czwartek, 19 maja 2016

Oficjalne otwarcie Warszawskich Targów Książki 2016

19 maja na Stadionie Narodowym rozpoczęły się 7. Warszawskie Targi Książki. W tegorocznej edycji Gościem Honorowym są Węgry, a Gościem Specjalnym - Barcelona i literatura katalońska.

Uroczyste otwarcie targów poprowadzili Rafał Skąpski, prezes spółki Targi Książki oraz Jacek Oryl, dyrektor Warszawskich Targów Książki. - 7. Warszawskie Targi Książki i 10. Targi ACADEMIA to ponad 800 wystawców z 25 krajów i 1000 autorów. Targi obejmują ponad 1500 spotkań - powiedział Jacek Oryl.

Fot. Wiki

Wśród gości byli m.in. Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, Bogdan Borusewicz, wicemarszałek Sejmu, Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca Rady m.st. Warszawy.

Fot. Wiki

Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego powitał reprezentantów Węgier, Gościa Honorowego Targów oraz Barcelonę i literaturę katalońską, Gościa Specjalnego.

Fot. Wiki

Manuel Forcano, dyrektor Instytutu im. Rajmunda Llulla, Zoltan Balog, minister Zasobów Ludzkich Węgier i Piotr Gliński, wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego przecięli wstęgę.

Fot. Wiki

Laureatem Honorowej Nagrody Warszawskich Targów Książki IKAR został Eustachy Rylski. - Tak to bywa, że nagrody przyznawane w młodości zawsze są rodzajem kredytu pod hipotekę talentu. Natomiast nagrody przyznawane ludziom starym - bo do takich się zaliczam - są zawsze wspaniałą radością - przyznał Rylski.

Fot. Wiki

Targi odbywają się na Stadionie Narodowym. Pierwszego dnia Targów dach był otwarty. Na szczęście nie padało ;)

Fot. Wiki

A oto stosik do podpisu na piątek:

Fot. Wiki

Od góry:
  1. "Pozytywka" - Agnieszka Lis
  2. "Czytanie z kości" - Jakub Szamałek
  3. "Ponieważ wróciłam" - Justyna Wydra
  4. "Bezlitosne. Najokrutniejsze kobiety dwudziestolecia międzywojennego" - Agnieszka Haska, Jerzy Stachowicz

Całą fotorelację możecie obejrzeć tutaj.


6 komentarzy:

  1. Zazdroszczę! Mam nadzieję, że w końcu za rok uda mi się wybrać!

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo żałuję, że nie może mnie tam być...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale może uda Ci się za rok?

      Usuń
  3. Chyba wybiorę się tam za rok :)

    OdpowiedzUsuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)