Dziś postanowiłam zaprezentować książki, które poprawiają mi humor. Inspiracją do powstania tego wpisu była notka AnnRK.
Hanna Banaszak w piosence "Pogoda ducha" twierdzi, że: rano wstajesz zły. Wszystko z ciebie kpi. Nie chce ci się nic. Zwłaszcza żyć, więc, biedny jesteś, bo nie wiesz nawet, że masz prawdziwy skarb. Skarb w postaci mnie!
Takim skarbem mogą być książki - remedium na wszelkie smutki i zmartwienia. To właśnie dzięki nim zapominamy o szarej rzeczywistości i zamiast spuszczać nos na kwintę, patrzymy optymistycznie na świat.
Takim skarbem mogą być książki - remedium na wszelkie smutki i zmartwienia. To właśnie dzięki nim zapominamy o szarej rzeczywistości i zamiast spuszczać nos na kwintę, patrzymy optymistycznie na świat.
