Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miłość jest jak toskański deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miłość jest jak toskański deser. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 lipca 2014

"Miłość jest jak toskański deser", czyli życie od kuchni

Pasja gotowania, nieprzystępny i bezwzględny biznesmen oraz temperamentna kucharka. Co z tego wyniknie? Odpowiedzi należy szukać w powieści "Miłość jest jak toskański deser" Elisabetty Flumeri i Gabrielli Giamometti.

Powiadają, że do serca mężczyzny można trafić przez żołądek. Wystarczy odpowiednie menu, przygotowane z sercem i pasją, a sukces jest murowany. A jeśli obiekt owych kulinarnych zabiegów jest bezwzględnym biznesmenem, który nie ma serca? Wtedy potrzebna jest odpowiednia kucharka - z temperamentem, która potrafi dopasować dania do każdej okoliczności. Taka właśnie jest Margherita, bohaterka powieści "Miłość jest jak toskański deser".

Margherita Carletti od najmłodszych lat lubiła gotować. Można powiedzieć, że wyssała tę umiejętność z mlekiem matki. Bowiem jej mama prowadziła w Toskanii małą restaurację U Eriki, która cieszyła się uznaniem gości. To właśnie tam poznała swojego przyszłego męża i wyjechała z nim do Rzymu. Sielanka skończyła się po 5 latach. Mąż okazał się wiecznym nastolatkiem, który sam nie wie, czego chce. W dodatku wdał się w romans. Margherita niewiele myśląc, spakowała walizki, zabrała swoje zwierzaki (2 koty, psa i gwarka) i wróciła do swojej rodzinnej miejscowości Roccafitty. Właśnie tam chciała zacząć życie od nowa...