wtorek, 13 grudnia 2016

Niespodzianka od DESA Modern - zakładka magnetyczna

Jak wiadomo, święta to czas podarunków dla najbliższych. Dla tych, z którymi spędzamy każdą wolną chwilę, dla tych, którym chcemy się odwdzięczyć, dla tych, którzy sprawiają nam przyjemność, wzruszają i pocieszają...

Z tej okazji DESA Modern przygotowała wyjątkową kolekcję magnetycznych zakładek do książek. Każda z nich prezentuje obraz jednego z najlepszych polskich artystów współczesnych. Do współpracy zaproszono twórców, których prace były wielokrotnie doceniane w kraju i za granicą.


Edward Dwurnik jest znany przede wszystkim z wyjątkowych wedut — cyklu "Podróże autostopem", w którym maluje miasta z lotu ptaka. Plakaty i ilustracje Rafała Olbińskiego regularnie ukazują się na łamach takich magazynów jak "New York Times", "New Yorker" czy "Time". Jerzy Nowosielski jest jednym z najwybitniejszych współczesnych twórców ikon i autorem charakterystycznych aktów.

***

Niedawno przyszedł do mnie wyjątkowy upominek od DESA Modern. W sam raz dla mola książkowego :) Trafiła do mnie magnetyczna zakładka do książki wzorowana na obrazie "Apollo i Dafne" Rafała Olbińskiego.



Z przodu widnieje Apollo, syn Zeusa i Leto, grecki bóg piękna, patron sztuki i poezji, przewodnik muz.


A z tyłu Dafne, córka Gai i Penejosa, ukochana Apolla.


Dafne nie podzielała uczuć Apolla. Mimo to postanowił on zdobyć wybrankę za wszelką cenę. Gonił ją tak długo, aż straciła siły. Dafne poprosiła wtedy o pomoc boga rzeki, który był jej ojcem. Penejos zmieniła ją w drzewo laurowe. Apollo bardzo przeżył metamorfozę Dafne. A z gałęzi drzewa uplótł wieniec, który odtąd nosił na głowie.

Trudno jest przedstawić tę scenę, jednak Rafał Olbiński poradził sobie doskonale. Między bohaterami jest przepaść, która symbolizuje ich niedopasowanie. Zaś serce z korony drzewa - nieodwzajemnioną miłość Apolla. Gdyby złożyło się obie części zakładki powstałby taki obraz:


Dzięki magnetycznym właściwościom możemy mieć pewność, że zakładka nie wypadnie. Wprawdzie książki nie ocenia się po okładce, a czytelnika po zakładce, ale trzeba przyznać, że taka zakładka sprawia, że czytanie jest przyjemniejsze. Jest ładna i praktyczna :)


Sami przyznacie, że taka zakładka to idealny pomysł na prezent dla ukochanej osoby.


Jak Wam się podoba taka zakładka? Może podarujecie ją komuś na święta?

10 komentarzy:

  1. Zakładki magnetyczne są fajne (sama używam takiej, pamiątki z Zakopanego z ludowym wzorem), ale akurat te zakładki, które przedstawiłaś w poście niezbyt mi się podobają - tak jak i większość współczesnej sztuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam za współczesną sztuką. Ale ta zakładka mi się podoba ;)

      Usuń
  2. Ja mam takie malutkie i u mnie się nie sprawdzają, ale ta wygląda na kawał dobrej zakładki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest wcale taka duża, ale zdaje egzamin ;)

      Usuń
  3. Też mam zakładkę DESA - zazdroszczę, że Twoja jest taka piękna! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście jest ładna, choć kilka innych też jest fajnych :)

      Usuń
  4. Piękne :)

    Kochana zbieram po dziesięć osób do wyzwań na 2017 rok. Zgłosisz się?! Zapraszam :)
    https://monweg.blogspot.com/2016/12/informacyjnie-o-wyzwaniach-na-rok-2017.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna zakładka i z jakim ciekawym motywem :) Ja jeszcze w swojej kolekcji nie mam żadnej magnetycznej, ale na pewno się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka zakładka jest praktyczna, bo nie wypada :)

      Usuń

Po przeczytaniu wpisu zostaw swój ślad (najlepiej bez adresu swojego bloga!). Dziękujemy za każdy komentarz :)