"Niegrzeczne księżniczki" Lindy Rodriguez McRobbie to zbiór 30 opowieści o kobietach z różnych czasów i zakątków świata, których losy nie były wcale takie cukierkowe, jak by się mogło wydawać.
Losy księżniczek kojarzą się z życiem w luksusie, pięknymi strojami, bogactwem i szczęściem. Niestety życie to nie bajka. I wiele księżniczek nigdy nie zaznało szczęśliwego zakończenia w życiu. Niektóre znalazły się w sytuacjach, których nie mogły kontrolować. Właśnie o nich opowiada Linda Rodriguez McRobbie.
"Niegrzeczne księżniczki" to zbiór 30 opowieści o kobietach z różnych czasów i zakątków świata. Książka została podzielona na 7 części: "Wojowniczki. Księżniczki, które prowadziły własne wojny", "Uzurpatorki. Księżniczki, które przejmowały władzę w świecie mężczyzn", "Intrygantki. Księżniczki, które knuły i spiskowały", "Ocalone. Księżniczki, które dokonywały kontrowersyjnych wyborów", "Imprezowiczki. Księżniczki, które używały życia na całego", "Ladacznice. Księżniczki, które zyskały sławę dzięki ekscesom seksualnym" i "Wariatki. Księżniczki, które oszalały lub były bliskie szaleństwa".
Ich losy nie były wcale takie cukierkowe - wprost przeciwnie. Jak tłumaczy Linda Rodriguez McRobbie: prawdziwe księżniczki były zdolne do czynów wzniosłych i okrutnych; podejmowały idiotyczne decyzje i popełniały błędy kochały niewłaściwych ludzi albo zbyt wielu ludzi albo zbyt mało ludzi. Kłamały, mordowały, wykorzystywały seks jako kobiecą broń i przebierały się za mężczyzn, byleby tylko utrzymać się przy władzy. Nie bały się mieć na rękach brudu ani krwi. Owe kobiety były ludźmi, jednakże słowo księżniczka, ze swymi niezliczonymi konotacjami, często przyćmiewa ich człowieczeństwo.
Na kartach książki przewijają się takie nazwiska, jak: Olga Kijowska - księżniczka, która urządziła rzeź, by zostać świętą, Njindja z Ndondo - księżniczka, która miała wiele "konkubin", Roksolana - księżniczka, która z seksualnej niewolnicy stała się sułtanką, Lukrecja - renesansowa księżna mafii, Charlotta Hohenzollern (Pruska) - księżniczka, która urządzała orgie, Karolina Brunszwicka - księżniczka, która się nie myła, Elżbieta Bawarska - księżniczka, która nosiła maskę z mięsa.
Nie będę opowiadać tych historii, gdyż nie chcę psuć zabawy czytelnikom. Najlepiej odkrywać je samemu. Dodam jedynie, że historie są tak niewiarygodne, że aż trudno uwierzyć, że wydarzyły się naprawdę. Dla jednej z księżniczek sułtan stracił głowę i rządził krajem pod jej dyktando, inna księżniczka, po tym jak została uwięziona w wieży przez własnego ojca, uciekła i została piratem, jeszcze inna księżniczka porzuciła księcia, aby zostać szpiegiem i kochanką Hitlera.
Książkę czyta się jednym tchem, gdyż napisana jest lekkim, miejscami zabawnym językiem. Autorka pisze w przewrotny sposób, jak choćby w tym fragmencie: Księżniczka Alfhilda musiała podjąć trudną decyzję. Z jednej strony mogła zostać żoną fantastycznego faceta, któremu wreszcie udało się ominąć pułapki zastawione przez jej ojca i dotrzeć do niej, nie zostawszy uprzednio pozbawionym głowy bądź otrutym. Mogła wyjść za tego dzielnego młodego człowieka i cieszyć się szczęściem rodzinnym, stanowiącym najważniejszy cel kobiet owych czasów. Mogła też porzucić królewskie życie i wstąpić w szeregi piratów. Zgadnijcie, co wybrała? Miejscami jest bardzo ironiczna - (Jeśli chodzi o "urodę" Charlotty, to cóż - była niska, z długim tułowiem i grubymi kończynami, ogromnym biustem i jednym ramieniem wyższym od drugiego. I przerzedzonymi włosami. Może trzeba było patrzeć na nią w odpowiednim świetle?).
Autorka próbuje obalić mity i legendy i przedstawić kobiety z krwi i kości. To opowieści i prawdziwych księżniczkach i prawdziwych kobietach. Linda Rodriguez McRobbie udowadnia, że historia wcale nie musi być nudna. O ile ciekawsze byłby lekcje historii, gdyby były prowadzone w taki sposób - lekki, łatwy i przyjemny. Polecam tę książkę każdemu bez wyjątku.
Losy księżniczek kojarzą się z życiem w luksusie, pięknymi strojami, bogactwem i szczęściem. Niestety życie to nie bajka. I wiele księżniczek nigdy nie zaznało szczęśliwego zakończenia w życiu. Niektóre znalazły się w sytuacjach, których nie mogły kontrolować. Właśnie o nich opowiada Linda Rodriguez McRobbie.
"Niegrzeczne księżniczki" to zbiór 30 opowieści o kobietach z różnych czasów i zakątków świata. Książka została podzielona na 7 części: "Wojowniczki. Księżniczki, które prowadziły własne wojny", "Uzurpatorki. Księżniczki, które przejmowały władzę w świecie mężczyzn", "Intrygantki. Księżniczki, które knuły i spiskowały", "Ocalone. Księżniczki, które dokonywały kontrowersyjnych wyborów", "Imprezowiczki. Księżniczki, które używały życia na całego", "Ladacznice. Księżniczki, które zyskały sławę dzięki ekscesom seksualnym" i "Wariatki. Księżniczki, które oszalały lub były bliskie szaleństwa".
Ich losy nie były wcale takie cukierkowe - wprost przeciwnie. Jak tłumaczy Linda Rodriguez McRobbie: prawdziwe księżniczki były zdolne do czynów wzniosłych i okrutnych; podejmowały idiotyczne decyzje i popełniały błędy kochały niewłaściwych ludzi albo zbyt wielu ludzi albo zbyt mało ludzi. Kłamały, mordowały, wykorzystywały seks jako kobiecą broń i przebierały się za mężczyzn, byleby tylko utrzymać się przy władzy. Nie bały się mieć na rękach brudu ani krwi. Owe kobiety były ludźmi, jednakże słowo księżniczka, ze swymi niezliczonymi konotacjami, często przyćmiewa ich człowieczeństwo.
Na kartach książki przewijają się takie nazwiska, jak: Olga Kijowska - księżniczka, która urządziła rzeź, by zostać świętą, Njindja z Ndondo - księżniczka, która miała wiele "konkubin", Roksolana - księżniczka, która z seksualnej niewolnicy stała się sułtanką, Lukrecja - renesansowa księżna mafii, Charlotta Hohenzollern (Pruska) - księżniczka, która urządzała orgie, Karolina Brunszwicka - księżniczka, która się nie myła, Elżbieta Bawarska - księżniczka, która nosiła maskę z mięsa.
Nie będę opowiadać tych historii, gdyż nie chcę psuć zabawy czytelnikom. Najlepiej odkrywać je samemu. Dodam jedynie, że historie są tak niewiarygodne, że aż trudno uwierzyć, że wydarzyły się naprawdę. Dla jednej z księżniczek sułtan stracił głowę i rządził krajem pod jej dyktando, inna księżniczka, po tym jak została uwięziona w wieży przez własnego ojca, uciekła i została piratem, jeszcze inna księżniczka porzuciła księcia, aby zostać szpiegiem i kochanką Hitlera.
Książkę czyta się jednym tchem, gdyż napisana jest lekkim, miejscami zabawnym językiem. Autorka pisze w przewrotny sposób, jak choćby w tym fragmencie: Księżniczka Alfhilda musiała podjąć trudną decyzję. Z jednej strony mogła zostać żoną fantastycznego faceta, któremu wreszcie udało się ominąć pułapki zastawione przez jej ojca i dotrzeć do niej, nie zostawszy uprzednio pozbawionym głowy bądź otrutym. Mogła wyjść za tego dzielnego młodego człowieka i cieszyć się szczęściem rodzinnym, stanowiącym najważniejszy cel kobiet owych czasów. Mogła też porzucić królewskie życie i wstąpić w szeregi piratów. Zgadnijcie, co wybrała? Miejscami jest bardzo ironiczna - (Jeśli chodzi o "urodę" Charlotty, to cóż - była niska, z długim tułowiem i grubymi kończynami, ogromnym biustem i jednym ramieniem wyższym od drugiego. I przerzedzonymi włosami. Może trzeba było patrzeć na nią w odpowiednim świetle?).
Autorka próbuje obalić mity i legendy i przedstawić kobiety z krwi i kości. To opowieści i prawdziwych księżniczkach i prawdziwych kobietach. Linda Rodriguez McRobbie udowadnia, że historia wcale nie musi być nudna. O ile ciekawsze byłby lekcje historii, gdyby były prowadzone w taki sposób - lekki, łatwy i przyjemny. Polecam tę książkę każdemu bez wyjątku.
Linda Rodrigez McRobbie jest amerykańską pisarką i dziennikarką, która mieszka w Anglii. Próbuje znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Pisze na różne tematy, żaden nie wydaje jej się mało interesujący.
Autor: Linda Rodrigez McRobbie
Tytuł: "Niegrzeczne księżniczki. Prawdziwe historie light"
Ilość stron: 384
Oprawa: twarda
Książka przeczytana w ramach wyzwań:
ABC czytania (wariant 1 - tytuł na N)
Historia z trupem
Klucznik (rodzinne historie)
Motyw zdrady w literaturze
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu ( cm)
Pod hasłem (spacyjkowe schodki)
W 200 książek dookoła świata (Polska)
Ale mnie zaciekawiłaś tą pozycją. Muszę mieć tą powieść w swoim zbiorze.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na konkurs
in-my-different-world.blogspot.com
Cieszę się. Mam nadzieję, że zasili Twój zbiór :)
UsuńKsiążka z mojego punktu bardzo interesująca:)
OdpowiedzUsuńNa pewno Ci się spodoba :)
Usuńbrzmi ciekawie!
OdpowiedzUsuńI taka jest, warto ją poznać :)
UsuńKupiłam sobie na prezent z okazji dnia książki i na razie czeka na lepszy czas :(
OdpowiedzUsuńTo niech nie czeka ;)
UsuńJestem zainteresowana lekturą :)
OdpowiedzUsuńW takim razie nie ma na co czekać :)
UsuńCzęsto zapominamy, że księżniczki były również kobietami z krwi i kości. Interesująca książka.
OdpowiedzUsuńI wcale nie miały takiego sielankowego życia. Może się na nią skusisz? ;)
UsuńNaprawdę mnie zaciekawiłaś! Na pewno przeczytam tę książkę. Już nie mogę się doczekać :)
OdpowiedzUsuńksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com
To dobrze, warto ją przeczytać :)
UsuńLosy prawdziwych księżniczek chciałabym poznać :)
OdpowiedzUsuńNic nie stoi na przeszkodzie, wystarczy sięgnąć po tę książkę ;)
UsuńSzczerze mówiąc, uwielbiam takie książki, które uchylają rąbka tajemnicy na temat historii świata :D To takie... miłe ploteczki, które chętnie czasem podczytuję :D
OdpowiedzUsuńW sumie, można tak na to spojrzeć - to takie ploteczki z innych epok ;)
UsuńZapowiada się ciekawie, zapisuję na listę do przeczytania :)
OdpowiedzUsuńCieszę się i mam nadzieję, że uda Ci się przeczytać :)
Usuń