wtorek, 22 września 2015

Jaka jest cena miłości idealnej?

Na tytułowe pytanie odpowiada kryminał Hilary Norman - "Uwięzieni". Jest to czwarta powieść z detektywem Samem Becketem i jego żoną Grace.

Rodzinie Becketów dobrze się wiedzie, otrząsnęli się już z koszmaru, jaki przeżywali w zeszłym roku oraz w latach poprzednich. Półtoraroczny synek Joshua jest zdrowy, adoptowana córka Cathy wraca z Kalifornii, zaś Grace - do pracy. Sam planuje na jej 39 urodziny wspaniałą niespodziankę. A jego przyjaciel detektyw Martinez zakochuje się w Jess, z którą wkrótce się zaręcza.

Tymczasem w Miami znowu dochodzi do brutalnego morderstwa. Tym razem chodzi o młode małżeństwo, które zostaje znalezione w ogrodzie. Oboje są nadzy i złączeni w dość nietypowej pozie, jak się później okazuje za pomocą kleju. Najlepiej opisuje to motto książki:

Leżą na ziemi spleceni, połączeni.
Jak para w miłosnym akcie.

Tylko ta bladość. Może nie alabastrowa, choć wyglądają
jak wyrzeźbieni.
Piękne dzieło tylko odrobinę zepsute
Przerażeniem.
I gwałtowną śmiercią.
Leżą razem, jak robili to często
Przedtem.

Detektywi Sam i Martinez zostają przydzieleni do prowadzenia śledztwa. Wkrótce ofiarami padają kolejne pary i można dostrzec ten sam schemat zbrodni. Dziennikarze nazywają je Rzezią Par, aby nadać im trochę pikanterii. Czyżby był to seryjny morderca, a może mordercy? Sam próbuje rozwikłać zagadkę, choć nie jest to łatwe zadanie, ponieważ morderca zaciera ślady. Czasu jest coraz mniej, niespodzianka dla Grace staje pod znakiem zapytania. Na domiar złego detektyw Martinez trafia do szpitala z zagrożeniem życia.

W książce miłość jest zbrodnią, za którą szczęśliwym parom przychodzi zapłacić najwyższą cenę... Kto jest sędzią oraz katem? Kto dopuszcza się tak makabrycznych morderstw i jakie przesłanki nim lub nimi kierują?

"Uwięzieni" jest czwartą powieścią z serii o detektywie Samie Beckecie, jego żonie Grace oraz ich adoptowanej córce Cathy. Pozostałe części to: "W sieci kłamstw", "Ostatni raz" i "Przybysz". Jeśli ktoś nie czytał poprzednich, nic straconego. Wprawdzie jest w niej wiele odniesień do poprzednich książek, ale są one wyjaśnione. Oczywiście autorka nie zdradza za wiele, by nie psuć radości z czytania pozostałych części.

Losy Sama, Grace i Cathy śledzę od początku. I bardzo mi ten cykl przypadł do gustu. Jak każda powieść z serii jest ona wielowątkowa. Perypetie bohaterów łączą się z prowadzonymi śledztwami. Książka trzyma w napięciu do ostatniej strony, gdy już myślimy, że wszystko jest jasne, okazuje się zupełnie co innego. Pełno w niej intryg i niespodziewanych zwrotów akcji, co jest typowe dla Hilary Norman. Muszę przyznać, że zakończenie jest niespodziewane, jak przystało na dobry kryminał. Polecam książkę wszystkim miłośnikom powieści kryminalnych oraz osobom, które chcą zacząć swoją przygodę z tym gatunkiem.

Jedyną uwagą jest to, że trochę za dużo nieszczęść spada na głowę jednej rodziny. Może to być zrozumiałe w przypadku Sama, gdyż jest on policjantem, a w tym zawodzie ma się do czynienia z ryzykiem każdego dnia. Ale czemu towarzyszą one także jego rodzinie? Cathy przeszła najgorsze chwile już w wieku 14 lat i od tego wszystko się zaczęło. Jego ojciec David, brat Saul, żona Grace a nawet ich synek Joshua otarli się o śmierć w związku z prowadzonymi przez niego sprawami. Moim zdaniem trochę tego za wiele nawet dla rodziny policjanta z wydziału zabójstw. Czy i tym razem ich życie zostanie zagrożone? Czy przeszłość da o sobie znać? Tego dowiecie się, gdy weźmiecie do ręki ten doskonały kryminał.

Hilary Norman jest brytyjską pisarką, specjalizującą się w thrillerach i kryminałach. W Polsce ukazały się m.in. "Ślepa trwoga", "Pasierbice", "W ślepej uliczce", "Niebezpieczna zabawa".













Autor: Hilary Norman
Tytuł: "Uwięzieni"
Ilość stron: 312
Oprawa: miękka



Książka zgłoszona do wyzwania Historia z trupem


2 komentarze:

  1. Jak za dużo nieszczęść, to chyba nie taki doskonały. :P
    Tak czy siak, chętnie bym poczytała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię ten cykl, więc nawet zbyt dużą ilość nieszczęść jestem w stanie wybaczyć :P Choć pierwsza część moim zdaniem najlepsza.

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)