sobota, 21 marca 2015

Czym są "Kulminacje"?

"Kulminacje" to literacki flirt jednego pisarza i ośmiu pisarek, który rozgrywa się w świecie damsko-męskim. Opowiadania Janusza L. Wiśniewskiego stają się punktem wyjścia dla utworów gwiazd kobiecej literatury.

Czym jest kulminacja uczuć? Dochodzi do niej, gdy pierwiastek męski zderza się z żeńskim. Podobnie dzieje się w przypadku zbioru "Kulminacje", w którym jeden pisarz wdaje się w polemikę z ośmioma pisarkami - na temat relacji damsko-męskich. Bohaterki opowiadań znajdują się w kulminacyjnych sytuacjach życiowych.

"Kulminacje" to zbiór 8 opowiadań Janusza L. Wiśniewskiego, z którymi dyskutują znane pisarki tworzące kobiecą literaturą. Wśród nich są: Paulina Holtz, Małgorzata Warda, Izabela Sowa, Magdalena Witkiewicz, Manula Kalicka, Agnieszka Niezgoda, Marika Krajniewska i Joanna Jodełka. Razem daje to 16 tekstów o relacjach damsko-męskich.

Autorki biorą na warsztat utwory Wiśniewskiego, które stają się inspiracją dla ich opowiadań. Wspólnie zastanawiają się nad kobiecością. Tworzy się z tego niezwykły dialog, w którym jest mowa o sile uczuć, stracie, tęsknotach, zdradach i niezwykłych kobietach.

Najbardziej spodobał mi się duet Janusz L. Wiśniewski - Manula Kalicka. Ich opowiadania "Arytmia" i "In-wersja" świetnie się uzupełniają. To opowieść o dwójce ludzi, którzy spotykają się przypadkowo, w dość nietypowej sytuacji i się w sobie zakochują. Niestety ich szczęście jest ulotne, a wszystko przez skrywaną tajemnicę... Dużym walorem tych opowiadań jest to, że te same sytuacje widzimy z dwóch różnych perspektyw - żeńskiej i męskiej. W dodatku Kalicka wplata do swojego utworu fragmenty z "Arytmii" Wiśniewskiego, dzięki czemu teksty się przenikają i tworzą jedną całość.

Zaciekawił mnie także duet Janusz L. Wiśniewski - Joanna Jodełka. "Menopauza" Wiśniewskiego, opowiadająca o wizycie u ginekologa, który pozbawia złudzeń swoją pacjentkę, staje się punktem wyjścia dla rozważań na temat kobiet w wieku 50+. Czy nadal są atrakcyjne, czy mogą się podobać płci przeciwnej. "Andropauza" Jodełki opisuje bohaterkę, postać, kobietę po pięćdziesiątce z opowiadania Wiśniewskiego. Nie jest postacią z krwi i kości, tylko wymysłem pisarza, która kłóci się ze swoim twórcą, gdyż nie podobają jej się pewne rozwiązania fabularne.

Opowiadania zawarte w "Kulminacjach" wywołują skrajne emocje - niedowierzanie, zdumienie, oburzenie, bunt, współczucie oraz tęsknotę. Książkę czyta się w miarę szybko, gdyż teksty są napisane lekkim językiem. W dodatku skłaniają one do refleksji na temat związków. Polecam tę książkę miłośnikom opowiadań, kobiecej literatury oraz Janusza L. Wiśniewskiego.

Janusz Leon Wiśniewski (ur. 1954) jest pisarzem oraz naukowcem - magistrem fizyki i ekonomii, doktorem informatyki i chemii. Zadebiutował w 2001 roku "S@motnością w sieci". Na swoim koncie ma także m.in. "Bikini" oraz "Na fejsie z moim synem", "Grand".











Autorzy: Janusz L. Wiśniewski, Paulina Holtz, Małgorzata Warda, Izabela Sowa, Magdalena Witkiewicz, Manula Kalicka, Agnieszka Niezgoda, Marika Krajniewska, Joanna Jodełka
Tytuł: "Kulminacje"
Ilość stron: 336
Oprawa: miękka










Książka przeczytana w ramach wyzwań:

Historia z trupem
Polacy nie gęsi III
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu ( cm)
W 200 książek dookoła świata (Polska)



16 komentarzy:

  1. Książka czeka u mnie na swoją kolej:) Jestem bardzo ciekawa tego flirtu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę miłej lektury :)

      Usuń
  2. Interesuje mnie opowiadanie napisane przez duet Janusz Leon Wiśniewski - Joanna Jodełka, gdyż niedawno czytałam ''Kryminalistkę'' autorki i byłam zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie czytałam żadnego kryminału Jodełki, ale się przymierzam :)

      Usuń
  3. Z pewnością przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opowiadania które polemizują ze sobą i uzupełniają się, a także dwa punkty widzenia: męski i damski, to ciekawy, niespotykany dla mnie zabieg. Zastanowię się nad lekturą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobny zabieg - dwa punkty widzenia - jest w powieści "Miłość oraz inne dysonanse" Janusza L. Wiśniewskiego i Irady Wownenko. Polecam Ci także tę powieść ---> moja recenzja :)

      Usuń
  5. Widzę na okładce same dobre nazwiska. Chętnie przeczytam ten zbiór opowiadań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba tak samo jak mnie :)

      Usuń
  6. W sumie nic autorstwa Wiśniewskiego nie czytałam, ale od dłuższego czasu chodzi za mną jego powieść "Grand" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam "Grand" - także polecam :)

      Usuń
  7. Z książkami Wiśniewskiego jeszcze do czynienia nie miałam, ale planuje to zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto to zmienić :)

      Usuń
  8. Skoro książka warta uwagi, to chętnie po nią sięgnę. Chyba jeszcze nic Wiśniewskiego swoją drogą nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się skusisz :)

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)