poniedziałek, 18 stycznia 2016

Niespodzianka książkowa z oryginalnym bonusem ;)

Dziś przyszła do mnie tajemnicza przesyła, której waga i gabaryty wskazywały na dość ciężki przedmiot o dziwnym kształcie. Wiedziałam, że w środku musi być coś więcej niż książka...

Fot. Wiki

I miałam rację, bowiem w paczce od wydawnictwa Smak Słowa była książka "Porąb i spal" Larsa Myttinga, notesik z ważniejszymi faktami oraz...

Fot. Wiki

...kawałek drewna na opał. Musicie przyznać, że to dość oryginalny bonus do książki. Gdybym tylko miała kominek... ;)

Fot. Wiki

Od wydawcy:

Książka Larsa Myttinga ukazała się w oryginale w 2011 roku pod tytułem "Drewno. Wszystko o rąbaniu, układaniu i suszeniu – oraz o duszy, która kryje się w paleniu drewnem". Jak przyznaje sam autor nie zależało mu na tworzeniu banalnego, kompleksowego poradnika o drewnie. Chciał napisać książkę, jaką z chęcią przeczytałby jego sąsiad Ottar i to właśnie on jest jedną z postaci, która przewija się przez karty "Porąb i spal". Mytting to nie tylko genialny gawędziarz, który w pełen ciepła i dowcipu sposób przelewa na papier swoją miłość do drewna, ale też pasjonat i znawca, który dzieli się z czytelnikami swoją bogatą wiedzą, anegdotami, kulturowo-obyczajowymi ciekawostkami o wszystkim co mniej lub bardziej wiąże się z norweską tradycją rąbania, suszenia i palenia tego nadzwyczajnego surowca.

Przetłumaczony dotąd na 10 języków bestseller Larsa Myttinga "Porąb i spal. Wszystko co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie" w samej tylko Norwegii sprzedano w ponad 300 tys. egzemplarzy. W Wielkiej Brytanii, gdzie książka ukazała się w październiku 2015 tylko w ciągu miesiąca wydawca zrobił aż cztery dodruki a z księgarń zniknęło 50 tys. egzemplarzy. Tym sposobem, na miesiąc przed Gwiazdką 2015, Mytting trafił na pierwsze miejsce na liście sprzedaży sieci Amazon, z którego strącił samego Jamiego Oliviera.

Tę książkę po prostu musisz mieć na półce nad kominkiem – pisał o "Porąb i spal" recenzent norweskiego "Dagbladet". Mytting stworzył opowieść, którą musi przeczytać każdy mężczyzna i do której powinno zajrzeć wiele kobiet. To po trosze poradnik dla fascynatów takich jak sam Mytting – książka pełna praktycznych faktów i subtelnego humoru, w której pobrzmiewa tęsknota za prostym życiem odbieranym wszystkimi zmysłami. To także deklaracja miłości do ciała, przyrody, natury i korzystania z jej dobrodziejstw. Mytting pokazuje, że każdy ma własną filozofię rąbania drewna, która znajduje odzwierciedlenie w filozofii i stylu życia. Pokazuje też jak silna jest dziś potrzeba ucieczki od cywilizacji, bycia sam na sam ze sobą i obcowania z czysto fizycznymi siłami, z naturą. Jego książka pełna jest historii ludzi i miejsc związanych z drewnem, całych pokoleń: dziadków, ojców, synów i wnuków, mężczyzn ale też fascynujących kobiet.

Książkę Myttinga pokochały setki tysięcy czytelników. Co ciekawe, zainspirowała ona telewizyjnych producentów do bardzo udanego eksperymentu ze „slow television”. Emitowany w norweskiej telewizji publicznej w wieczornym pasmie prime time, trzyodcinkowy program bazujący na "Porąb i spal", przyciągnął przed ekrany milion widzów. I nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że tylko w przypadku pierwszego z czterogodzinnych odcinków – z udziałem Myttinga budującego ognisko i rozpalającego ogień – można było mówić o jakiejś akcji. Pozostałe dwa odcinki wypełniał widok palącego się ognia, strzelających z ogniska iskier, raz na jakiś czas dorzucanych kawałków drewna i kiełbasek pieczonych w ogniu przez operatorów kamer. "Porąb i spal", jak i program telewizyjny, okazały się być kwintesencją wszystkiego, co utożsamiane jest ze stylem życia, jakiego pragną zmęczeni codzienną gonitwą ludzie – świadomego, uważnego, prostego i pełnego ciepła, bliskiego naturze.

Autor o sobie:

Urodziłem się w 1968 roku w Fåvang w dolinie Gudbrandsdalen. Pierwsze teksty układałem na drzwiach lodówki z magnetycznych liter. Nigdy nie grałem w nogę. Poza tym uczestniczyłem jednak w zwykłym życiu wioski, jeżdżąc na motorowerze, polując na kaczki i utrzymując bliski kontakt z ludźmi - widać to w moim sposobie pisania i literackich portretach. Jeśli chodzi o literaturę, wysoko cenię nowszych pisarzy amerykańskich. Od młodości byłem lokalnym dziennikarzem i eseistą gazet Dagningen, Aftenposten i Arbeiderbladet, miałem też okazję pisać do muzycznego czasopisma Beat. Nie mogę się jak dotąd pochwalić tym, ze prowadziłem życie pełne fantastycznych przygód, ale przydarzyły mi się bardzo rozwijające dorywcze prace jako na przykład pomocnik w sklepie ze sprzętem car audio, tragarz na fermie norek, opiekun rodzinny w bazie wojskowej w Jørstadmoen (z licznymi odznaczeniami) oraz parobek w Norwegii i Kanadzie. Później przez wiele lat pracowałem jako redaktor wydawnictwa, po czym w roku 2006 wydałem powieść „Konie mechaniczne”. Jesienią 2011 wyszła książka "Porąb i spal". Prowadzę spokojne życie w pobliżu doliny Østerdalen wraz z żoną, dwójką dzieci i trzema angielskimi samochodami, starym motorem BMW 650 parallell-twin, kolekcją pilarek łańcuchowych, glebogryzarką i innymi narzędziami.


Polska premiera "Porąb i spal. Wszystko co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie" już 28 stycznia. Książka ukaże się nakładem wydawnictw Smak Słowa i Agora.


36 komentarzy:

  1. Hehe,rzeczywiście bardzo fajny i niecodzienny pomysł z tym drzewem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuję się zaintrygowana :) Pomysł na promocję niecodzienny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może się skusisz na książkę? Pierwszy raz się spotkałam z takim pomysłem :)

      Usuń
  3. Bonus? Haha idealny! :D Niespodzianka na 100% :D

    Buziaczki ♥
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) Idealny do tej książki ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mnie też się podoba, tylko trochę ciężka ;)

      Usuń
  5. Ale psikus jakby! Drewno? Niespodzianka na całego. ;d


    Pozdrawiam,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja! Zauważyłam, że wydawnictwa prześcigają się w oryginalnych gadżetach promocyjnych :) Ten jak dotąd jest bezkonkurencyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z najoryginalniejszych gadżetów :)

      Usuń
  7. Ha ha dobre. Ja mam kominek, dawaj drzewo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna przesyłka :) Chociaż książka nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Dla mnie też jest to obca tematyka, ale byłam ciekawa ;)

      Usuń
  9. Przewrotny upominek. Bo kojarzy się w różny sposób;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie z paleniem ogniska/w piecu/kominku, z drzewa robi się też papier ;) A Tobie z czym? :)

      Usuń
  10. Promocja książki świetna - oby treść była równie imponująca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Już ją zaczęłam przeglądać i zapowiada się ciekawie :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Oj tak, nawet nie wiesz, jak się zdziwiłam :P

      Usuń
  12. Hahah trzeba przyznać, że wydawnictwo jest kreatywne :D
    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie dodatki do książek :) Niby to tylko kawałek drewna, ale wydawnictwo ma pewność, że książkę zapamiętasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A myślałam, że widziałam już wszystko :P

    OdpowiedzUsuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)