niedziela, 14 grudnia 2014

"Perfumy" - instrukcja obsługi

"Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria - mówiła Coco Chanell". I to właśnie o tych niezbędnych akcesoriach napisał Stanisław Krajski w swojej książce "Perfumy. Instrukcja obsługi".

"Perfumy. Instrukcja obsługi" to publikacja, która zawiera w sobie wiedzę na temat zapachów, czyli jak stosować perfumy i je właściwie wybierać. Jak twierdzi Stanisław Krajski: odpowiada na wszystkie pytania, które powinna sobie postawić kobieta, pragnąca używać perfum w sposób właściwy, zgodny z ich strukturą, charakterem, przeznaczeniem, jak również zgodny z zasadami i wskazówkami savoir-vivre, etykiety, etykiety biznesu.

Książka podzielona została na 8 rozdziałów: Skład perfum; Cele, które można osiągnąć dzięki zastosowaniu perfum; Sposoby przechowywania i używania perfum; Wybór i dozowanie perfum; Interakcje i działania uboczne; Savoir vivre, etykieta biznesu i perfumy; Podstawowe informacje o perfumach dla mężczyzn; Typowe błędy związane z używaniem perfum.

Z książki można dowiedzieć się, jakie są składniki perfum. Zasadniczo jest to tzw. absolut i alkohol. Przy czym absolut może zawierać kilka rodzajów materiałów perfumeryjnych. Wśród nich wyróżnia się: naturalne; zapachowe związki chemiczne (aldehydy) oraz pozostałe związki chemiczne, które są nośnikami innych zapachów naśladujących naturalne.

W zależności od składu perfum można osiągnąć inny cel, dlatego dobrze go poznać przed zastosowaniem konkretnego zapachu. Zwykle cel wyznacza kreator perfum, niektóre może wyznaczyć odbiorca. Jak zauważa Stanisław Krajski: Perfumy są jednym z ważnych elementów wyznaczających nasz wizerunek i bardzo często są pod kątem takiego, a nie innego wizerunku wykreowanego, do takiego zatem, a nie innego wizerunku pasują, podkreślają go, sygnalizują, uzupełniają.

Istnieje kilkanaście rodzajów wizerunków, m.in. kobieta zadowolona i pewna siebie; nowoczesna i wyzwolona kobieta sukcesu; dojrzała kobieta o silnej osobowości, bizneswoman i intelektualistka; wyrafinowana kobieta sukcesu; królowa; romantyczna, zmysłowa, trzymająca dystans; subtelna i delikatna; wulkan seksu; słodkie naiwne dziewczątko; gotowa na miłość; aktywna i nieobliczalna; romantyczna, wolna jak ptak, ceniąca przyjemności; kobieta-szef i matrona. W zależności od wizerunku, jaki chcemy osiągnąć, wybieramy odpowiedni zapach. Dla ułatwienia autor podaje przykłady - niestety z górnej półki, takich producentów jak Dior, Coco Chanel, Calvin Klein.

Bardzo ważny jest odpowiedni dobór i dozowanie perfum. Wybór zapachu odbywa się ze względu na: stopień stężenia perfum strukturę zapachu - sposób uwalniania się poszczególnych zapachów w perfumach; chemię skóry; rodzinę zapachową; cel; wiek kobiety; kolor włosów i karnację skóry; porę dnia; porę roku; kontekst społeczny (okazję); oryginalność perfum, a także ze względów estetycznych.

"Perfumy. Instrukcja obsługi" zawiera wiele informacji o zapachach, także o moim ulubionym - "J'adore" Diora (jaki jest jego skład, kiedy należy go stosować). Jednakże jest on bardzo drogi i używam go tylko na szczególne okazje. Na co dzień mam tańszy zapach, który został pominięty w tej publikacji.

Moim zdaniem Stanisław Krajski ma wiedzę, ale nie potrafi jej przystępnie przekazać. Książce przydałabym się redakcja (niestety nie podano nazwiska redaktora). Zdarzają się powtórzenia - przykładem mogą być te 2 zdania. W jednym rozdziale autor pisze: W taką specjalną szklaną kulę, w której jest próżnia zamyka się kwiat lub kilka kwiatów, a następnie za pomocą specjalnej aparatury (...) sprzężonej z komputerem dokonuje się chemicznego opisu wszystkich cząstek pojawiających się wewnątrz kuli tak, że potem można wytworzyć identyczną mieszaninę związków chemicznych, a zatem oddać w perfumach zapach, który się w kuli pojawił. W innym rozdziale pisze prawie to samo: Można zatem np. umieścić w szklanej kuli powietrze znajdujące się w jakimś miejscu czy nawet niewielkim punkcie i dokonać chemicznego opisu wszystkich cząstek pojawiających się wewnątrz kuli tak, że potem można wytworzyć identyczna mieszaninę związków chemicznych, a zatem oddać w perfumach zapach, który się w kloszu pojawił. Krajski pisze także 5th avenue zamiast 5th Avenue oraz Coco Medemoilselle zamiast Mademoiselle.

Nie spodobał mi się pogląd autora na temat kobiet, które mają swój ulubiony zapach perfum: Gdy kobieta używa wyłącznie jednego gatunku perfum zachowuje się tak jakby chodziła tylko w jednej kreacji - zawsze np. w tych samych spodniach, tej samej bluzce, tych samych butach itd. (...) Wciąż takie same ubranie, wciąż ta sama biżuteria, wciąż te same perfumy, to kobieta nieciekawa i nudna, bez głębi, pozbawiona tajemniczości, całkowicie przewidywalna o prostej, nieskomplikowanej "płaskiej" osobowości". Ja mam swój ulubiony zapach, ale nie czuję, bym przez to miała prostą i "płaską" osobowość.

Ile wobec tego perfum powinna mieć w domu kobieta? Wszystko zależy od typu kobiety. Jeśli chodzi o kobietę, która pracuje zawodowo na "poważnym" stanowisku i nie unika ludzi w życiu prywatnym to potrzebny jej zestaw złożony z 9 rodzajów perfum. Z kolei dla aktywnej, dbającej o wizerunek i wygląd, bywającej "w świecie kobiety" potrzeba przynajmniej 36 flakonów perfum z wszystkich grup. Przy takich założeniach, można szybko zbankrutować. Ja mam jedynie dwa rodzaje perfum i to mi musi wystarczyć.

Autor twierdzi, że książka jest przeznaczona dla kobiet, ale mogą ją przeczytać także mężczyźni. Niestety dla mężczyzn są zaledwie 3 strony (ze 122). Mogą z niej dowiedzieć się, że jest 6 rodzajów mężczyzn: spokojny i przyjazny; prawdziwy mężczyzna; mężczyzna zdecydowany i przebojowy; konserwatysta o silnej osobowości; elegancki i skromny; staromodny, tajemniczy, szykowny. A także o tym, jakich perfum powinien używać poszczególny typ mężczyzn.

Ani nie polecam tej książki ani nie odradzam, gdyż ma swoje wady i zalety. Można ją przeczytać, by wyrobić sobie własne zdanie.

Stanisław Krajski (ur. 1956) jest historykiem filozofii, nauczycielem akademickim, publicystą, prozaikiem i tłumaczem. Na swoim koncie ma także "Magiczny świat Harry`ego Pottera", "Savoir vivre jako sztuka życia. Filozofia savoir vivre", "Savoir vivre w Kościele. Podręcznik dla świeckich".










http://www.agencjasgk.pl/Autor: Stanisław Krajski
Tytuł: "Perfumy. Instrukcja obsługi"
Ilość stron: 122
Oprawa: miękka




Książka przeczytana w ramach wyzwań:

Klucznik (wstrząśnięte, niezmieszane)
Nie tylko literatura piękna
Polacy nie gęsi III
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu ( cm)
Rekord 2014 (143)
W 200 książek dookoła świata (Polska)



4 komentarze:

  1. Ja używam perfum rzadko, więc raczej książka mi się nie przyda...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem przekonana, więc chyba sobie daruję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę namawiać ani odradzać ;)

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)