sobota, 16 maja 2015

Warszawskie Targi Książki 2015 - dzień trzeci

W sobotę, podczas trzeciego dnia targów, można było spotkać się z pisarzami z Polski i zagranicy. Wśród nich byli m.in. Pierre Lemaitre, Cecelia Ahern i Remigiusz Mróz.

Nareszcie coś się zaczęło dziać na tegorocznych targach (bo czwartek i piątek były trochę lajtowe). Tłumy wypełniły Stadion Narodowy, było mnóstwo znanych i mniej znanych autorów. A z kim udało mi się zrobić sobie zdjęcia tego dnia, mimo samotnego zwiedzania targów?

Nikodem Pałasz, autor kryminałów "Brudna gra" i "Sam na sam ze śmiercią". Nie czytałam jeszcze żadnej, ale zacznę od tej drugiej, gdyż dostałam ją dziś do recenzji od wydawnictwa Muza :)

Fot. Pan z wydawnictwa Muza (moim aparatem)

Ryszard Ćwirlej, autor cyklu kryminałów o milicjantach z Poznania. Jeszcze nie czytałam żadnej z tych książek, ale upolowałam nad morzem dwie - "Mocne uderzenie" i "Ręczna robota" - i dziś zdobyłam na nich autografy. Autor co prawda dziwił się skąd mam takie wydania, że jeszcze są w sprzedaży, ale cóż... ;)


Fot. Aine

Joanna Jodełka, autorka powieści kryminalnych. Miałam już okazję widzieć ją dwa razy podczas Międzynarodowego Festiwali Kryminału. Ale tym razem miałam ze sobą "Kamyk", który ostatnio wypatrzyłam w Biedronce.


Fot. Nieznajomy z kolejki

Pierre Lemaitre, francuski autor świetnych thrillerów psychologicznych, które polecam. Jak na razie czytałam jedynie trylogię o Camille'u Verhoevenie - "Alex" (II tom), "Ofiarę" (III tom) i "Koronkową robotę" (I tom). Niestety w takiej kolejności, bo tak były wydawane w Polsce. Podczas spotkania próbowałam odświeżyć mój francuski  ;)


Fot. Nieznajomy z kolejki

Cecelia Ahern, irlandzka autorka powieści obyczajowych. Jest bardzo sympatyczna, uśmiechała się przez cały czas. I dzielnie składała autografy na każdej książce, choć niektórzy przynosili nie jedną, nie dwie, lecz... siedem. Tak, Natalio, to była aluzja do Ciebie :p Ja przyniosłam tylko dwie - "PS Kocham Cię" (recenzja) i "Sto imion" (recenzja). Trochę żałuję, że nic nie zagadałam ;)

Fot. Natalia

Marta Guzowska, autorka powieści kryminalnych, które dopiero zamierzam poznać. Mam dwie książki z cyklu o  - "Ofiara Polikseny" i "Głowa Niobe". Mam nadzieję, że autografy zmobilizują mnie do szybszego poznania tych tytułów ;)

Fot. Ewa z kolejki
Kinga Paruzel, uczestniczka I edycji MasterChefa. Mimo że Jej bardzo kibicowała, zajęła drugie miejsce. Rok temu wydała książkę "Nie...zwykła kuchnia bo każdy jest inny" (recenzja). I wreszcie udało mi się zdobyć autograf, bo ostatnio nie wzięłam jej ostatnio do Krakowa i tylko zagadałam z autorką, i zrobiłam sobie zdjęcie ;)

Fot. mąż Kingi

Remigiusz Mróz, autor m.in. takich powieści jak "Parabellum", "Kasacja". Tę ostatnią mam na półce - i to z autografem :) Muszę przyznać, że byłam mile zaskoczona, podobnie jak autor, że była taka kolejka. Ale czemu się dziwić, skoro Mróz wstawał i witał się z każdym czytelnikiem, rozmawiał i robił  sobie zdjęcia. Poświęcał uwagę swoimi czytelnikom, każdego traktował indywidualnie, a nie podpisywał książki "taśmowo". I to się ceni :) Choć podpatrzyłam, że Jan Nowicki, całował kobiety w rękę na pożegnanie :P

Fot. Natalia

Tomasz Sekielski, autor cyklu "Sejf". Do tej pory czytałam tylko "Sejf" (recenzja), ale na nim miałam już autograf. Zabrałam więc "Obraz kontrolny", drugą część cyklu. I po raz kolejny zapytałam autora, jak mógł tak zakończyć pierwszą część. Przeprosił mnie :P I twierdził, że nawet wydawnictwo Rebis nie wierzyło, że po takim zakończeniu można napisać kontynuację. Jak widać dla Sekielskiego nie ma rzeczy niemożliwych - o czym świadczy już nie jedna, ale nawet dwie części. Bowiem niedawno ukazał się "Sejf 3".

Fot. Pan w wydawnictwa Rebis (moim aparatem)


Eustachy Rylski, prozaik, który ma charakterystyczny styl pisania. Czytałam "Obok Julli" (recenzja), na której autograf otrzymałam rok temu. A na dzisiejsze spotkanie wzięłam najnowsze dzieło - "Szarą lotkę", którą poznałam niedawno (recenzja).

Fot. Nieznajoma z kolejki (moim aparatem)

Jak widać, nie było tak źle ze zdjęciami z autorami. Wprawdzie nie udało się zrobić fotki z Hanną Krall, nie miałam śmiałości Jej poprosić, a poza tym nie było w pobliżu nikogo, kto wyglądał na chętnego do wystąpienia w roli mojego fotografa oraz z Joanną M. Chmielewską, ale nadrobię to jutro :)

W tym miejscu chciałam podziękować Aine z bloga Czytanie przy kominku
, która sama mnie wypatrzyła przy stoisku Zysku i S-ka i zaoferowała zrobienie zdjęcia z Ryszardem Ćwirlejem oraz Natalii z bloga Recenzje według Natalii, która dzielnie mi towarzyszyła w kolejkach do dwóch autorów :)

Dziś nie udało się spotkać z Magdą Gessler (odwołali), Konradem T. Lewandowskim (nie dotarłam) oraz Jackiem Cyganem (przełożyli na jutro).

Mam nadzieję, że jutro też uda się porobić sobie zdjęcia z autorami. Książki do podpisu już przygotowane, jest ich zdecydowanie mniej niż dziś. A oto stoisk:

Fot. Weronika Trzeciak


Szczególnie zależy mi na zdjęciach z Jackiem Cyganem, Krzysztofem Kowalewskim i Joanną M. Chmielewską.

Jutro wybieram się także na wymianę książek organizowaną przez portal Lubimyczytac.pl. Przygotowałam już stos. Mam nadzieję, że łowy będą udane ;)


Moją dziennikarską fotorelację z soboty możecie zobaczyć tutaj (cz. 1) i tutaj (cz. 2).



34 komentarze:

  1. Ale ci zazdroszczę spotkania z tyloma znakomitościami. Przepiękna pamiątka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, to niezwykła pamiątka :)

      Usuń
  2. Masz dużo pamiątek w postaci tych zdjęć! Świetna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się nie spodziewałam, że tak dużo się uda zrobić zdjęć :)

      Usuń
  3. Cecelia rzeczywiście sympatycznie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę spotkań z autorami - my wybraliśmy się przed weekendem i ten aspekt Targów niestety nas ominął. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale może za rok wpadniesz na weekend? ;)

      Usuń
  5. Super, szkoda, że nie mogłam uczestniczyć w targach.

    OdpowiedzUsuń
  6. No cóż, wcale nie żałuję, że nie zjawiłam się na targach, a to dlatego, że nie było tam żadnego autora, którego książki lubię. Moja klasa miała wycieczkę ze szkoły w piątek, ale się nie wybrałam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za rok będzie jakiś Twój ulubiony autor :)

      Usuń
  7. Za rok na pewno będę :D
    Zazdroszczę Ci spotkań z takimi pisarzami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może się spotkamy na targowym szlaku :)
      Nie zazdrość, tylko przyjeżdżaj za rok ;)

      Usuń
  8. Ale suuuper, tyle spotkań! Najbardziej zazdroszczę zdjęcia z Cecelią Ahern :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się dziwię, że udało mi się spotkać z tyloma autorami ;) Może jeszcze pojawi się w Polsce :)

      Usuń
  9. Ja na śniadaniu z Cecelią Ahern, dałam autorce do podpisania aż pięć książek, ale widzę, że byli lepsi. Ale miałaś spotkań z autorami, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jedynie dwie książki Ahern, ale mam nadzieję, że moja kolekcja się powiększy ;) Ja zazdroszczę wywiadu z Cecelią :)

      Usuń
  10. Cóż za elitarne towarzystwo, tylko się patrzy i zazdrości ;) choć właściwie większości tych autorów nie czytałam, co nie znaczy, że bym nie chciała przeczytać :P cieszę się, że mimo obaw poznajdowali się ludzie chętni do cykania fotek ;) owocnego kolejnego dnia targów i serdecznie pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się upolować autorów, których lubię i cenię :) Powinnaś koniecznie przeczytać ;) To raczej ja ich znalazłam niż Oni mnie - w większości przypadków :P Dzięki, był owocny :)

      Usuń
  11. Zazdroszczę Ci, że tam jesteś :) Ja znów nie dotarłam, ale w końcu któregoś roku pojadę :)

    http://ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś się wybrać. Najlepiej w weekend, wtedy się najwięcej dzieje :)

      Usuń
  12. "nie jedną, nie dwie, lecz... siedem." Wiem...
    Chociaż i tak 4 dnia, pobiłam wszelki rekord... do W.Wojdy przyniosłam jakieś 13-14 pozycji do podpisania... w tym przede wszystkim płyty jego zespołu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś niesamowita :P Mój rekord to 3 książki ;)

      Usuń
    2. M.Szczygielskiemu- na spotkaniu rok temu w Empiku, przynioslam 10 książek :)

      Usuń
    3. Nieźle ;) Widzę, że jak polubisz jakiegoś autora, to już czytasz wszystko i musisz mieć na półce :) Choć jakby Robin Cook pojawił się w Polsce, to bym dała mu do podpisu wszystkie książki - a mam ich trochę ;)

      Usuń
  13. Uwielbiam spotkania z autorami :) Z tej grupy chętnie porozmawiałabym z Remigiuszem Mrozem i pewnie Cecelią Ahern, choć jej twórczość wciąż przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie przyjechałaś, miałabyś okazję porozmawiać. Remigiusz Mróz pewnie będzie na targach w Krakowie, jak w zeszłym roku. Co do Ahern, nie wiadomo czy i kiedy pojawi się znów w Polsce ;)

      Usuń
  14. Super relacje i zdjęcia! Bardzo się cieszę, że się spotkałyśmy. Polecam się na przyszłość. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Ja też się cieszę z naszego spotkania. I bałam bardzo mile zaskoczona, że mnie poznałaś. Na pewno skorzystam :)

      Usuń
  15. Ależ zdjęć, super! Aż miło popatrzeć:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się dziwię, że tyle się udało zrobić :)

      Usuń
  16. no nie powiem, dużo autorów których uwielbiam. Martę Guzowską polecam - wątki archeologiczne świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się wreszcie zabrać za Jej książki :)

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)