22 maja, podczas ostatniego dnia targów, można było spotkać się z polskimi i zagranicznymi pisarzami. Wśród nich byli m.in. Marc Pastor, Hanna Krall i Marek Niedźwiecki.
Tego dnia nie dotarłam na czas, bo nieco zaspałam po weselu. Położyłam się dopiero po 7, a wstałam po 10. Niemniej jednak udało mi się zdobyć trzy dedykacje i zrobić sobie zdjęcia z autorami.
Najbardziej cieszę się, że wreszcie spotkałam
Marka Niedźwieckiego, gdyż odwołali jego spotkanie na Targach Książki w Krakowie w październiku. Miałam ze sobą
"Radiotę" oraz
"Australijczyka", które bardzo mi się podobały. I podpytałam słynnego radiowca, czy planuje kolejną książkę. Na razie nie, za to wybiera się do Australii.
 |
| Fot. Pan z kolejki |