czwartek, 12 listopada 2015

Celebryci też płacą kary w BUW-ie. Czytanie to dobra zabawa!

Czytelnicy przetrzymujący "Wszystkie lektury nadobowiązkowe" Wisławy Szymborskiej musieli liczyć się z karą. Była to nietuzinkowa akcja promocyjna wydawnictwa Znak.

Pisarze, aktorzy i dziennikarze, oprócz studentów, całkiem przypadkiem znaleźli się w Bibliotece Uniwersyteckiej, żeby skorzystać z możliwości oddania przetrzymywanych książek. W akcji udział wzięli: Grażyna Barszczewska, Mariusz Czubaj, Mateusz Grydlik, Paulina Holtz, Zofia Karaszewska, Grzegorz Kasdepke, Alicja Resich-Modlińska, Michał Rusinek i Sylwia Stano. W rolę surowego bibliotekarza na jeden dzień wcielił się Michał Rusinek, sekretarz Wisławy Szymborskiej, który teraz prowadzi fundację jej imienia.

kadr filmu

Niektórzy musieli recytować "Popioły" Żeromskiego od tyłu, inni ubrać się w płaszcz uszyty z plastrów szynki i wejść do klatki z psami albo zrobić pompkę z wyklaskiem typu "Batman" (jak profesor Mariusz Czubaj), a jeszcze inni zadeklamować swoje moskaliki (jak Alicja Resich-Modlińska).

Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła - Wisława Szymborska "Wszystkie lektury nadobowiązkowe". Zabawa książkami inspirowana była „Wszystkimi lekturami nadobowiązkowymi”, bo nawet nie przypuszczacie jakie książki czytała Szymborska! Mądre i głupie, poradniki i czytadła, i w każdej potrafiła dostrzec coś istotnego. Te kiepskie umiała dowcipnie skrytykować, a ciekawymi zainspirować czytelnika. Akcja miała pokazać, jak czerpać z jej otwartości na książki i bawić się literaturą!

Zapraszam do obejrzenia filmu z tego wydarzenia:



Skusicie się na książkę Wisławy Szymborskiej?


6 komentarzy:

  1. Ale fajnie! Super, że o tym napisałaś, bardzo mi się podoba film.
    Tylko, kurczę, przypomniałaś mi, że mam do zapłacenia karę w BUWie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba i że Ci przypomniałam ;)

      Usuń
  2. Dobre. A najlepsza kamienna twarz prowadzącego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby nie Ty, w ogóle bym o tym nie usłyszała, a to jest absolutnie cudowna akcja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydawnictwo przysłało mi informacje, szkoda, że już po fakcie, bo chętnie bym się wybrała ;)

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)