czwartek, 7 stycznia 2016

Tolkienowski Book TAG - zabawa blogowa

Niedawno znalazłam u Wiedźmy fajny tag książkowy i postanowiłam go podkraść. I choć nie jestem fanką Tolkiena, to poniższe kategorie wydały mi się interesujące...


1. Drużyna pierścienia, czyli ulubiona książkowa paczka przyjaciół
Paczka przyjaciół z powieści "Kwiat kalafiora" Małgorzaty Musierowicz. Wspólnie założyli grupę ESD (Eksperymentalny Sygnał Dobra).


2. Pierścień, czyli ulubiona książka o władzy
"Rok 1984" George'a Orwella. Autor świetnie przestawił mechanizmy państwa totalitarnego, w którym władza jest najważniejsza, a obywatele muszą się jej podporządkować. W przeciwnym razie czeka ich kara.


3. Nazgul, czyli książka, która wzbudziła we mnie strach
Chyba nie ma takiej książki. Lubię horrory i kryminały, ale żaden nie wzbudził we mnie strachu. Być może pewna formę lęku wzbudziła we mnie powieść "Rok 1984" George'a Orwella (powtarzam się, trudno). Opisywane w niej procedery są przerażające. Ciągła inwigilacja obywateli, tortury niepokornych jednostek i propaganda - takie państwo opisuje autor.

4. Bilbo Baggins, czyli książka, która nieoczekiwanie wkradła się do mojego serca
Powieść "PS. Kocham Cię" Cecelii Ahern wzbudziła we mnie pozytywne emocje i poruszyła strunę w moim sercu. Uwielbiam też ekranizację.



5. Sam Gamgee, czyli bohater, który mógłby zostać moim przyjacielem
Aby zyskać miano przyjaciela, trzeba spędzić z kimś dużo czasu. A najwięcej spędziłam z Harrym Potterem, więc może on? Nikt inny nie przychodzi mi do głowy.



6. Eowina i Faramir, czyli ulubiona książkowa para
Moją ulubioną parą są Laurie Montgomery i Jack Stapleton z cyklu thrillerów medycznych Robina Cooka. To anatomopatolodzy z Zakładu Medycyny Sądowej dla miasta Nowy Jork, którzy tworzą zgrany zespół. Świetnie dogadują się nie tylko w pracy, lecz także w życiu osobistym. Imponuje mi ich wiedza i konsekwencja w dążeniu do prawdy.

7. Gandalf, czyli ulubiony pisarz-czarodziej
Robin Cook, mistrz thrillerów medycznych. Czytała prawie wszystkie jego książki i je uwielbiam.




8. Sauron, czyli znienawidzona książkowa postać
Lord Voldemort, wyrządził tyle zła, że chyba nie muszę uzasadniać swojego wyboru.



9. Gollum, czyli bohater książki, któremu współczuję
Bohaterowi powieści "Tryptyk" Karin Slaughter. Niestety nie mogę zdradzić któremu, gdyż zepsułabym zabawę tym, którzy jeszcze tej książki nie czytali. Mogę jedynie dodać, że gdy odkryłam prawdę, miałam łzy w oczach - z powodu tego, co go spotkało.



10. Hobbiton, czyli moja książkowa ojczyzna
Narnia, w której mogłabym zamieszkać. Wprawdzie nie czytałam książki, ale widziałam serial oraz film.



Jeśli chcecie przyłączyć się do zabawy, to zapraszam :)



14 komentarzy:

  1. "PS. Kocham Cię" nie czytałam, ale widziałam ekranizację, która bardzo mnie poruszyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie poruszyły zarówno książka, jak i film :)

      Usuń
  2. A Orwell nadal przede mną. W tym roku chciałabym właśnie przeczytać "Rok 1984" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z tymi kategoriami. :)
    Muszę w końcu sięgnąć po "Tryptyk", bo cykl z Trentem znam i lubię, ale akurat tej części jeszcze nie czytałam. Nie ma to jak poznawanie serii od końca. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam jedynie pierwszą część. Ale chciałabym poznać pozostałe :) Też tak czasem mam, że czytam od końca ;)

      Usuń
  4. Też lubię książki Cooka, chociaż chyba nie tak bardzo jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie, coś czuję, że ja bardziej się nakręciłam na jego książki ;)

      Usuń
  5. Fajna zabawa, zastanowię się i może też u siebie rozwiążę. Chociaż przyznam szczerze, nie myślę o książkach w takich kategoriach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym poznała Twoje odpowiedzi :) Ja też do tej pory nie czytałam i miałam problem z niektórymi punktami ;)

      Usuń
  6. Fajne kategorie :D Ale pewnie musiałabym nad nimi dłuższą chwilę pomyśleć ;)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyśl i zamieść odpowiedzi na swoim blogu - chętnie przeczytam :)

      Usuń
  7. Harry też wzbudza we mnie takie odczucia. Uznaję go za jednego z moich najlepszych przyjaciół, tych książkowych. Kawał dzieciństwa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam tę serię w liceum i na studiach, bo tak się ukazywały kolejne tomy, więc dla mnie to nie kawał dzieciństwa, ale młodości ;)

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)