziej subtelny sposób.

Większość akcji dzieje się nocą, co potęguje nastrój grozy. Doktor Frankenstein poszukuje po zmroku odpowiednich zwłok do stworzenia potwora, zaś nocą pracuje w laboratorium nad swoim dziełem. Bohater zdaje sobie sprawę, że ciąży nad nim przekleństwo. Czytelnik od samego początku przeczuwa zbliżające się nieszczęście. A wszystko za sprawą wyboru pewnej nauki: Filozofia natury – to mój demon, narzędzie mego przeznaczenia. Dlatego w niniejszej opowieści pragnąłbym ustalić te fakty, które doprowadziły mnie do wybrania właśnie tej, a nie innej nauki.

Powieść czyta się szybko, gdyż przestawiona w niej historia jest naprawdę wciągająca. Nie brakuje w niej zaskakujących zwrotów akcji, które diametralnie zmieniają sytuację. W dodatku autorka opisuje imponującą scenerię, zmienność nastrojów, nie brakuje także elementów suspensu. Ciekawym zabiegiem jest wprowadzenie aż 3 narratorów - angielskiego żeglarza Roberta Waltona, który podczas podróży statkiem natknął się na naukowca, Wiktora Frankensteina i samego potwora. Aż trudno uwierzyć, że Mary Shelley napisała tę powieść w wieku 19 lat.

W powieści zostaje pokazany triumf nauki oraz tragedię duchowa uczonego, który nie sprostał swojemu odkryciu. Książka pokazuje co się dzieje, gdy człowiek bawi się w Boga, kreatora istnień ludzkich i jak wielka odpowiedzialność na nim spoczywa.

Warto wspomnieć, że "Frankenstein" doczekał się wielu przeróbek i adaptacji filmowych, które nie zawsze wiernie oddają pierwowzór. Dziś mało kto zna oryginał, który znacznie różni się od filmowych wyobrażeń. Zrodził się z tego błędny pogląd, że Frankenstein to nazwa potwora, a przecież to nazwisko naukowca, jego twórcy.

Powieść była też na różne sposoby interpretowana. Niektórzy krytycy doszukali się w bardziej makabrycznych scenach wątków wampiryzmu i kazirodztwa. Świadczy o tym chociażby okrzyk potwora: Zjawię się u ciebie w twoją noc poślubną. Jedno jest pewne, warto poznać powieść Mary Shelley, jak było naprawdę. Polecam ją miłośnikom powieści grozy, science-fiction oraz literatury doby romantyzmu.


Mary Shelley (1797-1851) była angielską pisarką i poetką doby romantyzmu. Tworzyła powieści gotyckie, była prekursorką science-fiction. Na swoim koncie ma także powieści "Ostatni człowiek" oraz "Przeistoczenie".









Autor: Mery Shelley
Tytuł: "Frankenstein"
Ilość stron: 176
Oprawa: twarda






Książka przeczytana w ramach wyzwań:

Czytam fantastykę II
Czytamy książki historyczne
Debiuty pisarskie
Europa da się lubić (I poziom - Wielka Brytania)
Historia z trupem
Jasna Strona Mocy (224 strony)
Klasyka horroru
Klucznik (śmierć w rozdziale, autor jeszcze nieczytany)
Książkowe podróże (Rosja, Szwajcaria)
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1,4 cm)
Rekord 2014 (55)
W 200 książek dookoła świata (Wielka Brytania)
Wyzwanie Biblioteczne



Książka bierze udział w konkursie Zielono mi



Jeśli tak jak ja lubicie dużo czytać i szukacie w sieci tanich książek lub ebooków, to dla takich moli książkowych jak my powstało idealne miejsce. Znajdziecie tam mnóstwo zniżek, w postaci kodów rabatowych, do wielu popularnych sklepów internetowych i księgarń. Chodzi o stronę kodyrabatowe.pl, na której z pewnością znajdziecie coś dla siebie i wzbogacicie swoją domową biblioteczkę o interesujące tytuły. Zachęcam do odwiedzenia tej strony - KLIK.


21 komentarzy:

  1. Lektura bardzo ciekawa - czytałam. Z pewnością skoro jest śmierć to książkę można zaliczyć też do wyzwania Historia z Trupem ;) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po klasyk gatunku. Zapomniałam dopisać Twojego wyzwania, ale już naprawiłam swój błąd ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Historia niby znana, ale jednak chętnie sięgnę po powieść, aż dziwne, że jeszcze jej nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znana i nieznana, bo w książce jest trochę inaczej niż w filmach ;)

      Usuń
    2. No właśnie ja znam tylko wersję filmową, muszę koniecznie poznać książkę :)

      Usuń
    3. Ja z kolei filmu nie widziałam, muszę nadrobić ;)

      Usuń
  3. Oczywiście sama fabuła jest mocno intrygująca, włącznie z przesłaniem - ja zawsze jednak przy okazji "Frankensteina" mam w głowie genezę tej powieści, fantastycznie przedstawioną zresztą w jakimś filmie - chodzi mi o rywalizację Mary Shelley z Percym i Byronem. Dla mnie stapiają się one w jedno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie widziałam żadnej ekranizacji tej powieści, ale mniej więcej wiem, o co chodzi z tą rywalizacją :)

      Usuń
  4. Mam stare wydanie tej powieści, otrzymane w spadku po wujku. Nie wyobrażam sobie nie znać tej książki. To już klasyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie mam żadnego, pożyczyłam z biblioteki. Ja dziwię się sobie, że tyle zwlekałam z poznaniem tej historii :)

      Usuń
  5. Klasyka, po którą sięgam często. Czytałam, bardzo dobra książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo dobra. Szkoda, że już nie piszą takich powieści ;)

      Usuń
  6. Pamiętam jak zaczytywał się Mery Shelley jako nastolatka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czytałaś też inne jej powieści czy tylko "Frankensteina"? :)

      Usuń
    2. Jeśli dobrze pamiętam, to udało mi się też zdobyć i przeczytać "Ostatniego człowieka"

      Usuń
    3. To może się za nim rozejrzę :)

      Usuń
  7. Książkę mam na półce, ale jeszcze nie zapoznałam się z tą historią - jednak na pewno to zzrobię, w końcu klasyka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam film, znam książkę - pamiętam, że pierwszy film, jaki widziałam pochodził chyba z czasów przedwojennych, ale na mnie mimo prostoty ekranizacji zrobił niesamowite wrażenie (byłam małym dzieckiem i strasznie się po nim bałam). A do książki powinnam powrócic, bo czytałam ją również już dość dawno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba nie widziałam żadnego filmu o Frankensteinie. Myślę, że warto wrócić do tej historii :)

      Usuń
  9. Thanks for sharing this amazing article, it is very informative post good work keep it up.
    Deal Me Coupon

    OdpowiedzUsuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)