niedziela, 7 lutego 2016

"Szczęśliwe garnki" - kulinarna książka z przepisami na ciastka

Publikacja "Szczęśliwe garnki. Kulinarna książka z przepisami na ciastka" Beaty Pawlikowskiej zawiera 28 receptur na wypieki.

Bardzo lubię piec ciasta i ciastka. Lubię poznawać nowe przepisy, które wypróbowuję. Dlatego nie mogłam przejść obojętnie wobec książki Beaty Pawlikowskiej.

Publikacja "Szczęśliwe garnki. Kulinarna książka z przepisami na ciastka" zawiera 28 receptur na wypieki. Jak przyznaje Beata Pawlikowska: Gotowanie i pieczenie jest jak malowanie. Wystarczy zatrzymać się w czasie, puścić wszystkie myśli i dać się porwać. Poczujesz wolność i radość.

Beata Pawlikowska piecze tylko zdrowe ciastka, nie stosuje przetworzonych produktów. W jej przepisach nie ma cukru, słodzików, margaryny, jajek, śmietany czy białej mąki. Żadna z tych rzeczy nie rośnie w ziemi ani na drzewie. Każda z nich jest robiona w przemysłowej fabryce żywności, gdzie dla obniżenia kosztów o przyspieszenia procesu technologicznego stosuje się wiele różnych chemicznych rozpuszczalników, konserwantów i innych substancji. Z kolei biała mąka została chemicznie wybielona, przez co nie zawiera w sobie żadnych cennych składników.

Zamiast wyżej wymienionych produktów, autorka stosuje świeże owoce, płatki zbóż, suszone owoce, nasiona i przyprawy. Jej ciastka są bez cukru, ale cudownie słodkie. Bez mąki i jajek, ale w mocnym kształcie. Bez sztucznego tłuszczu, za to z chrupiącymi orzechami. Absolutnie całkowicie naturalne i zrobione wyłącznie z prostych, nieprzetworzonych składników.

Fot. Wiki

Autorka eksperymentowała z różnymi składnikami, aż wreszcie opracowała idealną recepturę. Trzeba przyznać, że jej ciastka są oryginalne, np. chińskie ciastka z czerwoną fasolą (składnik ten ma neutralny smak, więc nadaje się do ciastek), hawajskie ciastka z ananasem i orzechami macadamia (australijskie orzechy połączone z hawajskimi pachnącymi kwiatami plumerii), japońskie ciastka ze słodkimi ziemniakami, słowiańskie ciastka z marchewką i truskawkami.

Niektóre ciastka zawierają składniki, o których nawet nie słyszałam, np. australijskie ciastka z quandongów, inkaskie ciastka z amarantusem.

Fot. Wiki

Jednak największe zaskoczenie wywołały przepisy na ciastka poszukiwaczy skarbów (egzotyczny smak płatków migdałowych zatopiony w tropikalnym rytmie cynamonu i ananasa), na nowozelandzkie ciastka hobbitów oraz po nitce do kłębka. Co kryją dwa ostatnie przepisy, tego nie zdradzę...

"Szczęśliwe garnki. Kulinarna książka z przepisami na ciastka" to inspirująca książka kucharska, która pokazuje, że ciastka nie muszą być tradycyjne, czyli oparte na tych samych standardowych składnikach, by były pyszne i szybkie w wykonaniu. Duża zaletą tej książki jest to, że przy każdym przepisie Pawlikowska opowiada krótką historię, czym się inspirowała w chwili wymyślania receptury. Pewnie wypróbuję kilka przepisów, ponieważ zdjęcia ciastek są naprawdę zachęcające. Polecam tę książkę miłośnikom oryginalnych ciastek.

Seria "Szczęśliwe garnki" Beaty Pawlikowskiej

Warto wspomnieć, że "Szczęśliwe garnki" to kulinarna seria z przepisami na wszystkie pory roku (wiosnę, lato, jesień, zimę), święta oraz ciastka. Każdej książce z serii towarzyszy multimedialna niespodzianka - specjalnie przygotowany film, na którym Beata Pawlikowska zaprasza czytelników do swojej kuchni. Można go obejrzeć dzięki aplikacji mobilnej TAP2C. Więcej informacji znajdziecie tutaj. Myślę, że warto mieć w domu całą kolekcję.

Beata Pawlikowska (ur. 1965) jest polską pisarką, podróżniczką i dziennikarką. Swoją pierwszą książkę – "Powieść z nurtu realizmu magicznego" napisała w wieku 18 lat i była ona czytana w Programie III Polskiego Radia. Na swoim koncie ma m.in. książki podróżnicze (np. "Blondynka w dżungli", "Blondynka na Jawie"), cykle poradników psychologicznych (np. "W dżungli życia", "W dżungli miłości") czy "Rozmówki".










Autor: Beata Pawlikowska
Tytuł: "Szczęśliwe garnki. Kulinarna książka z przepisami na ciastka"
Ilość stron: 72
Oprawa: twarda







Książka przeczytana w ramach wyzwań:

ABC czytania (wariant 2 - autor na P)
Grunt to okładka (do trzech razy sztuka - optymistycznie)
Klucznik (czasoumilacz)
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu ( cm)
W 200 książek dookoła świata (Polska)




10 komentarzy:

  1. Lubię przeglądać książki z przepisami i się nimi inspirować, choć z doświadczenia wiem, że zaglądam tylko zaraz po ich kupnie. Później zapominam, a po przepisy sięgam do własnej pamięci, ewentualnie do wujka Google :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja głównie piekę ciasta, mam kilka wypróbowanych, ale szukam też nowych przepisów ;)

      Usuń
  2. Już pewnie same fotografie tych wypieków by mnie zainspirowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do zabawy:) http://popoludniezksiazka.blogspot.com/2016/02/wygrywajka.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze mnie nawet najładniej wydana książka nie zrobi kucharki. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może chociaż cukiernika? :P

      Usuń
  5. Wow, nawet nie wiedziałam, że Pawlikowska taką serię wydała :O Ale jak już miałabym wybierać książki spod jej pióra, to raczej tylko podróżnicze, swoją drogą 2 już od dawna czekają na mnie na stosiku, ale jakoś mi z nimi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za podróżniczymi książkami nie przepadam. Wolę sama zobaczyć dane miejsce ;) Choć kilka w domu mam, w tym dwie Pawlikowskiej :)

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)