niedziela, 25 października 2015

19. Targi Książki w Krakowie: Drzyzga, Karpowicz, Kwaśniewska

Współautor: Lucas

24 października, podczas trzeciego dnia targów, można było spotkać się m.in. z Ewą Drzyzgą, Ignacym Karpowiczem i Jolantą Kwaśniewską.

Jednak nasze kroki z Lucasem podążyły w kierunku innych autorów, z którymi chciałam lub chcieliśmy mieć zdjęcia.

Najpierw udaliśmy się do Katarzyny Targosz, autorka "Wiosny po wiedeńsku" i "Jesieni w Brukseli", które mieliśmy do podpisu. Autorka jest bardzo sympatyczna i wciąż się uśmiecha. 

Fot. Lucas

Fot. Wiki

Nie mogliśmy przegapić Łukasza Orbitowskiego, autora m.in. "Szczęśliwej Ziemi", którą miałam do podpisu.

Fot. Lucas

Na mojej liście była także Ałbena Grabowska, autorka m.in. książki "Coraz mniej olśnień", którą miałam do podpisu.

Fot. Lucas

Nie mogłam przegapić także Ewy Bratkowskiej, autorki "Ja, judaszka", którą miałam do podpisu. Autorka jest bardzo sympatyczna, podyskutowałyśmy o jej książce, która może się wydawać dość kontrowersyjna, gdyż to historia miłości uczennicy i nauczyciela. Jednak celem autorki nie było szokowanie czytelnika, tylko pokazanie emocji. Spytałam, ile w tej historii prawdziwych wydarzeń, a ile fikcji literackiej. Ewa Bratkowska przyznała, że było kilka wątków prawdziwych, które złożyły się na tę książkę.

Fot. Lucas

Kolejnym punktem programu był Remigiusz Mróz, autor m.in. "Kasacji" i "Zaginięcia". Tę ostatnią książkę miałam ze sobą. Była to jedna z najdłuższych kolejek, jednak dzięki uprzejmości Natalii udało mi się nieco przyśpieszyć moje spotkanie z Mrozem. Najpierw jednak popracowałam jako fotograf ;)

Fot. Lucas

Na koniec poszliśmy do  Zbigniewa Zborowskiego, autora m.in. książki "Nowego drapieżnika", którą miałam do podpisu. Autor okazał się bardzo sympatyczny. Przyznał, że trochę się bał, gdy ujrzał w moich rękach właśnie tę książkę, gdyż było w niej trochę wulgaryzmów. Jednak mi się ona bardzo podobała. Zapytałam nawet, czy Zborowski nie myślał o kontynuacji albo chociaż o książce w stylu "Nowego drapieżnika". Jednak autor zdradził, że woli pisać o kobietach, bo są ciekawsze.

Fot. Lucas

Lucas wolał robić sobie zdjęcie z komiksową postacią niż autorami ;)

Fot. Wiki

Tego wieczoru odbyło się Spotkanie blogerów książkowych w Smakołykach. Można było zobaczyć się ze starymi znajomymi oraz poznać nowych.

Fot. Wiki

Główną atrakcją wieczoru było losowanie książek od wydawnictw, które wsparły spotkanie. Pomysłodawcą i organizatorem był Janek z Tramwaju nr 4.

Fot. Wiki

Losowanie cieszyło się dużym zainteresowaniem wśród blogerów - pewnie dlatego, że można było wygrać atrakcyjne książki.

Fot. Lucas

Niektórzy opuścili spotkanie dość szybko, jednak najwytrwalsi zostali do końca. Oto oni:

Fot. Lucas
Niech nie zwiedzie Was to zdjęcie, nie tylko panie były na spotkaniu, gdyż...

Fot. Lucas

... panowie wcielili się w rolę fotografów:

Fot. Ann RK

Był czas także na rozmowy i zdjęcia indywidualne ;)

- My z Natalią:

Fot. Wiki

Fot. Lucas

- My z Kasią:

Fot. Lucas

Fot. Wiki

Spotkanie był naprawdę udane, szczególnie gdy trochę blogerów poszło. Można było porozmawiać. A oto nasze zdobycze z losowania:

Fot. Wiki

Od lewej:
  1. "Cockring" Maćka Millera
  2. "Bóg nigdy nie mruga" Reginy Brett
  3. "Trumna" Arno Strobela
  4. "Całodobowa księgarnia Penumbry" Robina Sloana
  5. "Lewa strona życia" Lisy Genove
  6. "Pusty cmentarz" Ramira Pinnilli
  7. "Czarne" Anny Kańtoch
  8. "Sprawa Niny Frank" Katarzyny Bondy
  9. "Zdobywca. Narodziny Imperium, t. 1"
  10. "Agenda 21" Glena Becka i Hariette Parke
  11. "Wypadek" Chrisa Pavone
  12. "Wypadek" Chrisa Pavone


Naszą dziennikarską fotorelację możecie obejrzeć tutaj.

14 komentarzy:

  1. O, się widzę na zdjęciach ;). Zostałabym dłużej, bo bardzo fajnie było, ale od szóstej na nogach byłam i bez przerwy ganiałam - padnięta byłam. I tak zostałam dość długo, bo wyszłam z całą falą, a nie pierwsza ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście miałaś prawdziwy maraton w sobotę. Szkoda, że nie udało się pogadać ;)

      Usuń
  2. Czytam z przyjemnością relację, bo sama nie mogłam w tym roku przyjechać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie mogłaś przyjechać. Mam nadzieję, że uda się za rok :)

      Usuń
  3. A ja w życiu nie byłam na targach:( Zazdroszczę strasznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może uda Ci się pojawić za rok w Warszawie albo w Krakowie? :)

      Usuń
  4. Byłam na Targach, jednak na spotkaniu blogerów nie mogłam być :( Mam nadzieję, że za rok to nadrobię ;)
    Zdobycze targowe cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że się nie pojawiłaś. Może uda się za rok? :)

      Dzięki :)

      Usuń
  5. Przy Remigiuszu Mrozie zapomniałaś dopisać "którą miałam do podpisu". :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się tak nie wyzłośliwiaj :P Tak miało być :)

      Usuń
  6. Miło popatrzeć na Twoją fotorelację. Może kiedyś i ja zawitam na jakieś targi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Zawitaj koniecznie do Warszawy :)

      Usuń
  7. Jej, właśnie uświadomiłam sobie, że Cię spotkałam - stałaś przede mną w kolejce do wymiany! :D

    OdpowiedzUsuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)