czwartek, 4 grudnia 2014

Zabawne kwiatki z wyszukiwarki [12]

Po raz ostatni w tym roku postanowiłam sprawdzić, jak czytelnicy trafiają na mojego bloga. Wydawałoby się, że wystarczy wpisać jego nazwę do wyszukiwarki. Ale nie zawsze to takie oczywiste. Czasem można trafić przez przypadek, gdyż Google potrafi płatać figle. Jakie wyniki pokazał tym razem?



Oto lista najdziwniejszych wyrażeń:

wilk z kwiatkami humor - to rzeczywiście może być zabawne ;)

miś tytuł bazyliszek - nie znam takiego tytułu :P

herkulesa poirot metody pracy - są różne, ale zazwyczaj stawia na małe szare komórki ;)

3 tytuły aktorstwa jacka cygana - nie znam tytułów aktorstwa ;)

.mariusz pisze do emili ze jom kocha - dziwnie pisze, ciekawe, czy Emilia zrozumiała ;))

czelskie studentki - nie znam takich ;)

rysunek do legendy o poznanskich - kto by pamiętał wszystkie rysunki :P

kim byl seweryn goszczuynski - jak już to Goszczyński - był pisarzem... ;)

myśl leca - miał ich wiele, o czym świadczy książka "Myśli nieuczesane" ;)

historia przemocy opowieśc -  to zapewne długa opowieść ;)

i nie było już nikogo książka online - nie ma u mnie książek online, jedynie recenzje :P






12 komentarzy:

  1. umarłam ze śmiechu :)...a miałam pisać recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I teraz będę Cię miała na sumieniu :P

      Usuń
  2. Jestem ciekawa co czeskie studentki mają do Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym zastanawiam ;)

      Usuń
  3. Kocha jom? To dobrze, bo nieodwzajemniona miłość mogłaby jom mocno zranić... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba lepiej by było być niekochaną niż kochaną w takiej formie :P

      Usuń
  4. Dobre, dobre, zwłaszcza ''mariusz pisze do emili ze jom kocha'' :) Uśmiałam się setnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabawnie :)
    "herkulesa poirot metody pracy"- dokładnie małe szare komórki są niezawodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Christie miała świetny pomysł na takie określenie :)

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)