wtorek, 23 sierpnia 2016

Zabawne kwiatki w wyszukiwarki #8

Współautor: Lucas

Kolejny raz postanowiliśmy sprawdzić, jak czytelnicy trafiają na naszego bloga. Wydawałoby się, że wystarczy wpisać jego nazwę do wyszukiwarki. Ale nie zawsze to takie oczywiste. Czasem można trafić przez przypadek, gdyż Google potrafi płatać figle. Jakie wyniki pokazał tym razem?


Oto lista najdziwniejszych wyrażeń:

bydlece kamienie zolciowe - to zdecydowanie nie ten blog :P

porwana książka - szkoda książki :(

co mezczyzna o drzewie wiedziec powinien - wszystko? ;)

kolorowanka sowy pokolorowana - to dobrze, przecież od tego są kolorowanki :P

jezyk czeski parodia polskiego - ciekawa teoria ;)

gdzie jestes leno zakonczenie - nie podajemy zakończeń powieści :P

gdzie jesteś leno online - jak widać, to popularna książka ;)

gdzie jesteś leno za darmo cała ksiazka - to w końcu całą książkę czy tylko zakończenie? :P

cxlowiek nietoperz zakonczenie - pewnie, po co czytać, zabił ten i ten, i po sprawie, można odhaczyć jako przeczytaną ;)

archiwum x smieszne - raczej straszne :P

wywiad z alpaczino - ciekawa pisownia ;)


Następna odsłona ukaże się, gdy zbierzemy nowy bukiet ;)



14 komentarzy:

  1. Kurczę, teraz żałuję, że ja nie zapisuję tych najlepszych wyszukiwań! Chociaż pamiętam, że raz ktoś mnie znalazł, wpisując seryjny morderca psychopata czy coś takiego xD Najbardziej rozwaliły mnie bydlęce kamienie żółciowe ;)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też rozwaliły. Do tej pory zastanawiam się, czemu trafiły one do nas ;)

      Usuń
  2. U mnie jakoś nudno ;) Muszę być nisko w wyszukiwarce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez na początku było nudno. Trochę trzeba było poczekać na takie kwiatki ;)

      Usuń
  3. Wywiad z alpaczino - może przeprowadzisz takowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko czy alpaczino się zgodzi :P

      Usuń
  4. No to gdzie jesteś leno? :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie szukają czeskich dziewczyn w kaloszach... takie kwiatki są boskie :D

    OdpowiedzUsuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)